Forum MitsuManiaki.com Strona Główna Forum MitsuManiaki.com
Oficjalny Klub Mitsubishi pod patronatem P.U.H. Grafix - dealera z Białegostoku i MMC Car Poland

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Drogi Mitsumaniaku
Forum jest opłacane z pieniędzy pochodzących z dobrowolnych składek Forumowiczów.
Jeżeli uważasz, że Forum jest warte tego, żeby istniało i masz ochotę dobrowolnie dołożyć się do jego istnienia zapraszamy do tego tematu

Dziękujemy. Administratorzy


Poprzedni temat «» Następny temat
Lancer 1.3 12v - gaśnie jak zimny
Autor Wiadomość
jurekschroda 
Forumowicz

Auto: Lancer 1.3 92r, Colt 1.3 96r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 384
Skąd: Środa Wielkopolska
Wysłany: 25-06-2010, 12:58   Lancer 1.3 12v - gaśnie jak zimny

Witam, faq nie działa, więc nie mam wyjścia, daję nowy temat.
Do rzeczy.
Problem zaczyna się, kiedy chcę odpalić zimny silnik - nie łapie od pierwszego razu tylko raz czy dwa razy "pyrknie". Za drugim, trzecim razem załapuje, ale wtedy odgłos pracy silnika przypomina starego trabanta. Śmierdzi często wtedy benzyną i trochę zakopci. Gaśnie bez trzymania nogi na gazie, jest przy tym baaaaardzo zamulony. Problemy znikają jak tylko się porządnie rozgrzeje. Porządnie, tzn nie wtedy, kiedy wskaźnik temperatury dojdzie na swoją pozycję w połowie skali ( kilka minut jazdy), ale dopiero wtedy, kiedy caly silnik jest już dosłownie gorący. Wtedy pali "na dotyk" i poprawia się dynamika.
W czasie jazdy odczuwalne jest delikatne poszarpywanie, odczuwalne chyba tylko dla kierowcy.

Mam gaz, ale rodzaj paliwa aktualnie spalanego nie ma wpływu na opisane wyżej problemy. Przebieg realny ok 150 tkm.
Co było wymieniane : ( jakieś dwa miesiące temu - już wtedy były kłopoty z odpalaniem na zimnym) : kable, swiece, filtry, czyszczenie elektryki, wszystkie paski z rozrządem, regulacja zaworów ( nie pytałem, czy na zimnym czy ciepłym silniku).

Macie może jakieś pomysły ?
Teraz nawet nie mogę nauczyć miśka wolnych obrotów, jeśli to będzie konieczne.
Aha, jeszcze jedno - ostatnio powiększyła się dziurka na wydechu, więc jest bardziej głośny i mułowaty - do zrobienia na dniach, ale poranne problemy chyba nie mają z tym związku.

Co to może być ? Chciałbym zasięgnąć Waszej rady zanim oddam auto do mechanika.
 
 
rus_one 
mod regionu lubuskie


Auto: Colt 1.3 8v 89r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 562
Skąd: Kostrzyn
Wysłany: 25-06-2010, 18:29   

Czujnik temperatury silnika najpierw bym sprawdził.
_________________
Odpowiadam za organizację spotów w regionie Lubuskim. Pytania lub propozycje na PW lub kom 501 299192 (Sebastian)
A to mój colcik :-) )) MM nr. 507
 
 
 
mkm 
Forumowicz


Auto: Colty '89 '92 '95
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 55 razy
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 3112
Skąd: Krakow
Ostrzeżeń:
 1/9/10
Wysłany: 27-06-2010, 18:38   Re: Lancer 1.3 12v - gaśnie jak zimny

jurekschroda napisał/a:
Witam, faq nie działa

Juz działa :wink:
_________________
Zapraszam do prezentowania swoich aut w dzialach: Nasze Miski lub Nasze nieMiski.
Osoby, które maja już zalozony temat, a dawno nie pisaly bądź sprzedaly samochod proszę o uaktualnienie tematu lub wiadomość PW.
Dziekuje i pozdrawiam.
 
 
jurekschroda 
Forumowicz

Auto: Lancer 1.3 92r, Colt 1.3 96r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 384
Skąd: Środa Wielkopolska
Wysłany: 28-06-2010, 11:14   

Cytat:
Juz działa

Dzięki.
Po lekturze faq wiem, że do sprawdzenia są zawory.
Jaki jest w miarę prosty sposób diagnozy czujnika temperatury silnika ?
 
 
Hugo 
Mitsumaniak
Srebrny szatan

Auto: Galant Sport Edition '98 EA2A
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 6398
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 28-06-2010, 22:33   

jurekschroda napisał/a:
Jaki jest w miarę prosty sposób diagnozy czujnika temperatury silnika ?
Miernik uniwersalny ustawiony na pomiar oporności (Ohm-y). Dotykamy końcówkami pinów czujnika i na zimnym silniku oporność powinna wynosić od ok. 2,1-2,7 Ohm-a, a na rozgrzanym chyba 0,26-0,36 Ohm-a. Wszystko jest w manualu.
_________________
Pozdrawiam Hubert
Mitsubishi Galant Sport Edition 2.0 16V A/T '98
Mazda 626 2.0 16V GLE Special '95 (sprzedana)
Mitsubishi Colt C50 1.3 8V '90 (sprzedany)
Mitsubishi Colt CA0 1.6 16V Postert '92 (sprzedany)
Mitsubishi Colt CJ0 1.3 12V '97 (sprzedany)
Życie jest zbyt krótkie żeby jeździć Diesel'em...
 
 
jurekschroda 
Forumowicz

Auto: Lancer 1.3 92r, Colt 1.3 96r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 384
Skąd: Środa Wielkopolska
Wysłany: 13-07-2010, 10:56   

Dzięki wielkie :wink:
Wczoraj miś pojechał do doktora. Niestety nie byłem w stanie rozwinąć większej prędkości niż 40 km/h ( muli po dodaniu gazu), więc niestety nie mogłem dojechać do kolegi kosior1975 w Kaźmierzu :|
Mechanik po krótkich oględzinach stwierdził, że prowdopodobnie jest zapchany niemal całkowicie katalizator. Po 17 latach ma prawo się kończyć :mrgreen:
Będzie usunięty i wtedy zobaczymy, jakie z usterek ustąpią, a jakie zostaną.
Do sprawdzenia jeszcze czujnik temp. silnika i sonda.
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, EA5A Avance, C52 8v
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 386 razy
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 9252
Skąd: okolice Gdańska
Wysłany: 13-07-2010, 19:29   

jurekschroda napisał/a:
prowdopodobnie jest zapchany niemal całkowicie katalizator

jeszcze nie widziałem wtryskowego Misia ze sprawnym silnikiem i zatkanym katalizatorem
zwyczajnie sprawna lambda na to nie pozwoli :)
kat się topi od niespalonego paliwa (bo pali się w katalizatorze) albo gdy silnik pali sporo oleju
_________________
Jedyny uczestnik wszystkich zlotów Mitsumaniaków.
 
 
 
jurekschroda 
Forumowicz

Auto: Lancer 1.3 92r, Colt 1.3 96r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 384
Skąd: Środa Wielkopolska
Wysłany: 14-07-2010, 11:45   

a jak sonda niedomaga ? Bo u mnie jest podobno na to szansa :|
Oleju Misiek nie spala - ubytek raczej jest spowodowany "poceniem się" - od wymiany do wymiany ( czyli co 10-15 tys km) nie muszę robić dolewki.

Kiedy mogło się dostać niespalone paliwo ?
Mogą towarzyszyć temu tzw strzały z wydechu ?
W zeszłym roku jesienią coś takiego miałem, jak misiek postał trochę dni na dworze nie ruszany ze starymi kablami i świecami. Po uruchomieniu przerywana praca silnika, strzały z wydechu ( zrobiła się wtedy nawet jakaś mała dziurka, później zaspawana) i mulenie po dodaniu gazu. Po kilku kilometrach miś stanął i już nie chciał ruszyć. Pomogła wymiana kabli i swiec.
Mechanik wtedy stwierdził, że kat jest trochę zdemolowany.
  
 
 
Krzyzak 
moderator mitsumaniak
uczestnik I Zlotu MM


Auto: E32, EA5A Avance, C52 8v
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 386 razy
Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 9252
Skąd: okolice Gdańska
Wysłany: 14-07-2010, 21:19   

tak mogło być - strzał w wydechu, to spalenie się tam mieszanki (zamiast w cylindrze)
to mogło zniszczyć katalizator
_________________
Jedyny uczestnik wszystkich zlotów Mitsumaniaków.
 
 
 
jurekschroda 
Forumowicz

Auto: Lancer 1.3 92r, Colt 1.3 96r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 384
Skąd: Środa Wielkopolska
Wysłany: 28-07-2010, 17:58   

Po wycięciu katalizatora wg mechanika było już lepiej, ale ciągle jeszcze mulił.
Podobno ( auta jeszcze nie odbierałem - jutro) problem tkwił w ZAWORACH :mrgreen:
Po regulacji podobno zero problemówz odpalaniem, ciągnie ładnie powyżej setki, więc chyba już ok. Nie mogę sie doczekać ;)
 
 
rus_one 
mod regionu lubuskie


Auto: Colt 1.3 8v 89r.
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 562
Skąd: Kostrzyn
Wysłany: 29-07-2010, 23:30   

Oby było ok. Ja ze swoim 3 rok nie doszedłem tak na 100% do ładu. Jeździ już ok, ale spalanie nadal przekracza 10 litrów. Szukam gaźnika na podmianę... Nie masz przypadkiem?
_________________
Odpowiadam za organizację spotów w regionie Lubuskim. Pytania lub propozycje na PW lub kom 501 299192 (Sebastian)
A to mój colcik :-) )) MM nr. 507
 
 
 
jurekschroda 
Forumowicz

Auto: Lancer 1.3 92r, Colt 1.3 96r
Kraj/Country: Polska
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 384
Skąd: Środa Wielkopolska
Wysłany: 02-08-2010, 16:52   

Niestety nie - jedyne, co miałem kiedyś z gaźnikiem to Opel Rekord :mrgreen: - najwększe auto, jakie miałem. Na tylnej kanapie w golfa można było grać.
Daj ogłoszenie na forum w dziale "Kupię", polecam.

Wracając do Lancernika - odpala teraz na dotyk, zero szarpnięć itp. Pozostała jedynie jakaś dziurka w wydechu, bo dźwięk silnika przy mocnym dodawaniu wskazuje na jakieś 100 km więcej, niż ma :wink:

Jeszcze jedna sprawa - regulacja zaworów. Z tego co wiem, mechanik ustawił je na 0.15 i 0.20, a powinny być ustawione na 0.20 i 0.25wydech ( na gorącym).
Coś sie moze stać, jeśli kilka dni tak pojeżdżę, zanim prawidłowo nie będą wyregulowane ?
Ma to wpływ na moc ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group