[XX-92]Lancer C6x i starsze - woda w bagażniku Lancer 92 glxi
Anonymous - 13-03-2008, 09:14 Temat postu: woda w bagażniku Lancer 92 glxi moze ktoś wie jak zaradzić?? w bagażniku zbiera mi się woda, nie otwierałam go dość dawno i wczoraj zauważyłam, że np. buty które tam woziłam (jak to kobitka ) porosły pleśnią !! No i nie o te buty mi chodzi . Co zrobić bo nie mam pojęcia jak to wlatuje? i zapach też jest taki mało przyjemny (czytałam tu, że ponoć żwirek dla kota dziala cuda co do parowania szyb i pochłaniania zapachu)
Marcin-Krak - 13-03-2008, 10:30
Co do żwirku i jego działania to się zgadza znam z autopsji
Ale na zbierającą się wodę, to on za wiele nie pomoże.
Sugeruję posprawdzać uszczelki przy klapie bagażnika - czy gdzieś nie jest pęknięta i nie przedostaje się przez nią woda.
Poza tym polecam lekturę:
Tutaj po raz 1
tutaj po raz 2
tutaj po raz 3
Anonymous - 13-03-2008, 14:12 Temat postu: WIELKIE DZIĘKI
jak tylko przestanie padać w Poznaniu to zaraz obejrzę te lampy i dam znać
mouseman - 13-03-2008, 16:50
Potwierdzam, światła powinny iść na pierwszy ogień. Sugestia: jeżeli to światła zalecam ściągnąć i założyć na nowo na taką uszczelke w tubie. Przez rok czasu walczyłem z wodą w babażniku oraz w lampach, tylko zabieg wyżej opisany dał pozytywny rezultat.
Pozdrawiam
Hugo - 13-03-2008, 19:36
Sprawdź czy nie ma dziury w nadkolu. Ja miałem i była woda w bagażniku.
Anonymous - 19-03-2008, 09:16
uszczelka moze byc cala ale i tak moze przepuszczac a jakiego masz lancera sedana czy hatchback ?? u brata w sedanie uszczelki byly calea i tak przepuszczalo przy zawiasach przez uszczeleke trzeba te uszczelki uszczelnic
West - 21-03-2008, 10:55
Obstawiam lampy - miałem to samo. Wczoraj zlikwidowałem. Proponuję od razu zakup silikonu, na pewno się przyda...
PiotrekSL4 - 21-03-2008, 22:56
Kiedys mialem podobnie. Woda lala mi się do bagażnika przez pękniętą lampę. Gdy ja wyjąłem, dobrze posklejałem i wkładając na swoje miejsce zasilikonowałem dookoła, promblem zniknął. Zacznij od sprawdzenia najprostszych rzeczy.
HouseM - 30-03-2008, 20:54
wymontuj lampy, zdrap ten czarny kit/uszczelkę , wyczyść do sucha benzyną ekstrakcyjną tak żeby śladu nie zostało. Teraz czarny silikon uniwersalny , nałóż grubo tam gdzie na lampie była uszczelka lub kit (w zależności od wersji) Przykręć lampy.
Bye Bye wodo w bagażniku
Mithrill - 16-05-2010, 23:50
Proszę o pomoc.
Samochód wrócił od mechanika i oczywiście nie ma założonych uszczelek na lampach tylnych. Mechanik twierdzi, że były uszkodzone i musiał je wyrzucić. Szkoda, że nie pomyślał o uszczelnieniu lamp, bo woda leje mi się strumieniami do bagażnika i nie wiem, gdzie dostać takie uszczelki. Czy jedynym wyjściem będzie teraz metoda z silikonem?
OK, dzięki mouseman. Trzeba będzie zakupić ten silikon. Trzy światy! Zrobiłem takie pseudo uszczelnienie tymczasowe ze starych dętek. Zamiast wiadra wody, dziś wylałem z bagażnika "tylko" pół. Oby tylko Misiek nie zaczął mi tam korodować...
mouseman - 17-05-2010, 15:49
Witam,
Ja użyłem, nie pamietam nazwy silikonu, co po zastrygnięciu zachowywał się jak uszczelka gumowa.
Lampa z tył ma wydzielone miejsce do nałożenia takowego silikonu, nie należy go żałować. Po tym zabiegu od dwóch lat cisza i spokój. Wydaje mi się że fabycznie to była tylko taka pianka jednorazowego użytku.
Artii - 17-05-2010, 21:18
Kup sobie uszczelki takie przyklejane jak do okien. Przerabiałem ten temat kilka lat temu. U mnie pomogło.
Mithrill - 31-05-2010, 12:28
Artii napisał/a: | Kup sobie uszczelki takie przyklejane jak do okien. Przerabiałem ten temat kilka lat temu. U mnie pomogło. |
Tak też zrobiłem i faktycznie jest spokój. Dzięki!
|
|
|