Outlander II GEN Techniczne - [II 2.2 DID] chłodzenie turbiny
bcwiklinski - 10-06-2010, 18:32 Temat postu: [II 2.2 DID] chłodzenie turbiny witam forumowiczów. mam outkaII 2,2 co sądzicie o koniecznosci chłodzenia turbiny po przyjezdzie do celu szczególnie na krótkich odcinkach 5-10 km
rezon - 10-06-2010, 20:43
bcwiklinski napisał/a: | mam outkaII 2,2 co sądzicie o koniecznosci chłodzenia turbiny po przyjezdzie do celu szczególnie na krótkich odcinkach 5-10 km | mniej zależy od tego ile jedziesz, więcej od tego jak jedziesz. Jak jedziesz spokojnie to nie ma takiej potrzeby.
bonito - 11-06-2010, 08:46
To drobne nieporozumienie - "chłodzenie" turbiny (czyli nie wyłączanie silnika od razu po zatrzymaniu) dotyczy wyłącznie dłuższych przejazdów z dużą prędkością po autostradzie. Przy przejeździe 5-10 minut tzw. "Gedenkminute" (jak mawiają nasi sąsiedzi zza Odry) nie ma dużego sensu...
bonito
13zbyszek13 - 11-06-2010, 09:15
chłodzenie to jedno a smarowanie to drugie.
Chodzi mi o to że jak się zatrzymujemy nie powinno się odrazu gasić motoru ponieważ wtedy turbina się kręci z dużą szybkością na sucho bez smarowania.
bonito - 12-06-2010, 14:47
Święte słowa...
marpit - 28-06-2010, 12:17
13zbyszek13 napisał/a: | chłodzenie to jedno a smarowanie to drugie.
Chodzi mi o to że jak się zatrzymujemy nie powinno się odrazu gasić motoru ponieważ wtedy turbina się kręci z dużą szybkością na sucho bez smarowania. |
Przecież szybkość turbiny zależy od obrotów więc dlaczego zakładasz że kręci się szybko?
Przed zgaszeniem teoretycznie trzeba zaparkować lub otworzyć bramę czy garaż więc 1 min na wolnych obrotach w zupełności wystarczy.
Gunner - 28-06-2010, 14:08
Cytat: | Przecież szybkość turbiny zależy od obrotów więc dlaczego zakładasz że kręci się szybko?
Przed zgaszeniem teoretycznie trzeba zaparkować lub otworzyć bramę czy garaż więc 1 min na wolnych obrotach w zupełności wystarczy |
Nie ,nie wystarczy jesli utrzymywales przez kilka godzin jazdy wysokie obroty np jazda autostrada i zjazd na stacje paliw,sugeruje odzczekac wtedy okolo 3-4min.
Turbosprężarka pracuje w niezwykle ciężkich warunkach. Jej wirnik znajduje się w strumieniu spalin osiągającym nawet ponad 1000°C. W dodatku wał turbiny obraca się z prędkościami dochodzącymi do niewyobrażalnych 290 tys. obr./min.(niektore)
Zadaniem kierowcy jest jej ostudzenie poprzez prace silnika na niskich obrotach.
marpit - 28-06-2010, 14:37
Gunner napisał/a: |
Nie ,nie wystarczy jesli utrzymywales przez kilka godzin jazdy wysokie obroty np jazda autostrada i zjazd na stacje paliw,sugeruje odzczekac wtedy okolo 3-4min.
|
Ale kolega pyta o jazdę 5-10 km i chłodzenie w takim przypadku a nie autostradą czy tam kilka godzin.
Gunner - 28-06-2010, 15:25
W moim poscie jest kolego Twoj cytat.
Nie odpowiadałem wlasciwie na glowny temat dla tego ze wydaje sie byc normalnym ze po jezdzie 5-10 min nie powinno byc potrzeby studzenia nie obciazonej turbiny.
Głownie odpowiedzialem na "Twoje" pierwsze zdanie dt.obrotow.
A TURBO zawsze sie kreci szybko
13zbyszek13 - 28-06-2010, 17:31
marpit napisał/a: | Przed zgaszeniem teoretycznie trzeba zaparkować lub otworzyć bramę czy garaż więc 1 min na wolnych obrotach w zupełności wystarczy. |
nie każdy ma garaż ,bramę
|
|
|