Nasze Miśki - Reaktywacja Galanta - Wszyc
Saqu - 21-03-2011, 21:20
dokładnie
nawet jak pała jest "miętka" to nie jest dobrze
co do oleju, to może rozkładaj jakieś kubełki czy coś, żeby Cię sąsiedzi nie zjedli
Maretzky85 - 21-03-2011, 22:39
Kup se E3
Wszyc - 21-03-2011, 23:09
| Maretzky85 napisał/a: | Kup se E3 |
Ta może jeszcze w hatchbacku fuj
koszmarek - 21-03-2011, 23:11
Wszyc, narzekasz na Lodówka i Złomka? Foch idź odpokutuj
Wszyc - 21-03-2011, 23:15
hehe po prostu nie w moim guście
Dziś walka z elektryką w planach ukończenie całej elektryki noc długa wiec powinno się udać potem muszę jeszcze wybebeszyć resztki wiązki diesla
Krzyzak - 22-03-2011, 07:04
| Wszyc napisał/a: | | Ta może jeszcze w hatchbacku fuj |
taaa - fuj - ale jeździ
i nadkola czy kielichy nie rdzewieją...
a do bagażnika mieści się tv 50" w opakowaniu
Maretzky85 - 22-03-2011, 07:34
Krzyzak, Dokładnie to chciałem napisać
Wszyc, nie zrób sobie niespodziewajki z tą elektryką żeby zwarcia nie było No i grzecznie idź do sklepu po kilka metrów ekranowanego kabla
Wszyc - 22-03-2011, 14:05
| Krzyzak napisał/a: | taaa - fuj - ale jeździ
i nadkola czy kielichy nie rdzewieją...
a do bagażnika mieści się tv 50" w opakowaniu |
Co do rdzy to chyba na zły temat zeszliście Krzyżak przygotowuje swojego do blacharza Marek zmienił na zdrowszą budę a Michał przeszczepił pół podłogi i jeszcze tył mu został by napęd nie odpadł
Co do bagażnika to mój samochodzik nie jest do wożenia gruzu od tego jest Primera Kombi co stoi obok
Miałem dziś robić przy aucie ale mi się nie chce przed chwilą wstałem z łóżka i wieje brr
W nocy pozbywałem się kostek miedzy wiązką a wtryskami które gazownicy zostawili ciekawe czy nie popitoliłem kabli hehe
viader - 22-03-2011, 14:29
| Wszyc napisał/a: | | Co do rdzy to chyba na zły temat zeszliście Krzyżak przygotowuje swojego do blacharza Marek zmienił na zdrowszą budę a Michał przeszczepił pół podłogi i jeszcze tył mu został by napęd nie odpadł |
Ale trzeba też zwrócić uwagę, że gale E3 są o te kilka lat starsze a ruda na nich występująca jest sporo mniejsza niż w E5. Te drugie mogą do podobnego wieku nie dotrwać. Poza tym w galach E3 szamie mniej newralgiczne miejsca, obszamany próg czy klapę bagażnika jakoś się da znieść, natomiast jak podczas jazdy amor wyskoczy wesoło ponad maskę to może być nieciekawie .
Jako ciekawostkę dodam, że w przypadku eclipse jest podobnie. 1G oparte na podwozi od gali E3 są całkiem odporne na korozję, natomiast w 2G, które ma wspólne zawieszenie z galami E5 też występują problemy z kielichami a blacha jest ogólnie słabsza.
Wszyc - 22-03-2011, 14:40
| viader napisał/a: | Ale trzeba też zwrócić uwagę, że gale E3 są o te kilka lat starsze a ruda na nich występująca jest sporo mniejsza niż w E5. Te drugie mogą do podobnego wieku nie dotrwać. Poza tym w galach E3 szamie mniej newralgiczne miejsca, obszamany próg czy klapę bagażnika jakoś się da znieść, natomiast jak podczas jazdy amor wyskoczy wesoło ponad maskę to może być nieciekawie . |
co do wieku to mój jest grudzień 92 więc tam rok dwa w te różnicy nie robi
O poszycie nadkoli sie nie bój rdza w tym miejscu nie spowoduje wywalenia amortyzatora do góry to by musiało być ekstremalnie zapuszczone auto tam gdzie jest amortyzator mocowany nie rdzewieje tylko obok na poszyciu nie jest to element nośny co najwyżej w ekstremalnym przypadku straci na sztywności lekko ale tylko raz widziałem tak zapuszczonego gala
Ale czemu tam rdzewieję 7g to nie wiem przecież to nie jest łączenie blach
rosomak1983 - 22-03-2011, 14:55
| Wszyc napisał/a: | ale tylko raz widziałem tak zapuszczonego gala |
ja parokroc , co prawda na allegro ale jednak.
| Cytat: | Jako ciekawostkę dodam, że w przypadku eclipse jest podobnie. 1G oparte na podwozi od gali E3 są całkiem odporne na korozję, natomiast w 2G, które ma wspólne zawieszenie z galami E5 też występują problemy z kielichami a blacha jest ogólnie słabsza.
|
eclipse 1G wogole maja przyzwoita blache widziałem juz duzo i jakos pod maska nie znalazłem w zadnej grama rdzy... Jedynie nadkola tył ale to czesta bolaczka wiekszosci aut.
Krzyzak - 23-03-2011, 07:15
| Wszyc napisał/a: | | Co do rdzy to chyba na zły temat zeszliście Krzyżak przygotowuje swojego do blacharza |
primo - pisałem o nadkolach czy kielichach
secundo - będzie robiony fragment podłogi z tyłu, który został wszamany, bo akurat ta część podłogi została zniszczona podczas wypadku, który mój Galant miał w Niemczech w 1998 roku...
widać to po słupkach tylnych i zniszczeniach w bagażniku - nie wszystkie zostały usunięte
a także po tym, że prawa strona ma 3 odcienie lakieru - gdyby nie ten dzwon, to dziury by nie było, bo dawcą progu jest taki sam bordowy Galant z tego samego rocznika, który poszedł na żyletki...
Wszyc - 23-03-2011, 14:38
hehe a mój miał ze 3 stłuczki w życiu jak nie więcej
Też sobie powiem a widzisz gdyby nie to to by był jak nowy
hehe
Hugo - 23-03-2011, 15:17
| Wszyc napisał/a: | hehe a mój miał ze 3 stłuczki w życiu jak nie więcej
Też sobie powiem a widzisz gdyby nie to to by był jak nowy | I co miał stłuczkę np. w kielichy z przodu, że rdzewieją i pewnie w podłogę też?
Wszyc - 23-03-2011, 15:38
Jeżeli chodzi o stłuczkę to tak przód w dużej części przeżarło po wypadkach co do kielichów to panowie u mnie była w jednym dziurka 1cm średnicy drugi nie był robiony ja tam większego problemu nie mam z nadkolami ja miałem robione od kielichów w strone pasa przedniego bo tam wyparował po stłuczce a podłoga to norma i w E3 i w E5 i za 3-4 lata w EA zapewne
|
|
|