To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT lll

Andrew - 08-11-2011, 14:42

No to niezłe przeżycia na koniec dnia pracy miałas :roll:
Yoshiko - 08-11-2011, 14:49

Seichan napisał/a:
Dobrze, że były niskie krawężniki i udało mi się uciec, bo by rekin miał rozwalony prawy bok...

ehhhh ci kierowcy :|

współczuję takiego powrotu do domu :|

JCH - 08-11-2011, 14:53

Seichan napisał/a:
W momencie jak wyprzedzałam drugi samochód, ten włączył kierunkowskaz, że będzie skręcał w lewo
Wyprzedzałaś na skrzyżowaniu czy jakaś inna sytuacja :?: :roll:
Seichan - 08-11-2011, 14:59

Na prostej.
radek79 - 08-11-2011, 15:22

kiedyś miałem taką sytuację i sąd uznał winę obopólną
matunio20 - 08-11-2011, 16:03

u nas była nasza wina w takiej samej sytuacji, i policja nie sugerowała się nawet tym że gość z mazdy włączył kierunkowskaz jak byliśmy już przodem na jego wysokości.... u nas był niestety wysoki krawężnik, do tego lanter nie ma absu... i był bum.
dostał strzała w tylne drzwi.... i dlatego nasza wita, bo jak byśmy walnęli go przed słupkiem, to była by jego wina.... takie chore prawo mamy ;/ Ale lantra jest pancerna :)

Felgi ocalały na tym krawężniku?

Seichan - 08-11-2011, 16:41

Na szczęście krawężnik był naprawdę niski. Poza tym jeżdżę już na zimówkach, więc jest więcej gumy. Felgi całe ;)
Mario - 08-11-2011, 17:19

Witam.
To całe szczęście Renato, że wszystko ok ! :)

winnipool - 08-11-2011, 17:25

Powitać. Właśnie korzystam z dobrodziejstw komunikacji miejskiej bo misiek został na wymianie sworznia i zlokalizowaniu chrobotania przy lewoskrętnym cofaniu.
tomasek - 08-11-2011, 17:48

Cześć MM
W końcu w domku po pracusi :mrgreen:
Renatka a jak ci się do domku jechało poza tym incydentem,bo widziałem i słyszałem że Czechów cały stoi :twisted:

JCH - 08-11-2011, 18:06

Seichan napisał/a:
Na prostej.
To w takim razie gdzie on skręcał :?:
radek79 napisał/a:
kiedyś miałem taką sytuację i sąd uznał winę obopólną
Dziwne. Jeżeli nie było skrzyżowania to powinna być wina wyprzedzanego. Nawet gdy jest wjazd do posesji w lewo to skręcający ma obowiązek spojrzeć w lustro czy ktoś go nie wyprzedza - tak pisali koledzy z Forum Moto bazując na własnych doświadczeniach (w razie czego mogę poszukać postów).
Zakładam, że nie było linii ciągłych, zakazów wyprzedzania, itp.

matunio20 - 08-11-2011, 18:06

lantra dostała 2 nowe oponki :) pozostałe dwie z ubiegłego roku w stanie idealnym :)
Nowe gumy to dębica frigo 2, stare dębica frigo (aktualnie z tyłu). Te opony w tamtym roku się sprawdziły dlatego zdecydowaliśmy się na ich młodszy model :) 180 zł za sztukę z montażem (po zniżkach). Teraz tylko przegub, a potem amortyzatory z tyłu, bo puszczają oliwkę...

[ Dodano: 08-11-2011, 18:11 ]
JCH napisał/a:
Zakładam, że nie było linii ciągłych, zakazów wyprzedzania, itp.


u nas była przerywana a wina nasza. prędkość w momencie zderzenia około 65 km/h. było nawet nagrane z monitoringu, gdzie widać ze facet włączył kierunkowskaz w momencie jak my byliśmy już na przeciwnym pasie, ale wina nasza, bo trafiony w tył.

_Slawek_ - 08-11-2011, 18:57

JCH napisał/a:
Seichan napisał/a:
Na prostej.
To w takim razie gdzie on skręcał :?:
To akurat było już na ostatniej prostej około 700m od domu, z tym że średnio co 50m są wjazdy do posesji, a tenże niezdecydowany człek skręcał akurat do mini-fabryki okien. Miał szczęście, że nie zdecydował się na ten manewr 1-2sek. wcześniej, bo ciężarówka, która go wtedy wyprzedzała mogła by się trochę mniej przejąć jego nagłym manewrem...

JCH napisał/a:
radek79 napisał/a:
kiedyś miałem taką sytuację i sąd uznał winę obopólną
Dziwne. Jeżeli nie było skrzyżowania to powinna być wina wyprzedzanego. Nawet gdy jest wjazd do posesji w lewo to skręcający ma obowiązek spojrzeć w lustro czy ktoś go nie wyprzedza - tak pisali koledzy z Forum Moto bazując na własnych doświadczeniach (w razie czego mogę poszukać postów).
Zakładam, że nie było linii ciągłych, zakazów wyprzedzania, itp.

Nie ma tam żadnych zakazów, linii ani znaków poziomych... taka pustynia z krawężnikami ;)
Podejrzewam, że jeśli nie ma się jakiegoś dowodu w postaci nagrania wideo lub wiarygodnych świadków to ciężko jest ustalić w takiej sytuacji konkretnego winnego...

SHARK1979 - 08-11-2011, 19:07

_Slawek_ napisał/a:

Skoro taka mała ciężarówka robi takie szkody... i to przy "tylko" 70km/h...

Szkody jak szkody ale to pierwsze to Mitsu :roll:

[ Dodano: 08-11-2011, 19:08 ]
Seichan, :goodman:

[ Dodano: 08-11-2011, 19:11 ]
Seichan, :goodman:

[ Dodano: 08-11-2011, 19:22 ]
Ludziki UFO was porało :?: nie ma nikogo czy jak :|

[ Dodano: 08-11-2011, 19:22 ]
Nie to nie lece sobie :evil:

Jaro1974 - 08-11-2011, 19:33

Jeden ludź przybył :twisted: Cześć Przemku :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group