Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cz. V czyli REKREACJA
misjonarz. - 10-07-2012, 23:26
że znowu zaczyna szukać pracy
Juiceman - 10-07-2012, 23:46
Nie tylko Ty....
Szwagroz - 11-07-2012, 06:50
a ja mam pracę i do tego mogę ją zmienić na konkurencję, która oferuje więcej wszystkiego i mam dylemat. Czy siedzieć tu, od 6 do 14, pełen luz, w zasadzie brak kontroli, robię swoje i o 14 wychodzę z pracy i mam wszystko w D i w zasadzie jeszcze cały dzień dla siebie, a w zasadzie dla 2,5 letniej córki (żona wraca z pracy o 19). Czy przejść do konkurencji, dostać 400 więcej, pracować od 8-16 plus z tego co się dowiedziałem nadgodziny to raczej standard. Czyli przy kasie to raczej około 1000 więcej niz obecnie, kosztem życia prywatnego. Co robić? jak żyć?
misjonarz. - 11-07-2012, 07:31
ja pracę też jeszcze mam, ale stary tak mnie zgrzał wczoraj że masakra.
Szwagroz, jeżeli żona tak długo pracuje to lepiej zostań tam gdzie jesteś. dobrze gdy jedno z rodziców jest z dzieckiem. a poza tym tych straconych chwil z dzieckiem nikt Ci nie wróci (znam z autopsji)
robertdg - 11-07-2012, 07:48
| misjonarz. napisał/a: | | ale stary tak mnie zgrzał wczoraj że masakra. | Było się nie opitalać
Marcin-Krak - 11-07-2012, 07:49
Ja to bym jednak chciał zostać nauczycielem
Przynajmniej teraz bym spał, a nie w prac siedział i na jakieś szkolenie się duchowo przygotowywał
gulgulq - 11-07-2012, 07:55
| Marcin-Krak napisał/a: | | a nie w prac siedział i na jakieś szkolenie się duchowo przygotowywał |
na forum mitsumaniaków....
zaangażowanie wręcz szokujące
Marcin-Krak - 11-07-2012, 07:58
| gulgulq napisał/a: | na forum mitsumaniaków....
zaangażowanie wręcz szokujące |
Biorę przykład z innych
Poza tym pijąc herbatkę miętową nie mogę pracować i psuć sobie jej smaku - proste? proste - a raczej miętowe
misjonarz. - 11-07-2012, 08:39
| robertdg napisał/a: | Było się nie opitalać |
taa.. powiedział co wiedział i pisze jeszcze w godzinach pracy
po prostu miałem wg niego w moczu chyba wyczuć że maszyna się przegrzewa - bo oczywiście żadna kontrolka nie działa, i cały pulpit jest do wymiany (ale za drogo kosztuje) - po prostu jechać złomem i robić, a jak coś się zepsuje to winny operator... wrrrrrrrrr
igi - 11-07-2012, 08:53
| Marcin-Krak napisał/a: | | a nie w prac siedział |
Ty zacznij pracować a nie tylko siedzisz w pracy
Yoshiko - 11-07-2012, 09:43
| igi napisał/a: | Marcin-Krak napisał/a:
a nie w prac siedział
Ty zacznij pracować a nie tylko siedzisz w pracy |
oj tam przecież co godzinę (pracy przy monitorze) przysługuje 5 min przerwy
a jak ją ktoś wykorzystuje to już inna bajka
np | Marcin-Krak napisał/a: | | pijąc herbatkę miętową | z MM
Tomek - 11-07-2012, 11:52
| Yoshiko napisał/a: |
oj tam przecież co godzinę (pracy przy monitorze) przysługuje 5 min przerwy |
5 minut przerwy, od monitora
a nie od pracy
Morfi - 11-07-2012, 11:53
| Yoshiko napisał/a: | | co godzinę (pracy przy monitorze) przysługuje 5 min przerwy | taki jest przepis. To ja też muszę z tego korzystać.
Praca w biurze jest fajna, szczególnie jak jest klima
Marcino - 11-07-2012, 12:05
| Morfi napisał/a: | | Praca w biurze jest fajna, szczególnie jak jest klima |
O tak tak... doceniam... można fizycznie odpocząć od tego co sie robi popoludniami "u siebie i dla siebie"..:)
pamar - 11-07-2012, 12:27
To jak się ma takie luksusy w pracy, warto sobie dodatkowo ASXem pojeździć
http://www.waste-creative.com/games/asx/
|
|
|