To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] [FAQ] Amortyzatory.

Hugo - 20-09-2011, 21:02

malina_drizzt napisał/a:
Ja wyciągnąłem swoje oryginalne tokico z tyłu zardzewiałe
Fabrycznie są KYB.
SPIDER-ek - 20-09-2011, 21:34

Hugo napisał/a:
malina_drizzt napisał/a:
Ja wyciągnąłem swoje oryginalne tokico z tyłu zardzewiałe
Fabrycznie są KYB.


Też potwierdzam że orginały/fabryczne to KYB.
Czyżby już były podróbki Tokico? I Malina_drizzt pisze że ma orginały Tokico.

malina_drizzt - 20-09-2011, 22:20

SPIDER-ek napisał/a:
Hugo napisał/a:
malina_drizzt napisał/a:
Ja wyciągnąłem swoje oryginalne tokico z tyłu zardzewiałe
Fabrycznie są KYB.


Też potwierdzam że orginały/fabryczne to KYB.
Czyżby już były podróbki Tokico? I Malina_drizzt pisze że ma orginały Tokico.

Pewnie macie rację z przodu miałem kayaby, a z tyłu tokico. Najprawdopodobniej poprzedni właściciel wymienił oryginalne kayaby na tokico, dlatego moje były jeszcze zadziwiająco sprawne jak na oryginał.
W takim razie polecam tokico na tył :) wyglądały na mocno styrane, a jednak po przerzuceniu na nówki sachsy nie odczułem różnicy.
Na badaniu tył wyszedł mi na tokico 85 i 83 procent sprawności gdzie 83 to strona po której amorek był wylany.
A wymieniłem chyba profilaktycznie. :D

SWEEPER - 21-09-2011, 06:54

Sprawdźcie KYB ULTRA SR - pasują do lekko ( 35mm ) obniżonych aut. Ja nie widzę różnicy w komforcie.
SPIDER-ek - 21-09-2011, 08:21

malina_drizzt napisał/a:

Na badaniu tył wyszedł mi na tokico 85 i 83 procent sprawności gdzie 83 to strona po której amorek był wylany.
A wymieniłem chyba profilaktycznie. :D


Na badaniu, to nawet gdy będziesz miał amorki dentka to będzie pokazywał dobrą sprawność, bo to wielowachacz. I odwrotnie, nawet gdy będziesz miał super amorki i np. opony runflat, to możesz mieć wyniki że masz amorki do bani. Kiedyś było w TVN Turbo z taka BMW, że wymieniał amorki pomimo że były dobre, bo na przeglądzie wykazywały że dentka.

Badania to trzeba umieć robić, a te stacje diagnostyczne tego nie potrafią.

Krzyzak - 21-09-2011, 08:55

SPIDER-ek napisał/a:
Na badaniu, to nawet gdy będziesz miał amorki dentka to będzie pokazywał dobrą sprawność, bo to wielowachacz.

tu różnie - u mnie pokazało lewy 20%, prawy 2% :) (tył)

sveno - 21-09-2011, 10:42

malina_drizzt napisał/a:
Ja wyciągnąłem swoje oryginalne tokico z tyłu zardzewiałe, jeden wylany (przebieg ponad 190tys. km) i też elegancko odbijały.
amortyzator to element tłumiący w zawieszeniu, a nie resorujący, bo od tego jest sprężyna, on nie ma odbijać szybko czy tam wolno, chodzi o to by stawiał opór przy próbie ściśnięcia go jak i rozciągnięcia. Ten filmik KYB vs Tociko dowodzi wyższej sprawności Tokico (choć może nie do końca, bo zależy to też o wewnętrznej "sprężyny" ) w tym konkretnym przypadku.
Krzyzak - 21-09-2011, 11:39

sveno napisał/a:
Ten filmik KYB vs Tociko dowodzi wyższej sprawności Tokico

jak dla mnie to dowodzi tylko, że KYB jest nowy a Tokico używany

KaWu - 21-09-2011, 11:50

Krzyzak napisał/a:
jak dla mnie to dowodzi tylko, że KYB jest nowy a Tokico używany


Dokładnie. Tak też nasi sąsiedzi napisali pod filmem.

SPIDER-ek - 21-09-2011, 17:39

Odebrałem samochód od mechaników.

Dziwna sprawa z tymi Amorkami KYB made in Japan.
Widziałem na własne oczy ten zdezelowany amorek, i aż dziwi mnie i nie tylko mnie bo i kierownika warsztatu że chromowany tłok był porysowany (miał głębokie zadziory). Szkoda że nie zrobiłem zdjęcia.
Ale ten tłok jest elementem bardzo twardym, więc ciekawe czy to nie przypadkiem przy produkcji nie został uszkodzony. Tylko że mechanik by tego nie zauważył??? No więc wielka niewiadomo skąd te zadziory się wzieły.

No ale cóż, wymienione zostały oba z przodu na nowe.

fj_mike - 21-09-2011, 19:39

SPIDER-ek napisał/a:
tłok był porysowany (miał głębokie zadziory).

Wersji może być kilka :mrgreen:
Jakiś syf się dostał pod obój przy montażu. W jakim stanie jest osłona?

SPIDER-ek - 21-09-2011, 23:24

fj_mike napisał/a:
SPIDER-ek napisał/a:
tłok był porysowany (miał głębokie zadziory).

Wersji może być kilka :mrgreen:
Jakiś syf się dostał pod obój przy montażu. W jakim stanie jest osłona?


To jest niemozliwe żeby syf to zrobił. Wyglądało jakbyś złapał kombinerkami i je obracał do okoła przesuwając do góry. Taka spirala.
Dziwna sprawa, bo mechanicy próbowali to odtworzyć jakimiś szczypcami żeby sprawdzic czy można zrobić zadzior i niestety nawer draśnięcia nie było.

Oslony są ok.

Krzyzak - 22-09-2011, 05:48

SPIDER-ek napisał/a:
Wyglądało jakbyś złapał kombinerkami i je obracał do okoła przesuwając do góry.

kiedyś widziałem, jak gość złapał szczypcami Morsa tłoczysko by je zablokować i potem dokręcał śrubę
oczywiście tłoczysko porysował

KaWu - 22-09-2011, 07:03

Krzyzak napisał/a:
kiedyś widziałem, jak gość złapał szczypcami Morsa tłoczysko by je zablokować i potem dokręcał śrubę
oczywiście tłoczysko porysował


Dokładnie, z tym samym się spotkałem jak gościu nie mógł odkręcić górnej nakrętki i łapał nieumiejętnie tłok kluczem "hydraulicznym".
Efekt taki sam.

robertdg - 22-09-2011, 07:28

Dokładnie potwierdzam wersje Krzyzak i KaWu, jest to bez problemu do osiągnięcia.
Było to przy niemalze/bliskim maksymalnie rozsuniętym tłoku :?:

Druga sprawa, tłok to kawałek utwardzonej i zagalwanizowanej stali, to nie jest jakies niebywale twardem (napewno nie jest azotowane), gdyż rozsypałby się przy pierwszych większych koleinach.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group