To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT X

tomasek - 30-09-2014, 09:23

Tia,albo uciekł specjalnie :twisted:
Andrew - 30-09-2014, 09:36

Ja zużyłem butelkę odstraszacza na kreta, i co? :butthead: Dziś kupię karbid i zobaczymy co dalej. Jak na złość co raz większe kopce usypuje :shock:
gabrielk - 30-09-2014, 10:12

hej, cisnę tutaj bo siedzę wnerwiony w robocie i się muszę wyżyć, a nowych topików nie będę zakładał

Galanta kupiłem w sobotę, w niedzielę umarła klima, okazało się, że pompka była już tak zajeżdżona, że poszły wióry w instalację, jak mi wycenili płukanie to się za głowę złapałem...

nie miał człowiek problemu to kupił stary samochód eh

tomasek - 30-09-2014, 10:14

O jakiej pompce ty piszesz że wióry poszły w instalację :shock:
I nie kupił stary samochód,tylko zaniedbany samochód :P

gabrielk - 30-09-2014, 10:22

Kompresor klimatyzacji/pompa klimatyzacji. Zatarta do tego stopnia że środek w zasadzie się rozsypał. W przewodach są opiłki metalu, więc trzeba ją przepłukać przed zakładaniem nowego kompresora.
Najgorsze to to, że samochód ogólnie zadbany, nie sądziłem, żeby poprzedni właściciel chcąc zaoszczędzić 200 zł jeździł aż zajeździł.

tomasek - 30-09-2014, 10:26

Jeszcze nie słyszałem żeby komuś się rozsypał tak kompresor klimy,ale widać może się zdarzyć :evil:
Andrew - 30-09-2014, 10:30

Kupisz drugi kompresor i po sprawie :wink:
gabrielk napisał/a:
nie sądziłem, żeby poprzedni właściciel chcąc zaoszczędzić 200 zł jeździł aż zajeździł

Niestety tacy są ludzie...

tomasek - 30-09-2014, 10:34

Tutaj kolega ma w dobrej cenie http://forum.mitsumaniaki...profile&u=21594 :wink:
gabrielk - 30-09-2014, 11:01

Andrew napisał/a:
Kupisz drugi kompresor i po sprawie :wink:


kompresor, osuszacz i pasek już mam, gorzej z płukaniem klimy, koszty są takie, że będę pewnie robił sam, pogooglałem i jest kilka "domowych sposobów" gorzej, że wykonanie tego niedokładnie może skończyć się zatarciem nowego kompresora starymi opiłkami, nie najlepiej się zaczyna moja przygoda z tym galantem

Andrew - 30-09-2014, 11:35

Zdążysz polubić to auto jeszcze :wink:
gabrielk - 30-09-2014, 12:07

Ja to auto już lubię! (jak się przesiadasz z 50KM w dieselu na 136 KM w benzynie to nie ma siły żeby nie lubić). Mam tylko nadzieję, że nie zbankrutuję ;)
Andrew - 30-09-2014, 12:09

Może nie :wink:
mjsystem - 30-09-2014, 13:27

Andrew napisał/a:
Ja zużyłem butelkę odstraszacza na kreta, i co? Dziś kupię karbid i zobaczymy co dalej. Jak na złość co raz większe kopce usypuje

A mówiłem. Kup Laxigen. Tanio i skutecznie :P
gabrielk napisał/a:
Mam tylko nadzieję, że nie zbankrutuję

Spoko. Mam ten sam problem. Czeka mnie drugie tyle, co dałem za auto, aby powrócić stan do "perełki" :wink: Fakt, że porobisz poważne usterki a duperelki na spokojnie rozłożysz w czasie :)

Jaro1974 - 30-09-2014, 13:35

Seichan napisał/a:
Czyli dzis wieczorem impreza urodzinowa na forum :twisted:

Jak wrócę do hotelu w miarę to będzie :wink: :twisted:
mjsystem napisał/a:
Jarek w prezencie urodzinowym do Wawy pojechał na zwiedzanie :twisted:

Tak firma mi za sponsorowała mi ten wyjazd. Rano Okęcie, po południu Biedronka i czytanie nowelek :twisted: I żeby nie było wcale nie uciekłem :wink:
A tak w ogóle to dzień dobry i dziękuję za życzenia ;-)

mjsystem - 30-09-2014, 13:41

Jaro1974 napisał/a:
po południu Biedronka i czytanie nowelek

Od długiego czytania głowa boli :twisted:
Jak xenony na drodze się spisały?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group