Lubelskie - Lubelskie OT
bastek - 05-05-2011, 13:41
noooo rano grzanie w autku włączyłem.....
[ Dodano: 05-05-2011, 13:42 ]
i misiek do mnie mówił possible icy road....
Andrew - 05-05-2011, 13:42
Jutro chyba zajrzę tam, gdzie Tomek robi dewastację dachu
Seichan - 05-05-2011, 13:50
To uważaj na latające blachy i sąsiadów. Nadto uważaj na parkowanie przy sąsiednich nieruchomościach i - nie daj Boże - na parkowanie na trawnikach sąsiadujących nieruchomości
Andrew - 05-05-2011, 13:51
Zobaczymy
Bursztynka - 05-05-2011, 14:46
no, wyszpachlowałam wszystkie zakamarki, przy okazji odpadł mi duży kawał farby od ściany przy samej podłodze, i tam pod spodem jakaś piaskowa ściana była, wiec nie dziwię się że nie miała się ta stara farba czego trzymać.
Zalepiłam to wszystko żeby się jakoś kupy trzymało, ale zastanawia mnie dlaczego tam był piach a nie jakiś beton, w sumie ten blok aż taki stary nie jest.
Niech sobie to teraz schnie, jadę po papier ścierny i coca colę . Określenie "drobnoziarnisty" mi wystarczy?
Andrew - 05-05-2011, 14:48
| Bursztynka napisał/a: | | ale zastanawia mnie dlaczego tam był piach a nie jakiś beton | Bo cement poszedł na lewo i więcej fachowcy piasku dosypali
| Bursztynka napisał/a: | | Określenie "drobnoziarnisty" mi wystarczy? | Powiedz, że chcesz papier do docierania szpachli na ścianach...
Bursztynka - 05-05-2011, 14:51
| andrew84 napisał/a: | Bo cement poszedł na lewo i więcej fachowcy piasku dosypali |
dobre dobre
a wszystkie ściany daleko mają do pionu i poziomu - pewnie gorąco było i ekipę suszyło
Andrew - 05-05-2011, 14:52
W starszym budownictwie to norma
Bursztynka - 05-05-2011, 14:58
jeszcze mi podpowiedzcie co się najpierw maluje - ściany czy sufit ? czy ma to jakieś znaczenie co najpierw?
Andrew - 05-05-2011, 14:59
Lepiej sufit, bo sufit najciężej Później odetniesz równo taśmą ściany i będzie git
bastek - 05-05-2011, 15:06
kup sobie w aptece maseczkę, taka do zasłaniania buzi. bo się bedzie ostro pylić przy równaniu....
[ Dodano: 05-05-2011, 15:08 ]
a szpachla to nie jest do robienia samochodu z kawałka pogietej blachy
[ Dodano: 05-05-2011, 15:08 ]
idę na spacer, potem 18-20 dyżur i spadam do domu
Seichan - 05-05-2011, 15:30
Ania, sufit. Szybciej zachlapiesz ściany malując sufit, niż sufit, malując ściany
Dlatego zaczyna się od sufitu
Andrew - 05-05-2011, 15:32
| Cytat: | Ania, sufit. Szybciej zachlapiesz ściany malując sufit, niż sufit, malując ściany
Dlatego zaczyna się od sufitu | Zapomnialem o tym napisac
Bursztynka - 05-05-2011, 16:10
zdobyłam papier ścierny, kebaba i frytki
Jakieś dziwne duże korki są na skrzyżowaniu ze światłami, więc jak ktoś nad jezioro preferuje w taką pogodę to może przez Kijany lepiej.
Tak jest to faktycznie bardzo sensowne wytłumaczenie z tym pochlapaniem ścian, nie pomyślałam o tym
a maseczka na twarz się znajdzie w domu z racji pracy w branży laboratoryjnej
[ Dodano: 05-05-2011, 16:11 ]
co ja bym bez was zrobiła?
[ Dodano: 05-05-2011, 16:26 ]
ale się pyli
nie sądziłam że aż tak
Seichan - 05-05-2011, 16:40
Zbierz najpierw ten pył szczotką, a dopiero resztki odkurzaczem. Jak zaczniesz od odkurzacza, to możesz sobie zapylić cały odkurzacz, a potem ciężko to wyczyścić
|
|
|