Outlander I GEN Techniczne - Outlander 2.0T miga check engine i nierowno pracuje
robertdg - 12-11-2016, 06:55
Ja bym zaczął od podstaw - pomiary ciśnień (kompresja, paliwo), synchronizacja nierządu, podgląd parametrów pracy (czasy wtrysku, kąt zapłonu, etc)
Dalej jeżeli już wiecie, że ECU i przepustnica jest zweryfikowana jako sprawna w innym aucie, podstawiałbym sprawdzanie obwodów elektrycznych silnika pod kątem zwarć, na zasadzie: odpinam knock sensor, odp[alam, sprawdzam zachowanie, jeżeli nie pomaga, podpinam knock sensor ponownie a odpinam inny obwód, np alternator itd. Tutaj taka skromna uwaga, niektóre sensory dzialaja wspolnie na jednym obwodzie
Jaro1974 - 12-11-2016, 11:44
Więc tak. Chciałbym wszystkim zaangażowanym w rozwiązanie tego problemu podziękować. Każda wskazówka była pomocna do rozwiązania tego problemu. Nie powiem trwało to trzy tygodnie ale powiem tak warto było. Turbiak przemówił ludzkim głosem. Teraz tylko zamówić odpowiednie rzeczy ( tak Staszku mam na myśli Ciebie) i samochód wraca do właściciela. Mój ostatni trop okazał się dobrym tropem a Grześ mnie troszkę na niego naprowadził. Walnięty był przekaźnik B-17X w tej wąskiej skrzyneczce. I to on spowodował całe to nieszczęście. Dzięki jeszcze raz, a teraz idę się zresetować
Bizi78 - 12-11-2016, 12:02
Czyli zasłużyłeś na miano bohatera swojego domu, wróć swojego garażu .
Jaro1974 - 12-11-2016, 12:05
Na to wychodzi
[ Dodano: 12-11-2016, 14:48 ]
Jest jeszcze mały niuans odnośnie tego problemu. Mianowicie podczas próby wyskoczył mi błąd P0642. A z racji tego że wiem że z tą skrzynką przekaźnikową są problemy więc muszę ją dobrze przejrzeć pod kątem poprawności połączeń. Śmiem twierdzić że między innymi ta sprawa przyczyniła się do awarii outka i wykończyła ów przekaźnik.
staszq2 - 12-11-2016, 15:26
Jaro1974 napisał/a: | Turbiak przemówił ludzkim głosem |
Jaro1974, brawo Ty!
Jaro1974 napisał/a: | tak Staszku mam na myśli Ciebie |
Hehe czekam na telefon
Jaro1974 - 12-11-2016, 20:34
Staszku telefon w poniedziałek lub jutro. Będą potrzebne mi przekaźniki.
grzesiopol - 14-11-2016, 15:06
Jaro1974 napisał/a: | A z racji tego że wiem że z tą skrzynką przekaźnikową są problemy | prawdopodobnie brak i pojawianie się napięć na tym przekaźniku uszkodziły go. I ten błąd P0642 spadek napięcia na czujniku, może też być spowodowany przez zanik napięć w skrzynce. Musiałbyś odłączyć skrzynkę i zobaczyć, czy nie ma zwarć pod spodem lub czy nie ma zaśniedziałych styków. Ewentualnie wymiana skrzynki.
A tak przy okazji to rzadkość aby przekaźnik poszedł.
Jaro1974 - 14-11-2016, 17:18
Do sprawdzenia i tak jest. Najważniejsze że problem został zlokalizowany i wiemy o co biega. Teraz to już z górki.
Bzyk_R1 - 14-11-2016, 20:50
Jaro1974, Brawo! otarłem pot z czoła razem z Tobą wiedza dla potomnych napisana.
Jaro1974 - 14-11-2016, 21:56
Powiem tak, właściciel ma przejrzaną całą instalację elektryczną pomiędzy ECU a poszczególnymi czujnikami i elementami silnika. Czujniki też ma posprawdzane. Tak więc tego może już być pewny że jest dobrze. Ogarnę skrzyneczkę przekaźników i też będzie git. Można wręcz powiedzieć że praktycznie znam to auto na wylot
grzesiopol - 14-11-2016, 22:25
Kupuj turbiaka
Jaro1974 - 14-11-2016, 22:30
Poczekam jak ten będzie do sprzedania
[ Dodano: 16-11-2016, 19:46 ]
Turbiak w fazie testów. Póki co jest wszystko ok. Czekam na dostawę przekaźników i samochód wraca do właściciela. A no i będę musiał go zatankować bo trochę się tego paliwa zużyło w trakcie naprawy i testów. Dziś zrobione na moim przekaźniku 60 kilometrów, później podpięcie pod kompa i czyste konto bez błędów. Skrzyneczka przekaźnikowa sprawdzona i delikatnie poprawiona. Ciekawy jestem czy założyciel tematu uporał się z problemem.
plecho1 - 17-11-2016, 08:28
Czasem taki drobiazg potrafi tak namieszać, spoko że problem rozwiązany
KUBAS007 - 22-11-2016, 11:50
U mnie problemem leżał gdzie indziej. Sory za brak kontaktu ale miałem wyjazd i na ten czas auto zostawiłem w warsztacie, gdyż wcześniej korzystając z instrukcji od kolegi Jaro1974 doszedłem do kroku w którym manual stwierdził ze uszkodzona jest przepustnica bądź ECU i się poddałem. Problemem rzeczywiście było ECU a konkretniej jego zimne luty. Elektronik poprawił to i auto auto zaczęło normalnie pracować. Jak widać kolejny drobiazg a tyle nerwów i czasu stracone przy naprawie ze szkoda gadać. Jedyne co to wiedza dla potomnych zostanie
Dzięki jeszcze raz wszystkim za chęci i pomoc w szczególności koledze Jaro1974 właśnie za załączone manuale Należy się duuuuuże piwo albo i coś mocniejszego
Jaro1974 - 22-11-2016, 21:11
KUBAS007 napisał/a: | Dzięki jeszcze raz wszystkim za chęci i pomoc w szczególności koledze Jaro1974 właśnie za załączone manuale Należy się duuuuuże piwo albo i coś mocniejszego |
Spoko, grunt że miśki latają i to się liczy. Zresztą z regionem łódzkim mam duuuużo wspólnego wiec z tym piwem to kto wie
|
|
|