Nasze Miśki - Moje Galanty oraz Galant i Colt Baśki
Krzyzak - 31-07-2013, 07:37
wczoraj założyłem oryginalne chlapacze do rekina - poszły do kombi, bo strasznie brudziły się drzwi przy wjeżdżaniu w nawet najmniejsze błotko
jednak oryginały pięknie pasują do mocowań
zakupione na forum od Jaco_ - dostałem z gratisem w postaci odtwarzacza MP3 za co bardzo dziękuję
a dziś rano srebrny rekin zdechł... przed samym Tczewem stracił moc
rozrusznik kręci jak szalony, silnik czasem odpala, pracuje normalnie przez jakiś czas, po czym zaczyna się dusić a w końcu gaśnie
nie wiem co to... może pasek rozrządu przeskoczył, może coś z aparatem zapłonowym (na szczęście mam zapas)
jak go przyholuje do domu, to się wyjaśni
jeśli to coś poważnego, to kupuję drugiego srebrnego rekina, przekładam skóry i soczewki a tego na złom
Hugo - 31-07-2013, 08:20
| Krzyzak napisał/a: | a dziś rano srebrny rekin zdechł... przed samym Tczewem stracił moc
rozrusznik kręci jak szalony, silnik czasem odpala, pracuje normalnie przez jakiś czas, po czym zaczyna się dusić a w końcu gaśnie | No to masz te swoje 7,2 l Pb/100 km w cyklu mieszanym, tak liczysz i się benzyna skończyła Wybacz, nie mogłem się powstrzymać. Tak na poważnie to będzie szczegół, te silniki się nie psują.
cns80 - 31-07-2013, 09:40
| Krzyzak napisał/a: | | jeśli to coś poważnego, to kupuję drugiego srebrnego rekina, przekładam skóry i soczewki a tego na złom | A nie lepszy znajomy zepsuty niż nieznajomy bóg wie jak podpicowany i co się w nim wysypie ?
fj_mike - 31-07-2013, 10:48
| cns80 napisał/a: | | A nie lepszy znajomy zepsuty niż nieznajomy bóg wie jak podpicowany i co się w nim wysypie ? |
Srebrny to blacharsko słabo wyglądał już rok temu.
Krzyzak, może to dobry moment na wymianę
Krzyzak - 31-07-2013, 11:35
w poniedziałek go zatankowałem... do pełna... jak zwykle
beny mu na pewno nie zabrakło - chyba, że to pompa paliwa
moje 3 typy:
- pasek rozrządu (ma 30 tkm) - bo rozrusznik kręci jak opętany, ale auto odpala i pracuje
- aparat zapłonowy - kopułka ma prawie 180 tysi, palec w miarę nowy ale grafitowy - może się ukruszył
- TPS - rok temu go rozciąłem, przesmarowałem, przelutowałem i założyłem z powrotem, sklejony poxipolem
- ostatnie to świece przed chwilą mnie naszło - w końcu mam zwykłe zamiast platynowych, ale żeby padło tak nagle?
komp nie zgłasza błędów, wszystkie płyny w normie
dziś albo laweta albo niezawodny Kibloo mnie na hol weźmie, wieczorem się może zobaczy co zaszło
liczę, że nic poważnego, bo - jak pisał Hubert - te silniki się nie psują
blacharsko jest słabo - ja wiem - ale dopóki jeździ to niech jeździ
bo szczerze mówiąc, to nie chce mi się za bardzo przekładać tego i owego... czasu brak
Dadaj - 31-07-2013, 11:57
Krzyzal, dobrze Ci kolega zasugerował, to może być czas na wymianę
Krzyzak - 31-07-2013, 13:08
to tak:
- Kibloo w drodze, zaraz holowanie
- Bartek stawia na aparat (w sumie podobnie myślimy) - a niedawno ktoś chciał na forum kupić, to wysłałem info, że sprzedam swój zapasowy - dobrze, że nie doszło do transakcji...
- zobaczymy czy automat wytrzyma te 40 km - na szczęście nie jest tak gorąco jak było i zamierzamy nie przekraczać 40km/h
JCH - 31-07-2013, 14:54
| Krzyzak napisał/a: | | - zobaczymy czy automat wytrzyma te 40 km - na szczęście nie jest tak gorąco jak było i zamierzamy nie przekraczać 40km/h | Darek, może czas zakupić takie cuś:
Owczar - 31-07-2013, 15:05
Darku, a nie lepiej podmienić aparat na miejscu? Jeśli ECU nie zgłasza błędów, to pewnie aparat.
Krzyzak - 31-07-2013, 21:35
holowanie trwało "tylko" godzinkę - nie przekraczaliśmy 40 km/h, przeważnie 35 km/h
skrzynia zimna - nic jej nie jest
właśnie wróciłem z wymiany aparatu - jak zwykle Bartek miał rację i jest to cewka, bo auto od razu odżyło - nie wiem tylko czemu tak wali popychacz - chyba miał za niskie obroty i za słabe ciśnie oleju było - może się unormuje (jak nie, to mam 10 jeszcze zapasowych)
także kupię teraz nową cewkę i znów skompletuję nowy aparat
przypomnę, że w kombi też miałem taką akcję i też była to cewka
i oba te auta - prócz tego, że to Galanty V6 mają pewną wspólną część - rok temu myłem im silniki...
Marcin - aparatu nie podmieniłem bo miało ostro padać i zdecydowałem się na hol a Paweł - któremu ogromnie dziękuję (jak zwykle niezawodny) - był już tuż przed autostradą i szkoda było zawracać te 10km do mnie do domu
fj_mike - 31-07-2013, 21:38
| Krzyzak napisał/a: | | rok temu myłem im silniki... |
Darku, ja u siebie myję co rok, problemów nie mam. Nie szukaj dziury w całym.
Ważne, że przyczyna znaleziona
robertdg - 01-08-2013, 07:59
| fj_mike napisał/a: |
Darku, ja u siebie myję co rok, problemów nie mam | Pewnie demontujesz aparat albo zawijasz w prezerwatywe
Krzyzak - 01-08-2013, 09:30
niby też zakryłem aparat, ale chyba niezbyt dokładnie
w każdym razie wymiana aparatu dała możliwość wymiany wężyka ogrzewającego przepustnicę i orignu na aparacie, który już zaczął leciuteńko się pocić
zakupiłem też dodatkową cewkę Megnetron i będę składał kolejny aparat, żeby mieć zapas
chyba też zacznę wozić jakiś mały zestaw grzechotka 1/4" + 8/10/12
BigTomala - 01-08-2013, 11:47
| Krzyzak napisał/a: | | chyba też zacznę wozić jakiś mały zestaw grzechotka 1/4" + 8/10/12 |
Jak mawiał Kaziuk z konopielki... "Na co to idzie Panie" Klucze w Galancie wozic
Krzyzak - 01-08-2013, 13:05
| BigTomala napisał/a: | | Klucze w Galancie wozic | no fakt - nawet tego do kół przez 20 lat bycia kierowcą nigdy nie wykorzystałem (awaryjnie oczywiście)
a tu popatrz - nawet mały zestaw zakupiłem w Castoramie
|
|
|