Lubelskie - Lubelskie OT XIII
Andrew - 10-03-2016, 20:41
Hej!
Space Star w miarę fajne auto. Ja miałem do czynienia z dieslem 102KM i powiem, że daje radę. Poza tym mam propozycję sprzedaży 2001 r. za 4500 zł. Po dzwonie z tyłu, ale technicznie ok.
mkm - 10-03-2016, 22:25
Kielich dziwnie wygląda, bo z niego taki bezwypadek jak ze mnie chińska baletnica
Space Star bardzo fajne auto zwłaszcza ze 140KM na pokładzie
Jaro1974 - 10-03-2016, 22:55
A gdzie te kunie weszły tam do tego spejsa i jak się tam pomieściły
mkm - 10-03-2016, 23:32
Nie wiem Panie, w dodatku na mniejszej turbinie
Tak wróg za Odrą w Brief wpisał i tak zostało.
Na hamownie się już wybieram rok
Ma się limited edyszyn
Jaro1974 - 10-03-2016, 23:38
Ło Panie toż to łokazja takie łedycje zza Łodry przycharatać A wróg chociaż nie gonił za nim żeby mu go łoddali
mkm - 11-03-2016, 00:00
Panie. Ja tom wersyje spod Zebącina targał. Gonili panie jakem odjeżdżał, ale kunie pokazały co umiom i nie mieli szans.
Baba co nim po zagonach hulała do tej pory dzwoni czy dalej pod kocem czymam
inq - 11-03-2016, 05:06
To gdzie ten Zebacin to może i ją jakiś limited edition znajdę? Tak na poważnie to myślicieli że warto to oglądać jak kielich ruszony był?
mkm - 11-03-2016, 06:39
Na poważnie - pod Krakowem.
Ja miałem to szczęście, że auto było przywiezione jako dwulatek przez poprzedniego włascicela.
Space Stara w dobrej wersji wyposażenia szukali bo się im podobał i w końcu znaleźli w DE.
U nas w PL cały czas był w jednych rękach i gdyby nie zły człowiek, który wjechał mu w tył pewnie nadal by jeździł u tej miłej rodziny
Z tego co patrzę to SS z linku stoi w Lublinie więc daleko nie masz .
Popatrz na progi (prawa strona jest zagięta ), popatrz na lewy tył (klapka wlewu sama tak głęboko nie wpada- dodatkowo lewe drzwi są w innym odcieniu. Ten kielich, o kórym wspominał Bizi (choć tu może być kwestia światła/brudu), zapadnięta maska.
Popatrz czy lampy ma europejskie (jeszcze do niedawna za tylną używke EU krzyczeli 400zł, a za przód od 500zł).
Nie ma rdzy na masce co jest samo w sobie dziwne w tym modelu - zerknij czy nie naprawiana - poznasz bardzo łatwo po "paście wygłuszeniowej" na zgrzewach
Ogólnie auto samo w sobie bardzo fajne - nowe nie jest, a masz pole i punkt zaczepienia do negocjacji - choć cena jakoś strasznie wygórowana nie jest.
Mój uszkodzony kosztował niewiele mniej co ten w całości
Bizi78 - 11-03-2016, 07:34
Dobry .
inq, poproś o vin.
Andrew - 11-03-2016, 07:41
Dzień dobry
inq - 11-03-2016, 08:01
Bizi78, co na podstawie VIN ustalimy? Wyposażenie o którym pisałeś wcześniej?
mjsystem - 11-03-2016, 08:18
Dobry
Tomi89 - 11-03-2016, 09:21
Powitać
radek79 - 11-03-2016, 09:43
dobry
Jaro1974 - 11-03-2016, 14:33
Dzień dobry
W końcu weekend
|
|
|