To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT

winnipool - 20-05-2011, 10:20

Dzień dobry
Krejzi - 20-05-2011, 10:21

witam i ja :) .
A ja musze gdzies zaspawac sobie wydech bo mi sie cos prze dziurawilo i co raz bardziej robi sie WRC ;)

bastek - 20-05-2011, 11:06

witam
a ja dziś biurokrata jestm....
wpisuje pesele, adrresy.... za co te biurwy na szkolnej (NFZ) biorą pieniądze, ktoś mi powie?
Krejzi napisał/a:
A ja musze gdzies zaspawac sobie wydech bo mi sie cos prze dziurawilo i co raz bardziej robi sie WRC

mi w lamerce też, imi sie podoba.... :) na razie bad. techniczne przeszła
winnipool napisał/a:
Wybrałem się w końcu do lekarza i... zapalenie korzonków. Do środy na zwolnieniu.

mam napisać, co najlepeij wyciąga korzonki :twisted: :?:

i temat na dziś. co sądzicie o jeźdżeniu na "zamek" czy ci, co jadą lewym pasem do zwężki, i chcą wjechać na prawy przed zwężką, to cwaniaki, czy dobrze robią? na zachodzie to normalne, jazda na "zamek" podobnie jak to, że na światłach zielone-wszyscy na raz ruszają (za pierweszym i drugim razem we francj ktoś tacie w kufer wjechał, i była wina taty, bo powinien ruszyć....potem się nauczył) u nas cwaniakowanie..... i kolosalny korek na zwężce między lublinem a świdnikiem

Soner - 20-05-2011, 11:07

Dobry z późnego rana. Śląskie znowu organizuje pospolite ruszenie. Nie możemy być gorsi. Puchar z ogólnopolskiego musi przyjechać do Lublina. Jakie macie plany na okolice czerwcowego spota? Robić sobie wolne.
Krejzi - 20-05-2011, 11:19

Cytat:
mi w lamerce też, imi sie podoba.... na razie bad. techniczne przeszła


jakbym wiedzial ze sie bardziej nie bedzie dziurawic to tez bym zostawil ;)

bastek - 20-05-2011, 11:22

a kiedy? 12-tego? ja dyżur, ale od godz 12 pod telefonem.... jak nie bedę miał wezwania, (i nie pojadę z dzieciakami nad bajorko :) ) to będę
ten dyzur to ciąg 4-ro dniowy.... 10-11-12-13. urlopy się zaczynają, a przy trzech osobach na oddziale to tak wygląda....

Soner - 20-05-2011, 11:31

bastek1 napisał/a:
co sądzicie o jeźdżeniu na "zamek"
rzecz normalna, która występuje na naszych drogach
bastek1 napisał/a:
ci, co jadą lewym pasem do zwężki, i chcą wjechać na prawy przed zwężką, to cwaniaki, czy dobrze robią
to są cwaniaki, bo mają wcześniej tyle miejsca ale przecież po co, skoro mogę podjechać i być bliżej o te kilka aut. To wynika również ze złego i zbyt późnego oznakowania na drodze. "Zamek" to umiejętność zwykła, niestety nie uczona na kursach. W Polsce jest źle pojmowana - jako okazja do bycia lepszym. Co za głupota. Nasze forum propaguje bezpieczną i kulturalną jazdę to nie napiszę jakie ja mam odruchy na takie zachowania pseudo kierowców. Ale na PW zapraszam.
bastek1 napisał/a:
kolosalny korek
tworzy się bo jak się taki wciska to trzeba zwonić ostro i samochody z tyłu też a nawet raptowniej. A tak mogłoby być płynnie i każdy w swoim tempie. Ale nie - będę egoistą i ja tylko zdążę na zielonym. A co. Przecież jestem jedyny na drodze :evil:
Zawsze można Bastek zorganizować spota wyjadzowego nad jakieś jezioro.

bastek - 20-05-2011, 11:43

to czemu co rano widzę taki obrazek: zaraz za swiatłami za świdnikiem w stronę lublina, wszyscy zjeżdżają na prawy pas, bo za kilkaset metrów jest zwężka. i cały lewy pas stoi pusty, a prawy stoi w korku. a niech ktoś spróbuje pojechać tym lewym..... i wtedy fakt, ten z lewego się wcina, a prawy staje. a jakby połowa aut z prawego jechała lewym kilkaset metrów i wjeźdżała na zmianę , myslę, że byłoby płynniej
po południu to samo w drugą stronę, z lublina....

[ Dodano: 20-05-2011, 11:44 ]
nie chodzi o światła, tylko o tą zwężkę...

[ Dodano: 20-05-2011, 11:46 ]
Soner napisał/a:
Zawsze można Bastek zorganizować spota wyjadzowego nad jakieś jezioro.

do siebie nie zaproszę
raz-na działce wejdzie góra 5 aut, przed bramą za 3 kolejne. dwa-będzie tam trochę rodziny, znajomych naszych... ale jak się gdzieś umówimy na pojezierzu, dojadę

Soner - 20-05-2011, 11:52

Tutaj akurat kierowcy jadą na pamięć. I jeśli nie usłyszą na radiu, albo nie zobaczą to będa jechać tym prawym usilnie. Mi się rozchodzi o jazdę do ostatnich metrów i nagłe wcinanie się. To jest cwaniastwo. Ale pusty pas przez kilkaset metrów to głupota. Jeśli ja opóźnie chwilkę swój start ze świateł, żeby tez z lewego pasa mógł ładnie wjechać to nic się nie stanie. Ale jeśli jedzie cała kolumna i przez takiego ##*!!! nagłe hamowanie to nerwy puszczają. A może mi się uda, a może mnie nie wpuści, a zmieszcze się? Czy zasady ruchu nie mówią wyraźnie, że taki manewr ma być wcześniej wyraźnie oznakowany i wykonany w sposób płynny i pewny?
bastek - 20-05-2011, 11:59

a ja piszę właśnie o jechaniu do końca. na zachodzie Europy manewr wjeżdżania z kończącego się pasa robi się 50-100 m przed końcem pasa. naturanie szeereg się rozluźnia i naturalnie wszyscy wjeżdżają. w rzymie nawet na rondach tak się robi - jak ktoś chce wjechać na rondo pełne , to wjeżdża, a nie czeka na wolne miejsce,. a ten na rondzie po prostu zwalnia i wpuszcza. nikt nie trąbi. i jest płynnie i pewnie....oba pasy się toczą, czy jadą. a nie tak, że prawy 10 km/godz i czasem staje, a lewym 60 km/godz i się wcinam i po hamulcahc. oba pasy jadą te 20 km/godz
Seichan - 20-05-2011, 12:09

Soner napisał/a:
Zawsze można Bastek zorganizować spota wyjadzowego nad jakieś jezioro.


My wtedy na pewno wypadamy ze spota, zwłaszcza, że będzie to połączone z kilkudziesięcio minutową podróżą w jedną stronę. W czerwcu mogę wpaść na chwilę dla podniesienia frekwencji, ale tylko jak spot będzie tam, gdzie zazwyczaj.

bastek - 20-05-2011, 12:13

na wyjazdowego spota pewnie dużo osób wypadnie....
Soner - 20-05-2011, 12:15

bastek1, nawet na Zachód Europy nie trzeba jechać żeby kulturę inną na drogach zobaczyć. Zachód Polski to już inny świat pod tym względem. Do takiej jazdy jak w Rzymie to potrzeba kultury i inteligencji. A tego brakuje ewidetnie. My tu temat obgadujemy a nikt nas nie wspiera? Tylko nie pisać, że nie chcecie przerywać :P A co do wyjazdu wcale nie miałem na myśli działeczki (bo nawet nie wiem że posiadasz) a poprostu wspólny wyjazd. Trzba się ruszyć z parkingu.
Ależ ja pamiętam Renato o Twoich egzaminach. Nie mniej jak przy maturze tak przy egzaminach zalecam przed odpoczynek psyhiczny i na parking no musicie podjechać. Ewentualnie Sławek może zabrać dzieci nad jezioro a Ty spokojnie pomedytujesz w domu.
Ale to dopiero jak się brać z lubelskiego zbierze a MOD nas pogoni.

Seichan - 20-05-2011, 12:22

Soner napisał/a:
Ależ ja pamiętam Renato o Twoich egzaminach. Nie mniej jak przy maturze tak przy egzaminach zalecam przed odpoczynek psyhiczny i na parking no musicie podjechać.


Tak jak pisałam powyżej, na parking jak najbardziej na chwilę przyjadę ;)

Soner napisał/a:
Ewentualnie Sławek może zabrać dzieci nad jezioro a Ty spokojnie pomedytujesz w domu.


Nie przejdzie.

bastek - 20-05-2011, 12:27

hihi działeczkę mają moi rodzice, :) ale ja też mam klucze :) . i kalendarz, gdzie się trza wpisać, kto który weekend rezerwuje :)
poza tym już wiem, że od dziś łęczna znów nieprzejezdna....
Seichan napisał/a:
Tak jak pisałam powyżej, na parking jak najbardziej na chwilę przyjadę

zdeklaruj się na którą chwilę, coby chętni do obklejania się mogli dostosować :P

[ Dodano: 20-05-2011, 12:28 ]
Soner napisał/a:
Do takiej jazdy jak w Rzymie to potrzeba kultury i inteligencji. A tego brakuje ewidetnie.

i uczenia tego na kursach :)no to tu się zgadzamy.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group