To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze Miśki - Galant Sport Edition '98 A/T

Hugo - 05-07-2011, 21:37

m6riano napisał/a:
Pracujesz w Siedlcach..?;-)to 100km od Wawy..
A jak jest napisane? Siedlce czy Siedlec?
Derpin napisał/a:
Hugo, sprzedawca nie udostępnia odbioru w punkcie. zadzwoń wcześniej żeby się nie okazało że towaru brak albo że osobiście Ci nie sprzeda tylko przez allegro... bo już też takie cyrki przerabiałem że towar z mojego miasta ale tylko pocztą bez odbioru osobistego....
Spoko sprzeda, brałem już od niego różne pierdoły do Mazdy i brat brał do Daihatsu halogeny.
m6riano - 05-07-2011, 22:01

Hugo napisał/a:
m6riano napisał/a:
Pracujesz w Siedlcach..?;-)to 100km od Wawy..
A jak jest napisane? Siedlce czy Siedlec?

A znasz sie na żartach..czy nie..?;-)

Hugo - 05-07-2011, 22:20

m6riano napisał/a:
A znasz sie na żartach..czy nie..?;-)
A znam. A dlaczego pytasz? :wink:
m6riano - 05-07-2011, 22:25

Bo to był właśnie żart...;-)
KaWu - 05-07-2011, 22:45

Hugo napisał/a:
A oto dzieło dzisiejszego popołudnia, czyli przyrząd do ściskania spreżyn zaworowych


Było pisać, bym swój wypożyczył.

Krzyzak napisał/a:
1. za krótkie ramię (sprężyny jednak są dość mocne)
2. na końcu powinna być taka wersja, co na allego - przegubowa a nie sztywna, bo korzystasz z różnych dziurek w głowicy


Krzyzak, ma rację. W moim mam też kilka możliwości przesuwania-otworów a i tak trzeba się gimnastykować. Chodzi o to, ze pierwsze ramię-wygięte masz nieregulowane.

Hugo napisał/a:
Człowieku, za duży musi być wymiarów np. wałeczka z łożyska (np. średnica 0,5 cm, wysokość 1 cm). Kiedyś kolega miał taki wałeczek na długim i sztywnym drucie i to było to. Kurcze skąd to wytrzasnąć?


Mi bardzo dobrze się sprawdzał taki śrubokręt z magnesem. Wyciągany trochę na teleskopie. Kupiony chyba w Castoramie.

Krzyzak - 06-07-2011, 05:43

niektórzy walą w talerzyk sprężyny młotkiem - przez nasadkę np. 22 mm
ale ja zauważyłem, że wystarczy tym przyrządem nacisnąć max. 3-4 razy i zamki się zluźnią na tyle, że zwykłym wkrętakiem z magnetyczną końcówką się je wyciagnie

przy metodzie z młotkiem niektórzy kładą prześcieradło i otworem na 1 zawór - czasem zamek potrafi odskoczyć na 2 metry

rosomak1983 - 06-07-2011, 14:27

a tym młotkiem to mozna ukrzywic zawór chyba nie...
Hugo - 06-07-2011, 18:39

http://allegro.pl/chwytak...1703079329.html Dzisiaj kupiony, dobra jakość, bardzo mocny magnes+jak już tam byłem 2 żarówki chrom do kierunkowskazów w tylnych lampach http://allegro.pl/zarowki...1704108060.html Zamontowane i efekt świetny, lubię takie zmiany. Świecą tak samo jak pomarańczowe, może minimalnie słabiej. Teraz we wszystkich kierunkowskazach mam takie żarówki. KaWu odczytaj pw proszę.
rosomak1983 napisał/a:
a tym młotkiem to mozna ukrzywic zawór chyba nie...
Jak walniesz niechcący w trzonek zaworu a nie w talerzyk to tak.

Kupiłem też dzisiaj 1 litr Dexron-u II do wspomagania i chcę profilaktycznie wymienić płyn w układzie. Starczy mi? W ogóle jak się do tego zabrać? Zapowiada się wyjątkowo pracowity urlop, dobrze, że w miarę długi jest...

Andrew - 06-07-2011, 18:47

Hugo napisał/a:
Starczy mi?
Starczy spokojnie. Jeszcze zostanie :wink:
Hugo napisał/a:
W ogóle jak się do tego zabrać?
U mnie mechanior chyba przewód ze wspomagania odkręcał i kręcąc kierownicą płyn się upuszczał...
Krzyzak - 06-07-2011, 20:51

starczy to może być uwiąd, ale ten 1 litr powinien wystarczyć
widziałem, że już parę osób odpowiedziało Ci w innym temacie - dodam tylko od siebie, że niektórzy upuszczają płyn odkręcając przewód przy maglownicy
dobry sposób, lecz trzeba uważać, by niczego tam nie urwać...

Andrew - 06-07-2011, 21:06

Krzyzak napisał/a:
dodam tylko od siebie, że niektórzy upuszczają płyn odkręcając przewód przy maglownicy
Mi mechanik tak chyba właśnie robił :wink: A ja kręciłem kierownicą offkors na wyłączonym silniku, bo tak na włączonym to pompę można zajechać :wink:
robertdg - 07-07-2011, 08:29

pojemność układu wspomagania na sucho to bodajże 0.9litra, także powinno jeszcze zostać :P
Tomek - 07-07-2011, 08:46

robertdg napisał/a:
pojemność układu wspomagania na sucho to bodajże 0.9litra, także powinno jeszcze zostać :P


dokładnie

Hugo - 16-07-2011, 14:44

Wczoraj wymieniłem kolumnę kierowniczą. Wszystko szło gładko do momentu wymiany samego wkładu z krzyżakami w kolumnie. Okazało się, że wałek z krzyżakami od auta z 2000 r. jest za krótki do mojego 1998 r. Chwała konstruktorom Mitsubishi, że zrobili kolumnę kierowniczą, która podczas wypadku składa się powodując, że kierownica nie przesuwa się w stronę kierowcy... Udało się rozsunąć kolumnę i wszystko przypasowało. Brakowało ok. 2 cm. Łożyska kolumny nasmarowane, kolumna zamontowana na aucie. Przed montażem sprawdziłem ten wystający z przekładni kierowniczej wieloklin na obeność luzów i wyczułem luzy przód-tył, góra-dół nie wyczułem. Czy ma zgaszonym silniku ma prawo być tam luz? Dzisiaj polakierowałem kierownicę Motipem czarnym w półpołysku i kierownica jest jak nowa. Mam nadzieję, że nie będzie brudzić.
W przyszłym tygodniu wszystkie pozostałe zaplanowane prace ruszają ostro z kopyta.

Hugo - 16-07-2011, 16:48

No i się przejechałem i oczywiście kierownica była lekko przestawiona, chcąc zdjać poduszkę powietrzną z niej uszkodziłem trwale wtyczkę od poduszki :evil: W ogóle kto wymyślił tak denną wtyczkę, tandeta rozpada się w rękach! Muszę kupić inną, na razie poduszka jest nie podłączona.
Co do stuków spod kierownicy to chyba już ich nie ma podczas kręcenia kierownicą, ale pozostał głuchy stuk podczas skrętu lub podczas ruszania (z prawej strony). Ręce opadają...
Zauważyłem też, że chyba nie ma takiego głośnego jęczenia podczas kręcenia kierownicą na postoju lub podczas parkowania, ale czy wymiana kolumny kierowniczej mogła mieć na to wpływ? Raczej nie widzę związku. Również nie usłyszałem jeszcze tych trzasków z przodu na wciśnietym hamulcu, ale muszę trochę pojeździć żeby mieć pewność.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group