Nasze Miśki - Galant Sport Edition '98 A/T
mackbeth - 16-07-2011, 17:06
Co do głuchego stuku przy maksymalnym skręcie kola w jedną stronę (nie pamiętam którą) też mam głuchy stuk. Okazało się, że wąż hydrauliczny jak się szybko dokręci kierownicę uderza w maglownicę i stąd stuk:) Sprawdź najlepiej na kanale, u mnie przynajmniej tak było, ale jak to wyeliminować nie wiem...:)
Hugo - 16-07-2011, 17:10
| mackbeth napisał/a: | | Okazało się, że wąż hydrauliczny jak się szybko dokręci kierownicę uderza w maglownicę i stąd stuk:) | | mackbeth napisał/a: | | jak to wyeliminować nie wiem...:) | Pewnie podwiesić gdzieś. Będę wymieniał płyn w układzie wspomagania to się przyjrzę. U mnie głuchy stuk jest tylko podczas jazdy, w momencie ruszenia kierownicy wchodząc w zakręt.
mackbeth - 16-07-2011, 21:59
No właśnie podwiesić nie bardzo, bo on specjalnie jest elastycznie na luźno zamocowany:) A w takim razie jeśłi przy wchodzeniu w zakręt może pod obciążeniem boczno-skrętnym jeśli można tak nazwać luz na maglownicy?? Albo mocowanie któregoś wahacza.. innych idei nie mam:)
robertdg - 17-07-2011, 08:34
Opatulić w miejscu gdzie dotyka do konstrukcji i nie będzie stukał, ciśnienie w układzie wspomagania na to wpływa że się napręża i rozpręża.
Hugo - 17-07-2011, 12:44
| mackbeth napisał/a: | | A w takim razie jeśłi przy wchodzeniu w zakręt może pod obciążeniem boczno-skrętnym jeśli można tak nazwać luz na maglownicy?? | Nie ma pojęcia co to może być.
mackbeth - 17-07-2011, 18:50
Życie...:) kolejny niezidentyfikowany świerszczyk.. u mnie po roku jeżdżenia auta po Polsce tych świerszczy coraz więcej, dobry klimat chyba u nas jest:)
Hugo - 17-07-2011, 19:28
| mackbeth napisał/a: | | Życie...:) | Galant , a tak na poważnie przyczyną są na 99% pieprzone zaciski hamulcowe | mackbeth napisał/a: | | mnie po roku jeżdżenia auta po Polsce tych świerszczy coraz więcej, dobry klimat chyba u nas jest:) | Fakt, chociaż powiem Ci, że u mnie po 2 latach nie ma tragedii, mogło być gorzej chyba.
mackbeth - 17-07-2011, 19:42
odpukać mogło.. a z hamulcami fakt, co i rusz coś mi skrzypi... albo też w zawiasie niezidentyfikowany skrzyp mam, co jakiś czas- zależy chyba jak się to poskręca i poukłada, jak oleju w gumy dam to na chwile cisza... a 17" na pewno w tym nie pomagają:)
Hugo - 17-07-2011, 19:58
| mackbeth napisał/a: | | a z hamulcami fakt, co i rusz coś mi skrzypi... | Trzeszczy i skrzypi, co? Strasznie mnie to irytuje. Szukam innych jarzm z prowadnicami w komplecie.
Hugo - 19-07-2011, 18:43
Konserwacja pod zderzakiem tylnym zrobiona, uchwyty zderzaka poklejone, zderzak prawidłowo zamocowany (nie odstaje do tyłu). Przy okazji odświeżona (polakierowana) wnęka bagażnika (naokoło lamp i pod tylną szybą).
Rozwiercona jedna śruba i zamontowana osłona silnika z lewej strony.
Jutro przerwa albo ciąg dalszy prac, chyba wymiana uszczelniaczy zaworowych.
Saqu - 19-07-2011, 22:54
Hugo, a jak tam kierownica? kolor nie zostaje na rękach? i od słońca nie rozpuszcza się?
Hugo - 20-07-2011, 00:35
| Saqu napisał/a: | | Hugo, a jak tam kierownica? kolor nie zostaje na rękach? i od słońca nie rozpuszcza się? | Jak na razie nic z tych rzeczy. Renoskór jednak trochę brudził w upalne dni.
yaro1976 - 20-07-2011, 07:31
| Hugo napisał/a: | | Saqu napisał/a: | | Hugo, a jak tam kierownica? kolor nie zostaje na rękach? i od słońca nie rozpuszcza się? | Jak na razie nic z tych rzeczy. Renoskór jednak trochę brudził w upalne dni. |
potwierdzam, Renoskór u mnie wytrzymuje góra 4 miechy, robiłem w kwietniu a już widać przecierki i klei się do rąk niefajnie jak jest gorąco, musze chyba jakiś inny specyfik wyszukać...
luckyluck - 20-07-2011, 09:46
U mnie Renoskór również dość szybko zaczął się przecierać, jednak o klejeniu czy brudzeniu nie ma mowy.
idas - 20-07-2011, 10:27
| luckyluck napisał/a: | | jednak o klejeniu czy brudzeniu nie ma mowy. |
U mnie to samo,ale wytrzymuje prawie rok. Klimy nie mam i upały czasami są nie do wytrzymania w kabinie, a mimo to długo wytrzymuje ten specyfik za 6 zł
|
|
|