Nasze Miśki - Polarny ninja
mkm - 04-12-2010, 21:24
| rosomak1983 napisał/a: | | Macku ale co to da ?? |
Zaspokoi ciekawość i pozwoli porównać części na podstawie wyglądu, a nie numerów katalogowych (które bardzo często są błędne, a ustalenie „u źródeł” czyli ASO niewykonalne)
| rosomak1983 napisał/a: |
hmmm a to po jak ja mam aktualnie swoje 4g93 w czesciach |
Tyle,że protonowskie, o 5KM uboższe...
To też ciekawe na której części się te kucyki "zgubiły"
rosomak1983 - 05-12-2010, 00:49
| mkm napisał/a: | rosomak1983 napisał/a:
hmmm a to po jak ja mam aktualnie swoje 4g93 w czesciach
Tyle,że protonowskie, o 5KM uboższe...
To też ciekawe na której części się te kucyki "zgubiły" |
ja juz poczyniłem krorki w tym kierunku mam komputer od Gtika...
Zobaczymy jak bedzie chodził.
londolut - 05-12-2010, 23:52
| mkm napisał/a: | | protonowskie, o 5KM uboższe... | A nie jest to tak, że to tylko na papierze?
rosomak1983 - 11-12-2010, 00:45
no wiec powrót białego ninja do świata żywych zbliża się wielkimi krokami, ostatecznie kupiłem wał z Carismy GDI 1.8, a ponieważ chce już zrobić wszystko na cacy dałem go na pierwszy szlif, żeby grama luzów nie było...
Do tego zakupiłem
komplet uszczelek na dól silnika
uszczelka pod głownię Elring
pierścionki w sumie mam idealne niemal sprężanie ale skoro mam tłoki na stole...
komplet panewek na wał na pierwszy szlif
Jutro z mechaniorem (kolega) razem działamy
robertdg - 11-12-2010, 00:50
rosomak1983, tylko pamiętaj o oliwie
rosomak1983 - 11-12-2010, 00:56
robertdg, hehe dzieki a co na dotarcie syntetyk ??? jeszcze nie zdarzyłem w sumie nawet zrobic płukanki
robertdg - 11-12-2010, 01:03
W sensie posmarować nowe (i nie tylko) elementy ruchome, co by na starcie sucho nie szły, no i ofkors startujesz na full syntetyku
rosomak1983 - 11-12-2010, 01:40
| robertdg napisał/a: | | W sensie posmarować nowe (i nie tylko) elementy ruchome, |
aaaa no cos mechanik mój wspominał ze posmaruje jakas oliwka czy czyms
kartomaniak gti - 11-12-2010, 10:22
| robertdg napisał/a: | startujesz na full syntetyku | a czemu tak ? ja docierałęm swój na mineralnym a potem przeszedłem na pół syntetyk i jest cacy
pawela - 11-12-2010, 10:23
| Cytat: | | a czemu tak ? ja docierałęm swój na mineralnym a potem przeszedłem na pół syntetyk i jest cac |
tak się robi, i ja nie widzę w tym nic złego
rosomak1983 - 11-12-2010, 11:08
| kartomaniak gti napisał/a: | robertdg napisał/a:
startujesz na full syntetyku
a czemu tak ? ja docierałęm swój na mineralnym a potem przeszedłem na pół syntetyk i jest cacy |
| pawela napisał/a: | Cytat:
a czemu tak ? ja docierałęm swój na mineralnym a potem przeszedłem na pół syntetyk i jest cac
tak się robi, i ja nie widzę w tym nic złego |
ja jednak dotre na syntetyku, ostatecznie na jakimś tanim półsyntetyku...
a nastepnie oczywiscie 5W40
rosomak1983 - 28-12-2010, 20:48
Silnik włozony jedynie zalac płyny i odpalam jutro.
najpierw płukanka ??? czy moze poczekac z tym. Bede docierał na Lotos 5W40,
Po ile km zmienic olej ??? Dla przypomnienia nowe piescienie i panewki.
POZDRO
robertdg - 28-12-2010, 20:57
| rosomak1983 napisał/a: | Silnik włozony jedynie zalac płyny i odpalam jutro.
najpierw płukanka ??? czy moze poczekac z tym. Bede docierał na Lotos 5W40,
Po ile km zmienic olej ??? Dla przypomnienia nowe piescienie i panewki.
POZDRO | max 2000km, lej olej bez plukania, przeciez wszystko na swiezo.
kartomaniak gti - 28-12-2010, 20:59
| rosomak1983 napisał/a: | Silnik włozony jedynie zalac płyny i odpalam jutro.
najpierw płukanka ??? czy moze poczekac z tym. Bede docierał na Lotos 5W40,
Po ile km zmienic olej ??? Dla przypomnienia nowe piescienie i panewki.
POZDRO |
odpalasz motor, niech pochodzi na wolnych przez pół godz, potem zlewasz prawie srebrną oliwę zalewasz nowy olej i robisz ze 300km potem zmiana, jak docierałem swój motor to w przeciągu 1000KM zmieniałem ze 4 razy olej
rosomak1983 - 30-12-2010, 20:02
no zaczyna mnie to wkurzac... docierałem wczoraj z ok 10minut najpierw tyko kreciłem zapaliłem zgasiłem znowu zapaliłem, potem chodził chwile i nagle zgasł, dziwnie krecił wiec recznie zaczałem krecic tłokiem... ciezko chodził wiec na drugi Dzień mechanior wykreciłem swiece i dalej ciezko kreciło sie, odkrecił panewke na korbie 3 i wał chodził leciutko... Wiec wydarł głowice a tam zatarta tulejka na tłoku (tam gdzie sie korba porusza) nie da sie jej ruszyc w rekach. Tutaj pytanie do was co sie stało do licha...
Poprzednio na 3 garze poszła panewka wiec wymieniłem korbe i była ona wprasowywana na stary tłok... Tłok ponoc chodził normalanie przed włozeniem...
Powiedzcie mi jak to mozliwe zeby tak sie stało
|
|
|