Lubelskie - Lubelskie OT
patriotazz - 10-07-2011, 16:00
Powitać wszystkich bo długiej nieobecności ale nie mam czasu jestem ostatnio strasznie zapracowany,trzeba zarabiać na naprawe miśka.
Mam pytanko chodzi mi o tłumik do mojej Cari, poniżej przesyłam link ze zdjęciem schematu układu wydechowego, wie może ktoś czy bańka na drugiej pozycji to zwykła część tłumika czy katalizator??
http://moto.allegro.pl/ko...1690791105.html
radek79 - 10-07-2011, 16:09
| patriotazz napisał/a: | | Mam pytanko chodzi mi o tłumik do mojej Cari, poniżej przesyłam link ze zdjęciem schematu układu wydechowego, wie może ktoś czy bańka na drugiej pozycji to zwykła część tłumika czy katalizator?? |
to katalizator
patriotazz - 10-07-2011, 16:13
kurdeeeee;/;/;/
wstawiłem do kolesia na spawanie tłumika, powiedział że dziura jest i zaspawał koszt 50zł
teraz pół roku po spawaniu znowu pękło pojechałem do innego mechanika i pokazał mi że tłumik który kupiłem niepasuje;/ okazało się że poprzednik wymontował tą część( czyli katalizator) i wspawał tłumik ze skody;/
szlak mnie trafi zaraz
radek79 - 10-07-2011, 16:32
no cóż tak pogratulować mechanikowi
Mario - 10-07-2011, 16:41
Takie to są magiki...
A tak w ogóle to witam
_Slawek_ - 10-07-2011, 19:18
patriotazz zajrzyj jeszcze do bukoru, może coś poradzą w rozsądnej cenie. Nie jednemu miśkowi już pomogli
Andrew - 10-07-2011, 21:07
Hej wszystkim, a ja dziś znów na fazie
Seichan - 10-07-2011, 21:35
A gdzie Monika?
Jaro1974 - 10-07-2011, 21:41
Powitać wszystkich. I znowu trochę u mnie popadało i po grzmiało
Seichan - 10-07-2011, 21:49
W Lbn też padło, aczkolwiek dziś chyba nikt nie narzekał na deszcz
Jaro1974 - 10-07-2011, 21:51
No chyba raczej nie. Od razu chłodniej się zrobiło
radek79 - 10-07-2011, 21:54
ja dzisiaj byłem 2 razy w lublinie rano i wieczorem w tą naj więkrzą burzę gałęzie połamane po trasie w urwanie chmury 30km\h slalomem między gałęziami na jezdni ,dawno nie widziałem takiej zlewy
Jaro1974 - 10-07-2011, 21:55
No to Radku fajną jazdę miałeś
Seichan - 10-07-2011, 21:57
Serio? U mnie w ogóle nie było czuć, że burza aż tak szalała. Gdzieś w oddali się błyskało, lekko grzmiało. Tylko opady były bardzo obfite i się ochłodziło.
Artif - 10-07-2011, 22:01
Ja ok. 19.00 przyprowadziłem w końcu rower od kumpla z garażu i myślałem, że dopadnie mnie deszcz. Na szczęście nic nie było i jeszcze z córą zrobiłem parę kółek po okolicy rowerem.
BTW. Czas na dojazdy do roboty rowerem. Trochę się cieszę, ale trochę szkoda mi stojącej cari .
|
|
|