To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Nasze Miśki - Galant Sport Edition '98 A/T

Wszyc - 14-09-2011, 23:52

Cytat:
Tak? A tylko dwoma się różni...


oj dobra zaokrągliłem no :P

Andrew - 15-09-2011, 06:57

Hugo napisał/a:
To jeszcze napisz na jakich felgach, na jakich oponach, po jakich drogach (gruntowe czy asfaltowe) i na jakim zawieszeniu?


Felgi oryginalne 15", parametrów nie znam. Opony Sava Intensa 205/60. Drogi różne, czasem zdarza się, że leśne, z kamienia, czasem polne, nie można pominąć dziurawych dróg asfaltowych :wink:

Hugo - 15-09-2011, 14:58

andrew84 no widzisz...
Pewnie nikt by się tego nie spodziewał, ale dzisiaj Galant mnie pozytywnie zaskoczył :mrgreen: Musiałem cos poradzić na drgania podczas hamowania i przypomniało mi się, że jak kupiłem te dwutłoczkowe zaciski to dostałem razem z nimi komplet używanych klocków hamulcowych z całkiem grubymi okładzinami. Więc je oczyściłem, przeszlifowałem (zauważyłem, że są firmy MINTEX), wyrzuciłem obecne Ate (okładziny są tej samej grubości) i założyłem nowe. Zrobiłem trasę 150 km do Poznania i z powrotem. I teraz najlepsze: nie ma żadnych, nawet najmniejszych drgań podczas hamowania! Obojętnie z jakiej prędkości i jak długo się hamuje! JAK TO MOŻLIWE? Niewłaściwe klocki hamulcowe przyczyną drgań? Przecież to nie ma sensu...

Tomek - 15-09-2011, 16:09

musisz zrobić dużo więcej km, żeby stwierdzić, że nie ma drgań/bicia
dawidoski13 - 15-09-2011, 18:21

tomek84 napisał/a:
musisz zrobić dużo więcej km, żeby stwierdzić, że nie ma drgań/bicia


Tomek ma rację, ja też przy krzywych tarczach zmieniałem klocki i na jakiś czas był spokój ale niestety zawsze bicie powracało...

Hugo - 15-09-2011, 20:55

No to mnie pocieszyliście :?
SPIDER-ek - 15-09-2011, 22:14

A ja myslę że inna twardość jest tych klocków, dlatego taki efekt. Ale fakt trzeba dłużej pojeździć.

Co do twojego zawieszenia i opon o profilu 45, to zawieszenie mega dostaje w kość. Profil opon ma duże znaczenie na żywotność pozostałych elementów. Ja też mam 17 z profilem 45, felga ET42 7", i już praktycznie pozbyłem się wszystkich plomb, więc w planach 205/55/16, felga 7" ET44.

Tomek - 16-09-2011, 07:50

dawidoski13 napisał/a:
tomek84 napisał/a:
musisz zrobić dużo więcej km, żeby stwierdzić, że nie ma drgań/bicia


Tomek ma rację, ja też przy krzywych tarczach zmieniałem klocki i na jakiś czas był spokój ale niestety zawsze bicie powracało...


to samo jak masz krzywą piastę - pokrzywi ci tarcze
wymienisz tarcze i myślisz na początku - spokój
zrobisz tysiaka i sie zaczyna, i znowu myslisz - tarcze, wymieniasz i tak w kółko i narzekanie na tarcze, myśle, że Dawid, jak i ja coś wiemy na ten temat już

nie mówie, że w tej sytuacji będzie analogicznie, ale po 150km to sie jeszcze dobrze te klocki nie ułożyły nawet

Hugo - 16-09-2011, 12:39

tomek84 napisał/a:
to samo jak masz krzywą piastę - pokrzywi ci tarcze
wymienisz tarcze i myślisz na początku - spokój
Ale nigdy nie było drgań po dłuzszym postoju, dopiero po kilku hamowaniach. Krzywa piasta dawałaby znać o sobie od razu raczej. No chyba, że byłoby tak jak sugerował deejay, że w wyniku wysokiej temperatury dochodzi do odkształceń piasty, ale ta teoria pada, bo na tych klockach nic na razie nie drży, obojętnie jak daleko jadę.
Hugo - 19-09-2011, 23:20

Jak na razie nie ma żadnych drgań podczas hamowania :P (tfu, tfu). Przejechałem z 500 km. klocki widać, że ładnie się ułożyły do tarcz i co najciekawsze tarcze są ładne srebrne i błyszczące, a nie jak na klockach Ate przypalone i brzydkie. Ale żeby nie było tak pięknie wymieniłem lewy drążek kierowniczy TRW na nowy, przy okazji okazało sie również, że końcówka CTR (jakieś 20 000 km przebiegu) też ma luz, wymieniłem na nową i co..? Wielkie G. Nadal stuka w układzie kierowniczym :mrgreen: , wybiłem po raz kolejny końcówkę drążka ze zwrotnicy, odpaliłem auto i przy ruchach kierownicy są stuki. Ewidentnie jest luz na maglownicy :mrgreen: . Wymiękam. To nie koniec. Nie, nie. Są stuki z prawej strony z przodu, słychać je coraz głośniej od kilku tygodni. Szczególnie podczas jazdy prawą stroną auta po kocich łbach lub czymś podobnym. Po szybkiej diagnozie-sworzeń górnego wahacza (555 montowany ponad rok temu). Jakieś 30 000 km przebiegu. To by było na tyle dobrych wieści...

Kilka pytań: Czy po numerze VIN da się odczytać jaki powinien być numer seryjny pompy wspomagania w moim aucie? (mam pompę o nr MR403522, ale kto wie czy taką powinienem mieć, bo od początku jak posiadam to auto dziwi mnie, że sprężarka klimy znajdująca się bezpośrednio pod pompą wspomagania wygląda jakby kiedyś wylał się na nią olej). Może ktoś już przy niej grzebał (wymieniał) i stąd ślady oleju. Pompa z nr podanym powyżej oczywiście jest firmy UNISIA JECS (jak chyba wszystkie do Gali EA). Z tego co wiem do EA2A są 4 rodzaje pomp. Czy kolory na naklejkach pomp coś oznaczają, 3 z nich mają naklejki biało niebieskie, a ta co ja mam ma naklejkę biało czarną. Czy te 4 rodzaje pomp można stosować zamiennie czy nie? Jeśli nie to czym się różnią?
Czy uszkodzona pompa wspomagania (np. za mało wydajna) może powodować, ze maglownica będzie stukać?
Jest na forum jakiś tutorial dotyczący wymiany maglownicy?

Krzyzak - 20-09-2011, 05:50

Hugo napisał/a:
Czy po numerze VIN da się odczytać jaki powinien być numer seryjny pompy wspomagania w moim aucie?

tak - są na forum adresy do takiej ruskiej strony; wpiszesz VIN i rozbiera auto na czynniki pierwsze podając też numer katalogowy częśći
co do reszty nie wiem
magla w EA nie zmieniałem, zapytaj może Bartka lub kochaja - oni z racji posiadania VR musieli to robić :)

stary alfer - 20-09-2011, 06:21

Krzyzak napisał/a:
są na forum adresy do takiej ruskiej strony


detali.ru

Hugo - 20-09-2011, 07:46

http://www.auto-parts.spb...LrkkBjH_xl8hnql Pompa jest właściwa. Co myślicie warto wymienić pompę wspomagania? Nie ukrywam, że nie mam obecnie dostępu do kanału, więc będę miał problem z wymianą maglownicy. Wymiana pompy to bułka z masłem. Jakie sa typowe objawy uszkodzonej/zużytej pompy wspomagania? Ogólnie strasznie ciężko pracuje mi kierownica i pod koniec obrotu, szczególnie w prawo czuć jakieś zaparcia w kierownicy i przeskoki (jakby coś chciało odepchnąć kierownicę z powrotem). Slychać też wtedy glosne jeczenie i nawet całe auto wpada w wibracje. Pompa zajechana? Podpowiedzcie coś. Mam porównanie do identycznego SE i tam można kręcić jedną ręką bez większego oporu.
robertdg - 20-09-2011, 07:52

Najprościej podjechać do zakładu co się zajmuje układami wspomagania i pomierzy parametry za 30zł
m6riano - 21-09-2011, 20:31

Hugo napisał/a:
glosne jeczenie

U mnie wyło łożysko...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group