Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cz. IV czyli REANIMACJA
mabda - 08-08-2011, 20:28
Marcin-Krak napisał/a: | mabda napisał/a: | ale moja? zajeta juz |
Ale siostra Twojej siostry chyba nie
|
no to chyba masz nieco nieaktualne informacje
jacek11 - 08-08-2011, 20:46
mabda napisał/a: | ale moja? zajeta juz |
znaczy że co,że limit na braci się wyczerpał?
mabda - 08-08-2011, 21:13
jacek11, no niestety na to wyglada...
jacek11 - 08-08-2011, 21:19
mabda napisał/a: | jacek11, no niestety na to wyglada... |
oszzzz. co za wredny poniedziałek.nie dość że pierwszy dzień w pracy po urlopie,to jeszcze źle dźwignąłem jedną belkę nie tak jak trzeba,i teraz boli mnie coś pod prawym żebrem ( i to nie na żarty),to jeszcze nie mogę mieć siostry
sieegurd - 08-08-2011, 21:28
...że dziś Misiu dostał strzała w zadek Ulewa, wracamy z Freyą ze szpitala od znajomej, na pasy wbiega mi dziewoja. Hamuję, ale nie gwałtownie i nagle strzał. Huk straszny, nic nam się nie stało, więc wychodzę w ten deszcz i już w myślach widzę rozwalony zderzak, rozbite światła, wgniecioną blachę. Kierujący atakującym pojazdem już obczaja straty, kiedy patrzę a na Misiowym zderzaku niewielkie wgniecenie, 3 małe odpryski, prawa strona spadła z zatrzasku i odgięło się nadkole. W sumie straty nieporownywalnie małe w stosunku do huku U agresora strzaskany zderzak, rozwalone światło i coś tam jeszcze. Przyznał się oczywiście do winy, zapłacił 300zł (tyle powiedziałem za malowanie) i się rozjechaliśmy. Oby nigdy więcej, bo nie wiem jak się zachować, czy wzywać policję, czy się dogadywać? W tym przypadku stwierdziłem, że sprawa jest zbyt błaha, żeby fatygować mundurowych.
stary alfer - 08-08-2011, 21:30
sieegurd napisał/a: | Przyznał się oczywiście do winy, zapłacił 300zł (tyle powiedziałem za malowanie) i się rozjechaliśmy. Oby |
Po pierwsze dobrze, że tylko taka strata.
Po drugie z ubezpieczalni przytuliłbyś przynajmniej jeszcze raz tyle...
Z naciskiem na "przynajmniej".
Cezar - 08-08-2011, 21:31
sieegurd napisał/a: | Przyznał się oczywiście do winy, zapłacił 300zł (tyle powiedziałem za malowanie) i się rozjechaliśmy. |
Zle zrobiles, z OC dostalbys duzo wiecej
ja za drasniety przedni zderzak dostalem 1840 a kolo dawal ok 500
sieegurd - 08-08-2011, 21:35
stary alfer napisał/a: | Po drugie z ubezpieczalni przytuliłbyś przynajmniej jeszcze raz tyle...
Z naciskiem na "przynajmniej". |
Cezar napisał/a: | Zle zrobiles, z OC dostalbys duzo wiecej |
Moja pierwsza taka przygoda, przyznaję, że nie wiedziałem jak się zachować Teraz już wiem
gulgulq - 08-08-2011, 21:44
sieegurd napisał/a: | W tym przypadku stwierdziłem, że sprawa jest zbyt błaha, żeby fatygować mundurowych. |
tylko żeby koleś nie okazał się typowym bucem
bo jeśli tak to mogą niedługo u Ciebie zawitać mundurowi za spowodowanie kolizji i ucieczkę z miejsca, no i kolo nagle ląduje w szpitalu na rozstrój nerwowy, koklusz, biegunkę, wytrzeszcz oczu, piszczenie w uchu i bolący palec u nogi ..
mój kolega tak miał i uratował go monitoring banku
Uwex - 09-08-2011, 08:43
Cezar napisał/a: | Zle zrobiles |
pewnie, że źle- bo jeśli się okaże, że jednak będzie coś więcej do roboty, to co? pojedziesz do gościa po dopłatę ?
Anonymous - 09-08-2011, 11:04
Zawsze możesz zgłosić, że tamten uciekł.
Krzyzak - 09-08-2011, 12:34
ze mną, w maju, też gość chciał się dogadać, jak mi połamał zderzak, ale gdy zacząłem przy nim sprawdzać części na Allegro oraz doliczyłem malowanie i wyszło prawie 2000 zł, to sam zadzwonił po policję
te 2000 i tak było wstępną kalkulacją - bez zaglądania pod spód
mabda - 09-08-2011, 15:40
...ze mam juz swoje autko ze sprawnymi hamulcami
ale zeby nie bylo za pieknie - hamulce skutecznie maskowaly klekoczacy tlumik
koszmarek - 09-08-2011, 15:41
że doba jest za krótka zdecydowanie rozpakowywanie leży i kwiczy :/
jacek11 - 09-08-2011, 16:56
koszmarek napisał/a: | rozpakowywanie leży i kwiczy :/ |
wypuść chociaż te prosięta
|
|
|