Nasze Miśki - Galant Sport Edition '98 A/T
Hugo - 21-09-2011, 22:19
| m6riano napisał/a: | | U mnie wyło łożysko... | Na postoju?
m6riano - 22-09-2011, 08:51
Przy zapalonym silniku jak pompa pracowała..ale to może z tego względu że non stop płyn uchodził przy tym połączeniu aluminiowo-gumowym przed chłodnicą płynu.
Hugo - 22-09-2011, 10:28
| m6riano napisał/a: | | Przy zapalonym silniku jak pompa pracowała.. | Tobie chodziło o łożysko w pompie wspomagania, a ja myślałem, że o łożysko w kole przednim...
U mnie jak pompa pracuje i nie skręcam do oporu klierownicą to jest OK, dopiero pod koniec coś jęczy (albo pompa albo przekłądnia-jeśli to w ogóle możliwe, albo pompa jęczy przez uszkodzoną przekładnię). W każdym razie pierwsze co zrobię to wymienię przekładnie, bo stuka tak czy siak, jak dalej bedzie coś nie tak to zajmę się pompą wspomagania (w sumie to będzie ostatnia możliwość).
deejay - 22-09-2011, 18:48
| Hugo napisał/a: | | U mnie jak pompa pracuje i nie skręcam do oporu klierownicą to jest OK, dopiero pod koniec coś jęczy |
Hugo to jest normalny objaw kazdej hydraulicznej pompy wspomagania , pompa jest w skrajnym połozeniu i dlatego takie dzwięki wydaje , wsiądz np do starego Passata i zakręc do oporu , lub kazde auto z taką pompą
SPIDER-ek - 22-09-2011, 20:15
| deejay napisał/a: | | Hugo napisał/a: | | U mnie jak pompa pracuje i nie skręcam do oporu klierownicą to jest OK, dopiero pod koniec coś jęczy |
Hugo to jest normalny objaw kazdej hydraulicznej pompy wspomagania , pompa jest w skrajnym połozeniu i dlatego takie dzwięki wydaje , wsiądz np do starego Passata i zakręc do oporu , lub kazde auto z taką pompą |
Potwierdzam
U mnie w Seacie to wyje jak by miała się rozlecieć W skrajnych wartościach jest bardzo duże ciśnienie w ukladzie, dlatego wyje.
Hugo - 22-09-2011, 20:28
| deejay napisał/a: | | Hugo to jest normalny objaw kazdej hydraulicznej pompy wspomagania , pompa jest w skrajnym połozeniu i dlatego takie dzwięki wydaje , wsiądz np do starego Passata i zakręc do oporu , lub kazde auto z taką pompą | deejay wiem, ale w granicach rozsądku. U mnie (szczególnie jak jestem powiedzmy 0,5 obrotu kierownicą w prawo od oporu to tak zajęczy, że można się wystraszyć, zadrży dosłownie wszystko, cała karoseria, a na kierownicy czuć, że chce ją "odrzucić" z powrotem. To nie jest normalne. Kręcąc w lewo tego nie ma, albo jest jak w każdym innym aucie. Może to być spowodowane przez zatartą/uszkodzoną przekładnię kierowniczą? Miałem okazję pokręcić kierownicą w identycznym SE i teraz nie wiem czy tak wyło, ale jedno jest pewne, miał takie same koła i opony nawet, a kręciło sie w nim o niebo lżej. Muszę tą przekładnię wymienić, niestety najszybciej w połowie października. Kiedyś myślałem, że powodem są zatarte sworznie wahaczy prostych, ale wahacze wymieniłem na oryginalne i poprawy zero.
P.S. Bartek mi napisał, że przekładnie kierownicze różnią się wśród modeli EA, czy ktoś wie czy ta różnica to tylko zmiana przekładni po 2 lifcie czy były jakieś różnice nawet w obrębie tych samych roczników? Jeśli tak to mogę mieć problem...
m6riano - 23-09-2011, 21:42
Jak ja kupowałem pompę do swojego modelu/rocznika to było ich chyba 3,więc musisz sprawdzić/kupić po numer MR
Hugo - 24-09-2011, 10:25
| m6riano napisał/a: | | Jak ja kupowałem pompę do swojego modelu/rocznika to było ich chyba 3 | Mam ten sam model/rocznik co Ty, z tego co słyszałem pompy wspomagania mogą być 4 różne do w/w silnika. Ciekawe ile jest przekładni kierowniczych?
m6riano - 24-09-2011, 18:35
U mnie jest MR 333754
Hugo - 26-09-2011, 22:28
Dzisiaj polakierowałem w czarny połysk kolejne 2 felgi stalowe na zimówkach. Niedługo zakładam, bo na tylnych letnich już nie zostało wiele bieżnika, a nie ma sensu wydawać teraz kilka stów na inne, jak może za tydzień lub dwa spadnie śnieg. Lepiej założyć zimówki trochę wcześniej a te kilkaset pln-ów przeznaczyć na inny cel.
Na środę biorę urlop i przystępuję do walki z wymianą śrub mimośrodowych. Chyba jeszcze do niczego sie tak długo nie zabierałem jak do tego. Mam nadzieję, że pójdzie chociaż w miarę sprawnie i nareszcie ustawię geometrię i zbieżność jak należy, bo zimą nie ujadę.
Aha, nie wiem czy to już pisałem, ale jak kogoś skusi zakup, ponoć niemieckiego, łożyska tylnego koła firmy Mile to ostrzegam. Po tygodniu tak wyło jakby mi helikopter ladował na dachu, auta nie szło utrzymać na drodze z powodu ogromnego luzu na łożysku. Zanim je wymieniłem z opony od wewnątrz do połowy szerokości wręcz zniknął bieżnik Teraz założyłem oryginał. Szlag by to trafił...
Anonymous - 26-09-2011, 22:34
Jak będę komuś odradzał zakup EA to podam link do Twojego tematu...
m6riano - 27-09-2011, 17:08
| Hugo napisał/a: | | jak może za tydzień lub dwa spadnie śnieg |
Nie wiem gdzie ty mieszkasz..ale u mnie jest 22 st.,więc chyba raczej trudno żeby za dwa tygodnie...prędzej za 2 miechy..;-)
luckyluck - 27-09-2011, 18:11
| m6riano napisał/a: | | Hugo napisał/a: | | jak może za tydzień lub dwa spadnie śnieg |
Nie wiem gdzie ty mieszkasz..ale u mnie jest 22 st.,więc chyba raczej trudno żeby za dwa tygodnie...prędzej za 2 miechy..;-) |
Żebyś nie musiał przepraszać.
A tak w ogóle Hugo, to współczuję. Co chwila jakiś dramat. Podobnie jak u mnie, tyle, że u mnie z reguły z mojej winy.
Hugo - 27-09-2011, 22:12
| luckyluck napisał/a: | | A tak w ogóle Hugo, to współczuję. Co chwila jakiś dramat | A ja sobie myślę, że nie jest tak źle Nadal nie ma bicia w hamulcach i nie wiem co to cykanie popychaczy A po pracy wziąłem się za wymianę tulei i śrub mimośrodowych... Paskudna robota, pracuję bez kanału, ale jedna strona odcięta, stara tuleja wybita, wahacz wisi na sznurku polakierowany na czarno, obok czeka tuleja z Olkusza i nowa śruba. Miejsca na podwoziu draśnięte szlifierką zabezpieczone, ale więcej o tym jak skończę. Planuję pokazać na foto jak należy naciąć wózek zawieszenia aby można dostać się tarczą do cięcia 230 mm i odciąć tuleję. 2 godziny przymierzałem 2 szlifierki (małą i dużą), przestawiałem osłony, nawet na małą założyłem tarczę 230 mm, ale stwierdziłem, że fajnie jest mieć dłonie i odpuściłem Jutro ciąg dalszy.
luckyluck - 27-09-2011, 22:20
| Hugo napisał/a: | | ale stwierdziłem, że fajnie jest mieć dłonie i odpuściłem |
|
|
|