Nasze Miśki - Mitsubishi Galant Avance 2,5 V6 '01 A/T
Torp12 - 29-12-2015, 14:11
No jaki problem umyć w środku? Dobra chemia (np. nerta) i karcher :]
Wydaje mi sie że ciężko bedzie ja tak "domyć" na tip top ale próbuj
Hugo załamałeś mnie pytaniem o osłone... Jest tego cała masa na allegro... A ja brałem tutaj
Hugo - 29-12-2015, 14:55
Nawet nie pomyślałem o nowym badziewiu, myślałem tylko o używce...
Muszę się zastanowić, bo wciąż coś majstruję przy aucie, więc nie wiem czy nie będę musiał jej co chwila zdejmować Chociaż olej w silniku idzie wymienić bez jej odkręcania? Z jakiego materiału jest wykonana? Swoją już gdzieś przywaliłeś czy nie?
Torp12 - 29-12-2015, 15:15
| Hugo napisał/a: | Nawet nie pomyślałem o nowym badziewiu, myślałem tylko o używce...
Muszę się zastanowić, bo wciąż coś majstruję przy aucie, więc nie wiem czy nie będę musiał jej co chwila zdejmować Chociaż olej w silniku idzie wymienić bez jej odkręcania? Z jakiego materiału jest wykonana? Swoją już gdzieś przywaliłeś czy nie? |
W 2.0 tak, nie wiem jak w 2.5. Jakis plastik nie zagłebiałem się w to.
Jak można przywalić osłoną to nie wiem, bo jakbym nią przywalił to przygrzmocić bym musiał całym podwoziem z wydechem na czele. Jeśli dobrze ją zamontujesz że nic nie będzie odstawać to jak chcesz nią przywalić?
Hugo - 29-12-2015, 19:28
A to dobra wiadomość
Krzyzak - 29-12-2015, 21:45
A tam obok aku tak rudo? - złudzenie, czy faktycznie coś się dzieje?
Ogólnie ładnie cholercia - czysto, zazdraszaczam
Co do osłony to mam w kombi komplet osłon, zamienników. Łącznie są 2 boczne pionowe, 2 boczne poziome i 1 dolna pozioma. W sedanie mam oryginał do zderzaka avance z tymi 2-ma dokładkami z przodu.
Muszę przyznać, że zamienniki nie są złe poza tą dużą dolną - ona jako zamiennik się odgina tuż pod miską olejową i już raz przycinałem, bo zdarzało mi się trzeć o jakieś kamienie.
Oryginał jest duuuużo lepszy.
Hugo - 29-12-2015, 22:17
| Krzyzak napisał/a: | | A tam obok aku tak rudo? - złudzenie, czy faktycznie coś się dzieje? | Hehe, czekałem aż ktoś to wychwyci Jest rudo, ale tylko i wyłącznie od Noxudola 750. Rdzy nie stwierdzono Żałuję, że wcześniej nie odkryłem fluidola z Motipa (po użyciu biały, po odparowaniu bezbarwny) to bym go użył, bo ten Noxudol w kolorze rdzy brzydko wygląda...
Jeśli chodzi o osłonę silnika to oryginał w bdb stanie na pewno bym zakładał, co do zamienników mam właśnie sporo wątpliwości, tym bardziej, że nie są robione pod zderzak Avance.
Aha, wsadziłem gumowe dywaniki do auta, byle jakie, z odzysku, ale w miarę pasują.
Chyba będę musiał założyć zimówki, bo mróz idzie, a tak fajnie się jeździ na letnich
Hugo - 02-01-2016, 22:48
Dzisiaj rano -11 st. C Wyjeżdżam z parkingu i o matko chyba nie mam powietrza w żadnym kole. Wyskoczyłem z auta i okazało się, że wszędzie jest powietrze. Jakbym na samych felgach jechał. Wszystko w środku trzeszczało jak w jakimś Żuku Czym prędzej założyłem zimowe 16" z oponami 205/50 i luksus, nic nie trzęsie i buja się jak łajba podczas sztormu
Letnie Dunlopy przy tym mrozie zrobiły się twarde jak skała. Na lodzie i płaskim terenie mogłem ruszyć tylko bez dodawania gazu Całkowity brak przyczepności i amortyzacji.
deejay - 02-01-2016, 22:54
| Hugo napisał/a: | Letnie Dunlopy przy tym mrozie zrobiły się twarde jak skała. Na lodzie i płaskim terenie mogłem ruszyć tylko bez dodawania gazu Całkowity brak przyczepności i amortyzacji. |
To chyba żadna nowość Hugo .
Hugo - 02-01-2016, 23:05
| Cytat: | | To chyba żadna nowość Hugo . | Możliwe, nigdy tego nie testowałem Aha, zapomniałem o jeszcze jednym, podczas jazdy opony tak szumiały jakbym miał wszystkie łożyska kół kaput, musiałem ostro podkręcić radio żeby zagłuszyć to wycie
piotrkor1 - 03-01-2016, 16:09
| Krzyzak napisał/a: | | Muszę przyznać, że zamienniki nie są złe poza tą dużą dolną - ona jako zamiennik się odgina tuż pod miską olejową i już raz przycinałem, bo zdarzało mi się trzeć o jakieś kamienie. |
Oryginał to oryginał nie do podrobienia.W V6 mam oryginalną płytę główną,dokupiłem kiedyś na allegro 2 boczne poziome dokładki i też można je zamontować do zderzaka z Avanca pod warunkiem,że płyta jest z tymi dwoma dokładkami z przodu(podobno ich już nie produkują) mocowanymi do zderzaka.
W VR-4 założyłem tylko płytę główną.Zamiennik płyty głównej nie ma tych przednich dodatkowych wypustów.Skutkiem czego przy 160 km/h zerwało płytę i przeszorowałem ją
jakieś 3 km zanim dojechałem do domu.Innym razem zrobiłem zamianę i element ten w całości założyłem do VR-4 i wszystko grało do momentu wymiany oleju gdzie trzeba wszystko ściągać.
Krzyzak - 03-01-2016, 18:11
Też mam oryginalną osłonę do avance. Podejrzewam, że to właśnie od niej był robiony wzór do zamienników (jak jeszcze właścicielem był Tomek ze Stargardu), bo - strzelam - była to wtedy jedyna taka osłona w EA w całej Polsce.
piotrkor1 - 03-01-2016, 19:27
| Krzyzak napisał/a: | | Też mam oryginalną osłonę do avance. |
Dolna OEM osłona komory silnika Avance:
Moja osłona OEM z dokładkami(zamiennik):
http://www.fotosik.pl/zdjecie/a20cbddf341368e6
Osłona po przejściach z VR-4 z bocznymi dokładkami(zamienniki):
http://www.fotosik.pl/zdjecie/400e74f296dee444
Krzyzak - 03-01-2016, 20:03
| piotrkor1 napisał/a: | | Dolna OEM osłona komory silnika Avance | moja ma inny kolor - bardziej szary niż czarny i nie ma tej wypustki po lewej; mogę się mylić ale to ze zdjęcia to jest zamiennik
moja nie ma też tych 3 okrągłych nie wiem czego - wzmocnień czy otworów (zamienniki za to je mają)
Hugo - 06-01-2016, 16:56
Kurcze jest problem. Kilka tygodni temu oddałem do piaskowania i lakierowania proszkowego zaciski hamulcowe. Otwory na wężyki i odpowietrzniki zostały zabezpieczone, poza tym tłoczki były wciśnięte do końca i uszczelki zostały (i tak będą wymienione na nowe). W poniedziałek znalazłem chwilę wolnego i wziąlem się za ich czyszczenie. No i na koniec chcąc wyjąć tłoczek z tylnego zacisku poległem. Obraca się po chwyceniu szczypcami, wyszedł z 0,5 cm i koniec. Aż kwiczy na uszczelce podczas obracania. Wydaje mi się, że uszczelka tłoczka spuchła od temperatury i pewnie taki sam problem będzie z pozostałymi zaciskami. Przed piaskowaniem i lakierowaniem wszystkie tłoczki pracowały bez zarzutu. Na razie odwróciłem zaciski "do góry nogami" i zalałem przez otwory na wężyki DOT-4. Macie pomysły jak wyjąć te tłoczki?
deejay - 06-01-2016, 17:04
| Hugo napisał/a: | | Macie pomysły jak wyjąć te tłoczki? |
Kompresor i pistolet na sprężone powietrze w miejsce wężyka zasilającego w płyn i powinno wystrzelić
|
|
|