Nasze Miśki - Galant Sport Edition '98 A/T
Hugo - 26-11-2011, 09:03
| robertdg napisał/a: | | A przykręcałeś sobie nakrętki po przekątnej (nakretki z jakimiś podkladkami), co by usztywnić tarczobeben w swoim położeniu, zanim zacząłeś cokolwiek regulować? | Doookładnie tak zrobiłem przyjacielu Chyba troszkę poluzuję regulatory jednak. Idę odpowietrzać i składać.
robertdg - 26-11-2011, 13:05
Zanim nowe szczęki się dotrą to minie sporo czasu, gładź nie jest idealna i zdążysz podciągnąc jeszcze pare razy regulator, najważniejsze byleby koło się kręciło bez oporów, jak minimalnie będzie ocierać to się nic nie stanie, zima idzie, więc ręczny szybko się dotrze
k@rol - 26-11-2011, 16:30
| robertdg napisał/a: | | zima idzie, więc ręczny szybko się dotrze |
Hugo, piękny Gal, powodzenia życzę i bezawaryjności
Torp12 - 26-11-2011, 16:31
Hugo Jak z tymi tarczami?:)
Hugo - 27-11-2011, 16:54
| robertdg napisał/a: | | Zanim nowe szczęki się dotrą to minie sporo czasu, gładź nie jest idealna i zdążysz podciągnąc jeszcze pare razy regulator, najważniejsze byleby koło się kręciło bez oporów, jak minimalnie będzie ocierać to się nic nie stanie, zima idzie, więc ręczny szybko się dotrze | OK, ale kurde mam problem. Otóż skręcając w prawo coś mocno i głośno trze w lewym tyle. Później przez kilka metrów też trze podczas jazdy na wprost i przestaje. Wszystko montowałem z chirurgiczną wręcz czystością, nawet opukałem małym młotkiem rdzę na krawędzi tarczy kotwicznej (tam od środka gdzie dochodzi bęben). To nie może być chyba nic innego jak tylko szczęki, no ale czemu tylko przy prawoskręcie? Poza tym wszystko jest cacy. Może pojeździć i przestanie? | k@rol napisał/a: | | Hugo, piękny Gal, powodzenia życzę i bezawaryjności | Dzięki, dawno nikt go nie pochwalił. | Torp12 napisał/a: | | Hugo Jak z tymi tarczami?:) | Jakimi?
Torp12 - 27-11-2011, 16:57
Hugo pytam czy zmieniles tylko zaciski czy i dales wieksze tarcze...
Co do obcierania to zaciski nie haczą o felge??
Hugo - 27-11-2011, 17:02
| Torp12 napisał/a: | | Hugo pytam czy zmieniles tylko zaciski czy i dales wieksze tarcze... | Wszystko jest seria. Są takie jak np. u Ciebie. | Torp12 napisał/a: | | Co do obcierania to zaciski nie haczą o felge?? | Nie ma takiej możliwości, patrz wyżej.
robertdg - 27-11-2011, 17:02
U Brodzky-ego jak montowaliśmy nowe hamulce z tyłu, to też bodajże obcierał prawy tył - wystarczyło delikatnie odgiąć tarcze kotwiczną, jakimś cudem się wykrzywiła.
Hugo - 27-11-2011, 17:11
A w którym mniej więcej miejscu?
robertdg - 27-11-2011, 17:26
Chyba na dole - jak gdzieś ryzuje to poznasz po śladach
deejay - 27-11-2011, 18:10
Trze mały kołnierz osłony tarczy hamulcowej w miejscu szczęk hamulcowych , zdemontuj tarczę i będziesz widział dokładnie gdzie to jest . Wystarczy lekko przeklepac i dogiąć ten kołnierz i bedzie po problemie .
Krzyzak - 28-11-2011, 12:29
| deejay napisał/a: | | Trze mały kołnierz osłony tarczy hamulcowej |
dokładnie - to samo miałem, jak Firkowi Gala robiłem
Hugo - 29-11-2011, 00:06
Tarcie z dnia na dzień coraz rzadziej występuje i jest coraz cichsze. Nie chce mi się ściągać koła, może się wytrze i przestanie trzeć
fj_mike reflektor dotarł prawie cały, "prawie" bo z założenia był uszkodzony Ogromne dzięki. Klosz odklejony, odbłyśnik wykręcony i pierwsze przymiarki soczewki zrobione. Myślę, że temat jest spokojnie do ogarnięcia, ale te lampy mają świecić najlepiej jak się tylko da (będą nowe żarówki +ileś tam% więcej światła), więc przed zabawą z montażem soczewek odbłyśniki pójdą do regeneracji.
fj_mike - 29-11-2011, 00:08
| Hugo napisał/a: | fj_mike reflektor dotarł prawie cały, "prawie" bo z założenia był uszkodzony |
Był złożony z dwóch uszkodzonych
Po kloszu widać jak fartownie trafił kamyczek.
Hugo - 29-11-2011, 00:13
| fj_mike napisał/a: | | Po kloszu widać jak fartownie trafił kamyczek. | No naprawdę. Nie słyszałeś huku? Dziura niezła. Teraz żeby było śmieszniej to zbił się cały i leży w koszu
|
|
|