Nasze Miśki - Mitsubishi Galant Avance 2,5 V6 '01 A/T
Hugo - 06-01-2016, 17:10
Dzięki deejay, że też o tym nie pomyślałem. Przecież i tak muszę"odpalić" kompresor żeby wydmuchać zaciski i jarzma.
Krzyzak - 06-01-2016, 18:12
miałem kiedyś jeszcze większy problem w zaciskach Lipy, bo nie dość, że zapieczony to jeszcze stanął w poprzek
skos naprawiłem młotkiem a tłoczek mozolnie po kawałeczku wyciągałem w imadle - niestety tłoczek potem jest do wyrzucenia (i tak był)
jeśli chcesz uratować tłoczek, to polecam poprostu podłączyć do hydrauliki auta, pozostałe tłoczki zablokować by się nie wysuwały i pompować pedałem - wyjdzie na 100%
Hugo - 06-01-2016, 19:01
Jak wyciągałeś w imadle?
Też pomyślałem o podłączeniu do auta, ale nie mam za bardzo do jakiego podłączyć.
sampler - 06-01-2016, 19:54
z kompresorem radze uważać bo to nieźle wystrzela. Wg mnie lepiej jest to robić nożną pompką do kół masz pełną kontrolę
booohal - 06-01-2016, 20:22
| sampler napisał/a: | | z kompresorem radze uważać bo to nieźle wystrzela |
Dlatego wkłada się w zacisk np. drewniany trzonek od młotka
deejay - 06-01-2016, 20:28
| sampler napisał/a: | | z kompresorem radze uważać bo to nieźle wystrzela |
Ja wkładam kawałek drewienka za tłoczek do amortyzacji
Hugo - 06-01-2016, 21:39
| deejay napisał/a: | | Ja wkładam kawałek drewienka za tłoczek do amortyzacji |
| booohal napisał/a: | | Dlatego wkłada się w zacisk np. drewniany trzonek od młotka | Dokładnie o jakimś takim zabezpieczeniu pomyślałem. | sampler napisał/a: | | Wg mnie lepiej jest to robić nożną pompką do kół masz pełną kontrolę | Jak taką znajdę to spróbuję
Owczar - 07-01-2016, 08:09
Ja u siebie używałem małego kompresorka do kół. Trzanek młotka w zacisk, a wychodziło w kontrolowany sposób.
Hugo - 07-01-2016, 12:10
| Cytat: | | Ja u siebie używałem małego kompresorka do kół | Mam też taki kompresorek. Dorabiałeś jakąś końcówkę czy dało się tą co jest oryginalnie tak docisnąć, że tłoczki wyszły?
Owczar - 07-01-2016, 12:16
Końcówka do pompowania roweru chyba podeszła. W zestawie było kilka plastikowych. Nie trzeba dużego ciśnienia.
booohal - 07-01-2016, 12:40
| Owczar napisał/a: | | Nie trzeba dużego ciśnienia. |
Nie zawsze
Owczar - 07-01-2016, 13:04
No to fakt. Zależy czy zapieczone. Moje są z reguły nasmarowane. Ostatnio z tylnego zacisku wyjmowalem palcami
Hugo - 11-01-2016, 21:06
Chyba miałem pecha, że ten pierwszy tłoczek, który chciałem wyjąć tak ciężko szedł, albo pomógł płyn DOT-4 zalany na kilka dni przez otwory na wężyki. Dzisiaj pozostałe tłoczki (5 szt.) poszły bez większego oporu. Okazało się, że uszczelki tłoczków są w świetnym stanie, mięciutkie. Może zmiękczył je DOT-4, a może lakierowanie piecowe zacisków im nie zaszkodziło. Aż szkoda wyrzucić, zostawiłem je na pamiątkę. Zostało wydmuchać zaciski sprężonym powietrzem i można montować nowe zestawy naprawcze.
Tłoczki są w idealnym stanie, nie mają śladu rdzy, ale na prawie wszystkich tak jakby odparzyła się trochę uszczelka tłoczka. Takie ślady zostawiła. Chciałbym to spolerować. Jakim papierem to zrobić żeby nie porysować tłoczków?
Niestety prace posuwają się bardzo powoli do przodu, więc SWAP hamulców będzie najszybciej wiosną. Połączę to od razu z wymianą kompletnego tylnego zawieszenia (wózek, wszystkie wahacze, zwrotnice zawieszenia i przy okazji wlew paliwa). Z przodu, chcąc nie chcąc, chyba bardziej to pierwsze, wlecą inne zwrotnice (polakierowane tak jak tylne na czarno) z rozstawem pod jarzma zacisków z Legnum. Część klamotów została wypiaskowana i polakierowana piecowo na czarno (wózek tylnego zawieszenia, wlew paliwa, różne drobiazgi jak uchwyty kabli czujników ABS-u do tylnych poprzecznych wahaczy, wahacze tylko wypiaskowane i polakierowane na czerwono we własnym zakresie (nie skończone jeszcze), nowe łożysko KOYO koła prawego lub lewego przedniego (okaże się po demontażu zwrotnic z piastami, ale któreś ewidentnie hałasuje), czerwone serwo hamulcowe od Galanta 2,4 GDI. Słowem całe zawieszenie i hamulce będą jak nowe, stare/nowe zostaną tylko przednie proste wahacze (zostały odnowione + montaż poliuretanów) w zeszłym roku, przednie górne wahacze (zostały odnowione jakiś czas temu, są na razie czarne, ale jak nadarzy się okazja-padną sworznie-to też zmienią kolor na czerwony) i banany, które są jeszcze oryginalne i mają się świetnie. Strasznie dużo się tego nazbierało i nie wiem jak i kiedy to ogarnę do końca, ale to ogarnę choćby nie wiem co . Jak porobię to wszystko to chcę go wreszcie nieco pozmieniać wizualnie i polakierować całego wg wcześniejszych koncepcji tak by mnie cieszył i służył przez wiele, wiele lat
Jest jeszcze temat lekkich wibracji podczas przyśpieszania. Po wręcz horrorze z nowymi chińskimi przegubami wewnętrznymi i po niepowodzeniach z używkami postanowiłem oddać do regeneracji prawą półoś. Oczywiście do regeneracji tylko przegubu wewnętrznego. Lewego nie ruszam, bo czuć wyraźnie, że drgania pochodzą z prawej strony. Koszt 350-400 zł. Półoś będzie po regeneracji wyważona i sprawdzona, wiec myślę, że wtedy już nie ma prawa nic wibrować. Szukam jakiejś prawej półosi w zastępstwo i działamy. Także do powyższych prac można jeszcze dodać wymianę prawej półosi
booohal - 11-01-2016, 22:23
| Hugo napisał/a: | | Chciałbym to spolerować. Jakim papierem to zrobić żeby nie porysować tłoczków? |
Zacznij od P2000 na mokro. Jak nie do w dół z gradacją. Skończ na P2000/2500.
Torp12 - 12-01-2016, 09:17
Hugo tak czytam te Twoje posty że to masz zrobić, tamto i ciągle coś dokładasz do tego "zrobienia" i jakoś nie widzę byś to wszystko naraz ogarnął
|
|
|