Off Topic - KĄCIK DLA NOCNYCH MARKÓW CZYNNY 00:00 - 06:00
vince_81 - 31-05-2012, 00:41
wojtas021180, taki jest plan, ale na 100% będę mógł się określić gdzieś w lipcu dopiero. Jak się uda, to na pewno będę nocował, więc będzie okazja się zapoznać i pointegrować nieco
[ Dodano: 31-05-2012, 00:59 ]
A teraz "Z dziennika ratownika"
Przywieźliśmy dziś do szpitala klienta co se po pijaku facjatę obdarł, bo przegrał z grawitacją Nic poważnego mu nie było, ale trzeba było go wziąć, coby go jeszcze chirurg obejrzał. Chirurg po zbadaniu gościa popisał papiery i mówi do pielęgniarki "proszę zabrać pana na zdjęcie głowy", na co nasz pacjent w płacz. Autentyczny No to się doktor pyta, co się stało, a gość szlocha:
"Panie dochtorze chochany, ja szysko rozumiem, ale szy wy tę moją głowę bęziecie umieli potem na miejsse z powrotem wsazić...?"
Mina lekarza - bezcenna
fergul11 - 31-05-2012, 01:29
| Cytat: | | Mina lekarza - bezcenna |
zobaczyłbyś minę mojego lekarza dentysty na dzień przed zabiegiem ,gdy objaśniał mi co i jak przed narkozą ,bo sobie grzebanie na półkach z anestezjologiem zamówiłem .
Więc objaśnia mi nieborak co i jak , co po zabiegu ,a ja się go pytam
-"...a czy jak będę pod narkozą i zobaczę takie światełko w oddali to gdzie mam iść w stronę światła czy w przeciwną mam uciekać ?"
naprawdę minę miał nietęgą
vince_81 - 01-06-2012, 00:25
fergul11, no wiesz co... tak straszyć biednego dentystę...
Nieładnie, a poza tym ryzykownie zestresujesz chłopa, ręce mu się zaczną telepać, a potem w paszczy będziesz miał ład jak na obrazach Picassa
fergul11 - 01-06-2012, 00:55
| vince_81 napisał/a: | | zestresujesz chłopa, ręce mu się zaczną telepać |
...ale to było the day be for .
. a chłopak sie postarał ,namłócił więcej jak mu kazałem
ale najlepsze było "zasypianie " i pamiętam że maiłem nerwy że mnie budzą
,w paszczu poukładane jak w szafie ,a rano jak wydech robię to nawet muchy nie zdychają
Dzisiaj się dowiedziałem że znajomy nie żyje ,mechanik ,spadł na niego mitsubishi colt ,spadł z podnośnika, kurcze miał dopiero 54 lata
http://www.irishtimes.com...4312912721.html
Marcin-Krak - 09-06-2012, 01:06
cisza, spokój - nic się tu nie dzieje
jacek11 - 10-06-2012, 00:47
| Marcin-Krak napisał/a: | cisza, spokój - nic się tu nie dzieje |
Ale za to jaki ład i porządek
A nie jak kiedyś,kilka tematów na raz,i nie wiadomo o co komu chodzi niewtajemniczeni mogli mieć problemy ze znalezieniem sensu
wojtas - 20-06-2012, 00:35
No dobra jest ktoś chętny na pogaduchy? Bo jak nie to zmykam na hamak
fergul11 - 20-06-2012, 00:56
czsc spiochy
[ Dodano: 19-06-2012, 23:57 ]
ciekawa historia na zegarku mam 23;45 a wiadomosc weszla o 23;56 ,normalnie machna czasu
[ Dodano: 19-06-2012, 23:58 ]
roznica czasu zawsze byla -1 godzina a tu 1 godzina i 10 minut ,czas sprawdzilem na kompie zegarku i w telefonie
wojtas - 20-06-2012, 00:58
To przez baterię
fergul11 - 20-06-2012, 01:00
| wojtas021180 napisał/a: | | To przez baterię |
chyba na niemieckim serwerze co forum napedza
wojtas - 20-06-2012, 01:03
Tak jak piszesz, mają lepsze baterie
fergul11 - 20-06-2012, 01:05
| wojtas021180 napisał/a: | | mają lepsze baterie |
"silniejsze "--wiecej "prondu" na serwer idzie
[ Dodano: 20-06-2012, 00:07 ]
pamietam ze kiedys pokazalo czas z mojego kompa ,a nie z forum .
Nawet rbertdg sie dziwil
vince_81 - 21-06-2012, 02:04
Witam ponownie z frontu pracy
Dziś w cyklu "Z dziennika ratownika":
Po otrzymaniu zgłoszenia o, jakże wyczerpującej i dokładnej, treści, cytuję "leży człowiek na trawniku" udaliśmy się w te pędy we wskazane miejsce, by zastać tam osobnika w stanie wskazującym na spożycie napojów wyskokowych w znacznej ilości. Na pytanie "co się stało? Dlaczego pan tak tutaj leży?" osobnik raczył odpowiedzieć "No zmęszony byłem, to się położyłem"
Po zebraniu jako takiego wywiadu i obadaniu klienta, proponujemy mu, że do szpitala weźmiemy, poleży sobie,że kroplóweczkę dostanie...na co słyszymy:
"O nie, ja szszepraszam uszszejmie, ale ja nie po to sały zień piłem, żeby tera do szpitala pojechaś i w gozinę wyszszeźwieć"
To się nazywa trzymać fason do końca
Marcin-Krak - 23-06-2012, 00:02
wg zegara forumowego już otwarte - choć jeszcze prawie 10 minut
i co tu zrobić
fergul11 - 23-06-2012, 01:45
Pogaducha z cyklu
Jak to reguła potwierdza wyjątek .
Jednak policja jest wszędzie taka sama gliniasta ,czepia się o byle co
Jadę sobie dziś galantem o 22.30 po córkę ,odebrać ją z disco teki ,jeszcze widno ,jak zawsze znajomą sobie studzienkę ominąłem łukiem ,aż tu nagle w lusterku niebieski błysk.
Podchodzi czepliwy i się pyta what ur name ,
czy piłeś dziś alkohol , albo spożywałeś jakieś drugs
Jako że dwie ostatnie odpowiedzi były negatywne ten nie odpuszcza i prosi na zewnątrz auta żebym stanął od zawietrznej i niucha
Pyta dalej , czemu wyjechałem NIEbezpiecznie na środek jezdni .
-(Nie przeciąłem osi jezdni , ale przejechałem po martwym polu .)
Na to ja ,że tam jest głęboka ,zapadnięta studzienka i ominąłem ją z uwagi na drogie podzespoły zawieszenia, z resztą jeżdżę tędy codziennie od 5 lat i jeśli tylko warunki ruchu na to pozwalają to zawsze ją tak omijam , do tego od 5 lat nikt się tym miejscem nie interesuje i nie naprawia tego .
Już darowałem sobie uwagi że gdyby wyrzuciło mnie z tej zapadliny i straciłbym panowanie itd to byłoby to bardziej niebezpieczne .
Argumenty miałem silne jakby nie patrzeć
Ale na odchodne dostałem reprymendę ,że to niebezpieczne takie omijanie i że mogę za takie manewry stanąć przed sędzia i nawet może mi prawo jazdy odebrać
To matoł jeden , żebym się nie spieszył to podyskutowałbym jeszcze trochę z nim , ale miałem córkę do odebrania i jeszcze jej koleżankę do odwiezienia w drugi koniec miasta
|
|
|