[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] Tarcze i klocki hamulcowe
robertdg - 25-01-2012, 08:00
| polaff napisał/a: | Czy zwrotnica z wersji poliftowej będzie p&p do rocznika 1998?
nie chodzi mi tylko o mocowanie zawieszenia, lecz również o wtyk ABS'u bo to mnie najbardziej martwi - wyjęcie czujników w calości to fikcja... | Do wrześnie 2000 pasują, po wrześniu była zmiana kostki czujnika ABS i trzebabyłoby ją przelutować
polaff - 25-01-2012, 08:37
| robertdg napisał/a: | | była zmiana kostki czujnika ABS i trzebabyłoby ją przelutować |
powiedz mi tylko, czy da się ten przewód normalnie łączyć czy jakieś mega kombinacje są potrzebne, bo jak by był problem to po prostu będę szukał zacisków z dwoma tłokami...
Krzyzak - 25-01-2012, 09:25
kostka przewodu jest w nadkolu - idź za kablem to ją znajdziesz
polaff - 25-01-2012, 11:38
UWAGA, UWAGA!!!
problem hamulcowy chwilowo odwołany, pewnie będziecie się ze mnie śmiali, wstępnie miałem się nawet do tego nie przyznawać....
Wczoraj zrobiłem mega kombinację - za namową kumpla.
mam od znajomego całe przednie zawieszenie od gala z '97 roku. łącznie z piastami tarczami klockami i całą resztą.
Moje ATE się skończyły i jak wiecie jestem na etapie przygotowania do przeróbek.
Kumpel - mechanik namówił mnie by założyć te stare tarcze do mojego auta, ale całe zwrotnice leżały pod wiatą i były koszmarnie zardzewiałe, nie chciałem się zgodzić na ten złom, ale skoro się zadeklarował, ze w razie czego robota będzie gratis...
Przełożyliśmy, około 2h zajęło nam rozmontowanie tego syfu, ale zaskoczyło mnie to, że na tarczach w dość specyficzny sposób były nabite numery. Nie wypalone laser czy namalowane, lecz na wysokości piast były wytłoczone cztery głębokie wgłębienia (po około 5-7mm) i w środku tych wgłębień były wystające numery.
Po założeniu tarcz i resztek (również zardzewiałych) klocków był dramat. Nieustające bicie i szarpanie.
dziś trochę pojeździłem, cały czas spokojnie, powoli następowała poprawa, ale i tak było kiepsko.
Przejechałem około 50km. Gdy wracałem do domu, już dość wkurzony, że dałem się namówić na bezsensowne kombinacje drogę zajechał mi jakiś głąb i musiałem gwałtownie hamować.
po tej akcji drżenia i szarpanie zniknęło.
Pojeździłęm jeszcze trochę zrobiłem w sumie po tym gwałtownym hamowaniu około 20km i cały czas jest ok.
Właśnie wróciłęm ze sklepu - zamówiłem - na próbę - najtańsze klocki jakie mieli w katalogu.
Jutro mam do zrobienia traskę około 850km więc wszystko się wyjaśni, ale na razie jestem dobrej myśli...
Hugo - 25-01-2012, 12:41
| polaff napisał/a: | | Czy zwrotnica z wersji poliftowej będzie p&p do rocznika 1998? | Tak. | polaff napisał/a: | | będę musiał przełożyć tzw "zwrotnice" na wszelki wypadek biorę ze sobą jarzmo identyczne jak moje. | Na 100% będziesz musiał.
polaff - 25-01-2012, 12:43
| Hugo napisał/a: | | Na 100% będziesz musiał | no właśnie "szrociaż" powiedział, że trafiają się zestawy w autach które rozbiera z jednym dużym tłokiem i z rozstawem śrub na jarzmie pisującym do starych "zwrotnic"
dlatego mam wątpliwości...
Hugo - 25-01-2012, 12:51
| polaff napisał/a: | | no właśnie "szrociaż" powiedział, że trafiają się zestawy w autach które rozbiera z jednym dużym tłokiem i z rozstawem śrub na jarzmie pisującym do starych "zwrotnic" | A o tym nie wiedziałem.
polaff - 25-01-2012, 12:54
| Hugo napisał/a: | | polaff napisał/a: | | no właśnie "szrociaż" powiedział, że trafiają się zestawy w autach które rozbiera z jednym dużym tłokiem i z rozstawem śrub na jarzmie pisującym do starych "zwrotnic" | A o tym nie wiedziałem. |
ciekawi mnie tylko kto ma rację.
No i ciekawi mnie co dalej z tymi moimi hamulcami bo padnę jeśli okaże się, że tarcze ze złomu i najtańsze klocki (66zł brutto) wytrzymają dłużej niż komplet ATE za 600zł.
wonsz - 25-01-2012, 13:39
Mam takie dziwne dźwięki. Po każdym hamowaniu odgłos się zmienia, nieraz go nie ma itp. Gdy zwalniam i lekko hamuje hałas nasila się.
Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=fvu5cdYq9h4
Słychać to na początku i pod koniec filmiku.
Anonymous - 25-01-2012, 13:42
bardziej z przodu czy z tyłu ? dużo tego może być, mogą być kończące się klocki, może być osłona tarczy hamulcowej...
polaff - 26-01-2012, 21:59
Dodam, że na tarczach ze złomu zrobiłem już ponad 850km (we wtorek zakładałem przy 285195 dziś jak wróciłem było 286053) i jest coraz lepiej. Zero drgań podczas hamowania, zero szarpania - hamuje płynnie. Zobaczymy jak długo to wytrzyma...
marcinzam - 27-01-2012, 16:51
rozwiązaniem jest zestaw od Porsche , dostawa gratis
http://allegro.pl/porsche...2075290970.html
Krzyzak - 27-01-2012, 22:44
eee tam - używka...
pitbu77 - 28-01-2012, 10:04
| Krzyzak napisał/a: |
eee tam - używka... |
Hieh, ale z rabatem 50% !
Marcino - 01-02-2012, 12:26
| pitbu77 napisał/a: | | Krzyzak napisał/a: |
eee tam - używka... |
Hieh, ale z rabatem 50% ! |
Wolałbym 2 galanty za te pienidze kupić lub chodzić piechota.....
|
|
|