Lubelskie - Lubelskie OT
Dabadee - 11-01-2011, 14:20
Też się cieszę, że wszystko z nim ok ale na początku miałem mokro w majtach szczerze mówiąc... dopiero potem jak wyszedłem z samochodu i podbiegłem do niego i zaczął się ruszać i mówić, że jest cały to trochę odetchnąłem. Jakaś Pani wezwała karetkę od razu po wypadku, to czekaliśmy na nią koło 15min, jakby to był groźniejszy wypadek to nie wiem czy by zdążyli.
radek79 - 11-01-2011, 14:25
| tomasek6 napisał/a: | | radek79 napisał/a: |
a o jakiej barwie kupiłeś i czy mają filtr przeciw zakłuceniowy do CB | Barwa 4300K z filtrem p.z myślę że będzie wszystko ok |
dobra decyzja tylko na przeglądach będziesz musiał zakładać zwykłe żarówki bo na xenonach nie podbiją i jak je będziesz zakładał to musisz dorobić sobie kilka gumowych podkładek żeby drucik dobrze docisnoł żarówkę
tomasek - 11-01-2011, 14:29
Damy rade,jak dałem rade przerobć na soczewki to i z tym dam rade
A ty skąd wiesz co zrobić,robiłeś u siebie
radek79 - 11-01-2011, 14:32
dabade musisz jak najszybciej załatwić rzeczoznawcę że by wycenił ci szkodę z kontaktować się z rodzicami tego chłopaka czy poczuwają się do pokrycia szkody jeżeli nie to sąd dla nie letnich powinien nakazać pokrycie kosztów naprawy auta rodzicom , jeżeli będą się ociągać złożysz podanie o komornika i jeżeli będzie z czego to ściągnie tylko odwlecze się w terminie
[ Dodano: 11-01-2011, 14:36 ]
| tomasek6 napisał/a: | Damy rade,jak dałem rade przerobć na soczewki to i z tym dam rade
A ty skąd wiesz co zrobić,robiłeś u siebie |
tak ma u siebie założone więc xenon w galu mi nie straszny
tomasek - 11-01-2011, 14:53
Jakoś się nic nie chwaliłeś że przerabiałeś
dawaj foto
radek79 - 11-01-2011, 15:08
w tej chwili nie mam żadnych fotek ale ma spocie będę
Andrew - 11-01-2011, 15:57
Ja już w domku Ale jedziemy z żonką do lekarza a później do lekarza od samochodów, co mojego galanta ze rdzy skrobie
Seichan - 11-01-2011, 16:12
Współczuję Dabadee, przykre doświadczenie..
Zrób tak jak napisał Radek. Wyceń szkodę i pogadaj z rodzicami tego chłopaka. Z jego winy poniosłeś szkodę (dostał mandat tak a propos?), więc on (jego rodzice), są zobowiązani do jej naprawienia. Nie ma co się cackać. Swoją drogą kopię wyceny złożyłabym do akt sprawy prowadzonej przez policję. Pewnie czekają na to, żeby ocenić społeczną szkodliwość czynu.
Jeśli policja wszczęła postępowanie, dowiedz się co i jak. Możliwe, że będziesz przesłuchiwany. Co by nie było, powinna zostać stwierdzona wina tamtego chłopaka. Bo może mu się nagle przypomnieć, że coś go boli i będzie dochodził zadośćuczynienia z Twojego OC...
[ Dodano: 11-01-2011, 16:17 ]
| andrew84 napisał/a: | | jedziemy z żonką do lekarza |
Żona chora czy Ty na kontrolę jedziesz?
radek79 - 11-01-2011, 16:40
kiedyś miałem podobną sytuację jak dabade i po rozmowie z rodzicami sprawcy uszkodzenia mego auta zostałem zbluzgany przez nich że próbuje wyciągać pieniądze itp. jeżeli tak się zdarzy to wszystko powtórz na rozprawie w moim przypadku zapłacili później z nawiązką z pomocą komornika oczywiście
Seichan - 11-01-2011, 18:03
| radek79 napisał/a: | | kiedyś miałem podobną sytuację jak dabade i po rozmowie z rodzicami sprawcy uszkodzenia mego auta zostałem zbluzgany przez nich że próbuje wyciągać pieniądze itp. jeżeli tak się zdarzy to wszystko powtórz na rozprawie w moim przypadku zapłacili później z nawiązką z pomocą komornika oczywiście |
Dlatego taką rozmowę najlepiej odbyć w obecności świadka. Zawsze potwierdzi naszą wersję wydarzeń
[ Dodano: 11-01-2011, 19:20 ]
Misiaki, zima się kończy Nie zapadać w sen zimowy
zbycho77 - 11-01-2011, 19:43
Tak długiej ciszy na OT nie pamiętam
Seichan - 11-01-2011, 19:49
Ja też jestem zaskoczona.
Wszystkich gdzieś wymiotło. Jarek jak zniknął ok. 12:30 tak cisza, Andrzej miał doktorów odwiedzać, Tomek pewnie z xenonami szaleje, Dabadee dziś powinien coś mocniejszego do kolacji sobie wypić, Bastek też się dziś nie pojawiał
Dobrze, że Ty i Radek jesteście, bo by lubelskie OT całkiem zamarło
Andrew - 11-01-2011, 20:12
Już wróciłem | Seichan napisał/a: | | Żona chora czy Ty na kontrolę jedziesz? | Tym razem z żoną, jeździmy od specjalisty do specjalisty i jedni do drugich odsyłają. Byłem też galanta u mechanika odwiedzić, nadkole jedno wyczyszczone i podmalowane, do końca tygodnia ma zrobić
Jaro1974 - 11-01-2011, 20:14
Powróciłem
Andrew - 11-01-2011, 20:18
Heh teraz Renata śpi...
|
|
|