To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT IV

bastek - 24-01-2012, 23:04

to i ja się przywitam z wieczora.
kurcze kiedyś jakiegoś oldtimera sobie sprawię :)

a wszystkie szwy sobie sam zawsze ściągałem, a kilka sam sobie zakładałem :) ale brzydko, są blizny.

Jaro1974 - 24-01-2012, 23:05

Zacisk razem z jarzmem jedzie już do mnie. Jutro ciąg dalszy pracy przy hamulcach :wink: Nowe tarcze TRW, klocki ATE no i na tył nowe bębny :mrgreen:
winnipool - 24-01-2012, 23:07

No ja sam to sobie w komputerze grzebię. Ze szwami się jednak zwrócę do poradni.
grzesiopol - 24-01-2012, 23:08

Jaro1974 napisał/a:
klocki ATE
popieram wybór, przynajmniej hamulce bedą. :wink: muszę i ja zajrzeć do ściągawki i zobaczyć co jest już do wymiany. Chyba zbliża się juz olej i chyba hamulce.
Jaro1974 - 24-01-2012, 23:09

No w takim stanie to raczej nie realne żeby cokolwiek innego robić niż grzebać w kompie :wink:

[ Dodano: 24-01-2012, 23:11 ]
grzesiopol napisał/a:
popieram wybór, przynajmniej hamulce bedą.

Hamulce muszą być. aby tylko dobrze się ułożyły i dotarły 8)

grzesiopol - 24-01-2012, 23:12

winnipool napisał/a:
ja sam to sobie w komputerze grzebię
ja czasami w nosie sam sobie grzebie ale tak grzecznie aby nikt nie widział, ale nie jem :twisted: (No niech pierwszy rzuci kamień ten kto tego nie robił)
Jaro1974 - 24-01-2012, 23:16

A ja tak teraz siedzę wieczorami w domu i dumam sobie i przyszła mi do głowy nowa koncepcja, Jak by w "Misiu" powiedzieli słuszna koncepcja. Przeróbka przednich lam do cari po lifcie i ewentualne wciśnięcie ich do przedliftowej.
patriotazz - 24-01-2012, 23:17

A i ja u siebie musze wymienić tylne tarcze i klocki, może uda mi sie przyjechać na następny zlot już Cari bo jest w trakcie malowania i łatania dziurek po rdzy:)

[ Dodano: 24-01-2012, 23:19 ]
a Jarku widziałem już takie przeróbki, i z tego co widziałem to dość sporo roboty przy tym:) Oki ja zmykam spac, wiec Dobranoc

Jaro1974 - 24-01-2012, 23:21

Wpierw to trzeba mieć lampy i je przerobić dopiero później się martwić co dalej :mrgreen:
winnipool - 24-01-2012, 23:23

A moje wozidło od 14.01 stoi na parkingu. I w najbliższym czasie nie zapowiada się na jazdę.
Jaro1974 - 24-01-2012, 23:24

grzesiopol napisał/a:
ja czasami w nosie sam sobie grzebie ale tak grzecznie aby nikt nie widział, ale nie jem :twisted:

U nas na lotnisku kolesie ze straży nagrali jednego takiego co wcinał. Jest gdzieś na YT :twisted:

grzesiopol - 24-01-2012, 23:25

Lampy to połowa drogi jeszcze musisz pomęczyć sie nad błotnikami bo sa inne, i chyba troche pomęczyć sie nad mocowaniem, ale dla chcącego nic trudnego. :wink:
Jaro1974 - 24-01-2012, 23:25

Cytat:
A moje wozidło od 14.01 stoi na parkingu. I w najbliższym czasie nie zapowiada się na jazdę.

Odpocznie trochę a i przebieg będzie mniejszy :mrgreen: :wink:

[ Dodano: 24-01-2012, 23:29 ]
Dlatego w pierwszej kolejności lampy, później "obróbka skrawaniem". tak się zastanawiam cz brać się za to czy nie. Po pierwsze te mi teraz dobrze świecą a po drugie trochę mi się nie chce. Ale moja koncepcja przewiduje dwie soczewy w jednej lampie :twisted:

grzesiopol - 24-01-2012, 23:36

Gdy mnie taki pomysł dopadł rozważyłem wszystkie za i przeciw i stwierdziłem, że nie ma co porywać sie z motyką na słońce, wiele się nie zyska a kasy trochę pójdzie.
Jaro1974 - 24-01-2012, 23:38

grzesiopol napisał/a:
Gdy mnie taki pomysł dopadł rozważyłem wszystkie za i przeciw i stwierdziłem, że nie ma co porywać sie z motyką na słońce, wiele się nie zyska a kasy trochę pójdzie.

Tą kwestię też brałem pod uwagę i de facto trochę trzeba wyłożyć :?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group