Nasze Miśki - Mitsubishi Galant Avance 2,5 V6 '01 A/T
Bizi78 - 02-07-2016, 12:06
Co do renówek, to dzisiaj miałem przyjemność holować scenica II bo mu zginęły gdzieś biegi .
W warsztacie parę aut tej marki też czekało na naprawę .
Moja konkluzja, sprzedaj tak szybko jak kupiłeś .
Hugo - 03-07-2016, 10:58
Renówka naprawdę ładnie hamuje, reakcja na naciśnięcie pedału hamulca świetna, ale do hamulców z Legnum nie mają startu. Mój Gal hamuje teraz dużo lepiej od tej renówki.
WreX, dobrze, że mi przypomniałeś. Hamulce już dawno dotarte, więc jak Gal będzie skończony to podjadę sprawdzić hamulce.
Wczoraj zrobiłem zdjęcia renówki i padł mi komp, więc na fotki musicie poczekać Piszę ze smartfona. Wymieniłem też sworzeń prawego wahacza, miał luz, ale nadal coś niemiłosiernie metalicznie wali na nierównościach. Czasami głośno walnie podczas ruszania. Sprawdzona końcówka drążka kierowniczego, tuleje metalowo-gumowe wahacza i wszystko OK. To pewnie te słynne łożyska górnych mocowań amortyzatorów przednich, co?
Owczar - 03-07-2016, 11:06
| Cytat: | | Piszę ze smartfona. |
A to nie wymówka! ja od jakiegoś czasu kompa włączam w zasadzie sporadycznie. Z telefonu można zrobić praktycznie wszystko
Hugo - 03-07-2016, 11:11
Dla mnie jest. Nie umiem wrzucić fotek z telefona na forum i nawet mnie to nie ciągnie żeby się dowiedzieć. Do szału mnie doprowadza to urządzenie.
Krzyzak - 03-07-2016, 14:31
Fakt, hamulce w SC są lepsze, ale tarcze mam z przodu 281mm jak dobrze pamiętam.
Jednak w kombi na 2 tłoczkach jest podobnie.
Hugo - 08-07-2016, 22:20
No to wrzucam obiecane fotki renówki. Trochę brudna, ale jeszcze nie zasłużyła na pieszczoty
Wymieniłem sworzeń prawego wahacza przedniego, miał luz, ale mały. Po wymianie dalej przeokrutnie waliło na nierównościach, a nawet podczas jazdy powyżej 60 km/h po równym asfalcie. Dzisiaj odkryłem, że zupełnie luźna była górna śruba tłoczyska amortyzatora i amor latał na boki Dokręciłem i luksus, nie słychać pracy zawieszenia.
Błędów nie brakuje, ktoś podpowie co to za błędy i o co chodzi z tymi kontrolkami ciśnienia powietrza w kołach? Po każdym odpaleniu inna się świeci, czasami tylko obramówka koła, czsami wypełniona, czasami w ogóle nie ma symbolu koła. Paranoja.
Krzyzak - 09-07-2016, 22:10
Instrukcję obczaj - zazwyczaj łatwo znaleźć w necie opis, porządny, po polsku.
deejay - 09-07-2016, 22:14
Będziesz grzeczny to wgram J.Angielski
deejay - 09-07-2016, 22:15
I skasuj sobie kontrolke serwisu oleju
Jak coś to dzwoń jutro po 12:00 to ogarniemy to na telefon
mati_z - 09-07-2016, 22:51
Ale brzydal, chyba brzydszy jest tylko Vel Satis
Mogłeś założyć osobny temat i nie zaśmiecać sobie tego tym czymś
Hugo - 09-07-2016, 23:16
| deejay napisał/a: | | Będziesz grzeczny to wgram J.Angielski | Jak? | Cytat: | | I skasuj sobie kontrolke serwisu oleju | Jak wyżej | deejay napisał/a: | | Jak coś to dzwoń jutro po 12:00 to ogarniemy to na telefon | Postaram się, ale nie wiem co na to żona. Ostatnio stwierdziła, że non stop łażę z telefonem przy uchu... Jakby co mogę dzwonić np. we wtorek?
Poprzedniego posta w sumie nie skończyłem, bo przyszła burza i musiałem wszystko powyłączać.
Co do renówki to ostatnio wali ją coraz bardziej, bo po odpaleniu silnika rano pokazuje czerwony komunikat STOP i na wyświetlaczu: "CREVAISON CHANGER ROUE", czyli przebicie i zmiana koła. Tylko, że tydzień temu dopompowałem wszystkie koła zgodnie z instrukcją na drzwiach kierowcy Najlepsze jest to, ze jak świeci się STOP, to zazwyczaj nie świeci się na pomarańczowo SERVICE (który świeci się zawsze gdy nie świeci się STOP). Jak odpalam auto w ciągu dnia to STOP przeważnie się nie zapala (co koło łapie powietrze przez oponę? ), ale zapala się SERVICE W ogóle nie przejmuję się żadnymi komunikatami w tym aucie, bo gdybym się przejmował to mógłbym je jedynie odpalić na parkingu i tyle. Zapinam pasy, nie przekraczam 60 km/h i jadę. Żona ma zakaz jazdy tym czymś. Wydawało mi się, że w razie czego przy 60 km/h, w pasach i z poduszkami nic wielkiego nie powinno mi się stać, ale zapomniałem, że świeci się kontrolka poduszek, więc nie działają A tak na poważnie to zadziwiająco wygodne jest to auto na 17 calowych kołach. Galant ma podobny komfort na 15-tkach i seryjnych sprężynach...
Co do Gala to przygotowania do montażu szyberdachu i wstawienia reperaturek trwają, wybebeszony prawie cały środek i calutki bagażnik:
Po zdjęciu deski rozdzielczej wymieniona wiązka elektryczna idąca od puszki bezpieczników do lampki w podsufitce, silniczka szyberdachu oraz jego sterownika. Zamontowany stelaż i duża lampka oświetlenia wnętrza od wersji z szyberdachem oraz przełącznik szyberdachu i jego stelaż. Wygłuszona matami butylowymi podłoga pod pedałami i pod schowkiem pasażera. Deska rozdzielcza zamontowana z powrotem, podłączone wszystkie wtyczki, zamontowany licznik, jakiś stary zniszczony panel klimatronika i tyle. Resztę zamontuję dopiero po lakierniku. Wyjęta wykładzina podłogowa, w kilku miejscach zrobione zaprawki na zgrzewach podłogi. Wewnątrz do wyjęcia jeszcze oparcie tylnej kanapy, na zewnątrz listwy na dole szyb w drzwiach, lusterka, uszczelki drzwi i w poniedziałek wieczorem jazda do blacharza. Niestety problem jest z lakiernikiem, który ma zapisy na październik i może Gala polakierować szybciej, ale nie całego. Zastanawiam się więc nad lakierowaniem całej prawej strony, zderzaków przód-tył i dachu, ale to nie jest po mojej myśli. W sumie lewej stronie poza malutką (już częściowo wypchniętą) wgniotką i 2 pęcherzykami korozji na tylnym błotniku nic nie dolega. W sumie to jestem zły
Hugo - 09-07-2016, 23:18
| mati_z napisał/a: | | Ale brzydal, chyba brzydszy jest tylko Vel Satis | Szczerze? Vel Satis jest jeszcze ładniejszy od tej Meganki. Poważnie. | Cytat: | | Mogłeś założyć osobny temat i nie zaśmiecać sobie tego tym czymś | Spoko, wywalimy te wszystkie posty i zapomnimy o niej szybko jak już będę mógł jeździć Galem
deejay - 09-07-2016, 23:18
| Hugo napisał/a: | | Postaram się, ale nie wiem co na to żona. Ostatnio stwierdziła, że non stop łażę z telefonem przy uchu... Jakby co mogę dzwonić np. we wtorek? |
To ja jutro zadzwonie SRS też łatwo ogarnąć można , no chyba że zwijacz jest uwalony :/
Hugo - 09-07-2016, 23:19
| deejay napisał/a: | | To ja jutro zadzwonie | To nie ma znaczenia kto dzwoni, grunt, że znowu mam telefon przy uchu
deejay - 09-07-2016, 23:21
| Hugo napisał/a: | deejay napisał/a:
Będziesz grzeczny to wgram J.Angielski
Jak?
Cytat:
I skasuj sobie kontrolke serwisu oleju
Jak wyżej |
Mam oryginalnego kompa
|
|
|