Nasze Miśki - Mitsubishi Galant Avance 2,5 V6 '01 A/T
Hugo - 09-07-2016, 23:30
| deejay napisał/a: | | Mam oryginalnego kompa | Kiedy mam podjechać? Chociaż do Wrocka mam ok. 170 km i nie wiem czy wystarczy miejsca na kontrolki na liczniku i pikseli w wyświetlaczu na kolejne błędy
WreX - 09-07-2016, 23:50
Hugo, to może o Wieluń zahaczysz w drodze powrotnej
I co do tego zdjęcia, które wstawiłeś to Cie nieźle poniosło, jestem ciekaw co z tego wszystkiego wyjdzie.
robertdg - 10-07-2016, 12:36
| Hugo napisał/a: | | A tak na poważnie to zadziwiająco wygodne jest to auto na 17 calowych kołach. Galant ma podobny komfort na 15-tkach i seryjnych sprężynach... | Za to pewnosc prowadzenia Galanta jakoś taka lepsza
Hugo - 10-07-2016, 18:33
| robertdg napisał/a: | | Za to pewnosc prowadzenia Galanta jakoś taka lepsza | Tu nie ma co dyskutować, ale na równej drodze renówka też się dobrze prowadzi. Niestety w koleinach jest masakra, lata jak żyd po pustym sklepie.
robertdg - 10-07-2016, 19:29
| Hugo napisał/a: | | ale na równej drodze renówka też się dobrze prowadzi | Chyba nie przekraczajac 90km/h na prostej. Mając porównanie w autostradowym trybie Zabojada wzgledem galanta to przy komplecie pasazerów Galant prowadzi sie o wiele stabilniej/pewniej, zwłaszcza jezeli chodzi o jazde na lukach, etc. Komfortem to napewno zabojad przebija japonca, no ale co komu odpowiada
Hugo - 10-07-2016, 20:04
| robertdg napisał/a: | | Chyba nie przekraczajac 90km/h na prostej. | Nie jechałem nim tak szybko jeszcze. Nie jestem aż takim ryzykantem
Krzyzak - 10-07-2016, 21:18
| robertdg napisał/a: | | Komfortem to napewno zabojad przebija japonca | wszystko zależy jaki żabojad jakiego japońca...
robertdg - 10-07-2016, 22:53
| Krzyzak napisał/a: | | wszystko zależy jaki żabojad jakiego japońca... | Żabojad jest bardziej "łajbowaty"
Krzyzak - 11-07-2016, 13:37
wiesz - mam żabę i japońca - jedyny plus tego pierwszego to lepsza blacha i hamulce
Owczar - 11-07-2016, 14:02
| Krzyzak napisał/a: | | wiesz - mam żabę i japońca - jedyny plus tego pierwszego to lepsza blacha i hamulce |
eden z nich to minivan.
Laguna II przy galancie już tak słabo nie wypada - a roczniki podobne. Prowadzenie ma bardzo dobre, jest bardziej komfortowa i o wiele cichsza mimo wyższych obortów silnika.
eremita - 11-07-2016, 14:26
Ja mam gala i renówkę chwalę oba tyle ze w innych kategoriach
Jedno wiem że renówka nie psuje się tak jak jest mówione
| Krzyzak napisał/a: | | wiesz - mam żabę i japońca - jedyny plus tego pierwszego to lepsza blacha i hamulce |
Ja bym dodał jeszcze średnicę zawracania.
| Owczar napisał/a: |
eden z nich to minivan. |
No własnie bo tu dochodzi jeszcze jeden plus praktyczność, galem tak nie zrobisz gal jest ciasny w środku.
no i najważniejsze galanty się starzeją a w stajni mitsu nie widać dobrego następcy, a nowe renówki jak dla mnie są całkiem całkiem
eremita - 11-07-2016, 14:29
Hugo rób dokładną fotorelację z przerabiania dachu na szyber
Krzyzak - 12-07-2016, 08:16
no wlaśnie...
| Owczar napisał/a: | | eden z nich to minivan |
| Krzyzak napisał/a: | | wszystko zależy jaki żabojad jakiego japońca |
Laguna II to straszna kicha to ogólnie - mój były szef miał, jego syn, jego córka i kolega z pracy - różne silniki i te same problemy - rozrusznik, alternator, akumulator najczęściej...
w środku mało miejsca, wąsko, łokciami się stukaliśmy przy każdym ruchu, Galant wg mnie wygodniejszy - porównuję szmaty w Lagunie do skór w Galu
kabar - 13-07-2016, 08:21
| Krzyzak napisał/a: | no wlaśnie...
| Owczar napisał/a: | | eden z nich to minivan |
| Krzyzak napisał/a: | | wszystko zależy jaki żabojad jakiego japońca |
Laguna II to straszna kicha to ogólnie - mój były szef miał, jego syn, jego córka i kolega z pracy - różne silniki i te same problemy - rozrusznik, alternator, akumulator najczęściej...
w środku mało miejsca, wąsko, łokciami się stukaliśmy przy każdym ruchu, Galant wg mnie wygodniejszy - porównuję szmaty w Lagunie do skór w Galu |
Miałem 3 Laguny II, wszystkie z silnikiem 3.0 V6 i uważam że to bardzo fajne auto. Niedocenione a komfortem i miejscem w środku bije galanta na głowę.
Jak sie stukaliście to albo masz 200 kg żywej wagi albo ta laguna była spawana z dwóch i coś się nie udało
Fotele w lagunie także biją na łeb na szyję te kanapy z gala. Oczywiście nie mówię o najprostszych szmacianych. Ale tzw. półskórach z Privilege. A nawet skóra z Initiale jest fajniejszym fotelem od galantowego. Żeby normalnie jeździć legnumem musiałem wsadzić recaro - inaczej porażka.
UPS... zapomniałem że to forum mitsu... nie wolno źle pisać o galantach hahhahaha.....
kabar - 13-07-2016, 08:22
| Owczar napisał/a: | | Laguna II przy galancie już tak słabo nie wypada - a roczniki podobne. Prowadzenie ma bardzo dobre, jest bardziej komfortowa i o wiele cichsza mimo wyższych obortów silnika. |
OOoo.. to popieram. Zdecydowanie wygrywa z galem pod każdym względem. No może poza legnumem bo nie było wersji laguny 4x4 turbo
|
|
|