Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cz. VI czyli REKULTYWACJA
Jaro1974 - 11-12-2014, 09:59
| mjsystem napisał/a: | | Ale skutkiem jest raczej zbieżność czy rozbieżność informacji? |
Często się zdarza że prognozy są rozbieżne. Niekiedy bywa tak że np. TVN METEO czy też Pogodynka mają dwie różne prognozy. A na łowcach burz jest jeszcze co innego. I gdy dochodzi do jakichś ekstremalnych warunków pogodowych to oni zasięgają informacji właśnie z portalu łowców burz
[ Dodano: 11-12-2014, 10:04 ]
fergul11, Zgadza się. Nasze rodzime portale pogodowe lubią wszystko wyolbrzymiać a na łowcach prognozowanie odbywa się na zasadzie wnikliwych obserwacji zjawisk pogodowych przez ludzi którzy nie czerpią z tego praktycznie żadnych korzyści w postaci kasy dlatego że są pasjonatami.
jacek11 - 11-12-2014, 14:35
fergul11, gdzieś się podziewał człowieku tyle czasu
Bizi78 - 11-12-2014, 19:14
Pewnie chałupę sklejką zabezpieczał przed wiatrem .
Marcin-Krak - 11-12-2014, 19:17
Czuję się jak:
https://www.youtube.com/watch?v=-BKvjM4ln6w
mjsystem - 11-12-2014, 19:24
| Jaro1974 napisał/a: | | I gdy dochodzi do jakichś ekstremalnych warunków pogodowych to oni zasięgają informacji właśnie z portalu łowców burz | O proszę, kto by się spodziewał.
| jacek11 napisał/a: | | fergul11, gdzieś się podziewał |
| Bizi78 napisał/a: | | Pewnie chałupę sklejką zabezpieczał |
Ważne, że jesteś na forum, na forum nie wieje, nie pada, zawsze jest jasno i przyjemnie.
fergul11 - 11-12-2014, 19:55
| jacek11 napisał/a: | | fergul11, gdzieś się podziewał człowieku tyle czasu |
Dzielę czas między dwa fora , a nieopatrznie powiadomienie poleciało do spamu i .....
Sam się dziwiłem czemu tu się nic nie dzieje
Chałupka moja wszak na górce stoi , ale inne troszkę ją osłaniają tak więc sklejka była zbędna !
Jak ją zresztą do plastikowych okien przybić ?
Moje panie potyrały mnie dziś po sklepach , ehhhh szkoda gadać dobrze że na karcie jest dzienny limit !!!
Za to miałem ciekawą sytuację w poniedziałek , płaciłem rachunki kartą , było tego trochę , kilka instytucji , a w domu jeszcze kupiłem za 104€ ze strony WWW , zamknąłem lapka i dosłownie po minucie telefon z banku , czy robiłem teraz zakupy na stronie www..... ?
Potwierdzam kto jestem , datę urodzenia itp. szczegóły i sumę na jaką kupiłem , oki dzięki to chcieliśmy wiedzieć i rozłączył się gość .
No i teraz mam zagwozdkę , czy to przez przekroczenie limitu dziennego , czy obawiali się że ktoś wykorzystał moje dane z karty , czy to przez zawieszenie się strony podczas zakupów , bo z pięć razy klikałem KUP bez rezultatu ?
Sprawdzałem później dokonanie transakcji i przeszła jeden raz !
To aż tak banki się zabezpieczają i kontrolują ruch kasy na kontach klientów ?
mjsystem - 11-12-2014, 20:21
| fergul11 napisał/a: | | To aż tak banki się zabezpieczają i kontrolują ruch kasy na kontach klientów ? | Prezesurę banku przejął ksiądz Natanek. Wiedz, że jeżeli pobierasz kasę z banku, dzieje się z Tobą coś złego
W ramach dobrego humoru:
Szanowni Państwo,
Piszę aby podziękować za niezrealizowanie mojego czeku, którym zamierzałam zapłacić mojemu hydraulikowi w zeszłym miesiącu.
Z moich kalkulacji wynika, że 3 nanosekundy musiały dzielić moment otrzymania przez was mojego czeku do momentu wpłynięcia pieniędzy na moje konto, które miały go pokryć. Odwołuję się tutaj do zlecenia automatycznego przelewu, który otrzymuję - przyznam szczerze - od 38 lat.
Jestem pełna uznania dla was, za stworzenie debetu na moim koncie w wysokości 30 funtów jako kary za kłopoty spowodowane przez wasz bank.
Moja wdzięczność sprawiła, że jeszcze raz przemyślałam sobie sposób zarządzania moimi finansami. Zauważyłam, że muszę osobiście odbierać wszystkie listy i telefony od was, ale ilekroć ja próbuję się skontaktować z wami, czeka mnie żmudna konfrontacja z bezosobową, automatyczną, pozbawioną emocji jednostką, którą stał się wasz bank. Od teraz to ja, podobnie jak wy, chcę współpracować wyłącznie z osobami z krwi i kości. Raty za moją hipotekę i pożyczki nie będą już dłużej płacone z automatycznego przelewu - będę przynosić je do waszego banku w formie czeku, zaadresowane imiennie z zachowaniem poufności do pracownika banku, którego wy wybierzecie. Musicie to zrobić, gdyż zgodnie z prawem otworzenie koperty przez osobę nieautoryzowaną jest przestępstwem.
Do niniejszej wiadomości załączam aplikację do kontaktu ze mną, którą musi wypełnić wasz pracownik chcący do mnie zadzwonić. Przykro mi, że zawiera ona aż 8 stron, ale muszę wiedzieć o nim przynajmniej tyle, ile bank wie o mnie.
Koniecznie zwróćcie uwagę, że wszystkie kopie jego historii medycznej muszą być podpisane przez adwokata. Tak samo informacje o jego sytuacji finansowej muszą być (przychody, wydatki, aktywa, pasywa) odpowiednio udokumentowane. Wasz pracownik będzie zobligowany do posiadania numeru PIN, który będzie musiał podawać podczas rozmów ze mną. Naprawdę żałuję, że nie może mieć mniej niż 28 cyfr, ale, ponownie, wzoruję się tutaj na liczbie naciśnięć przycisków wymaganej do dostępu do moich usług bankowych przez telefon. Jak mówią, naśladownictwo jest najszczerszą formą pochlebstwa.
Pozwólcie mi jednak wyrównać szanse jeszcze bardziej. Kiedy będziecie do mnie dzwonić, musicie wybrać odpowiedni numer:
1. Umówienie się na spotkanie
2. Zaległe płatności
3. Przekierowanie połączenia do mojego salonu, jeżeli akurat tam będę
4. Przekierowanie połączenia do mojej sypialni, jeżeli akurat będę spała
5. Przekierowanie połączenia do WC, gdybym akurat oddawała się naturze
6. Przekierowanie połączenia na mój telefon komórkowy, gdyby nie było mnie w domu
7. Pozostawienie wiadomości na moim komputerze (wymaga hasła dostępu, które przekażę podczas autoryzacji kontaktu)
8. Powrót do menu głównego i ponowne odsłuchanie opcji 1-8
9. Ogólne skargi i pytania, które zostaną nagrane na pocztę głosową.
Przy okazji możecie sobie posłuchać relaksującej muzyki, która będzie grała podczas trwania połączenia.
Niestety, ale - ponownie was naśladując - muszę pobierać od was opłaty, związane z pokryciem nowej funkcjonalności zintegrowanej w moim telefonie.
Życzę Szczęśliwego, nawet jeżeli z mniejszymi zyskami, Nowego Roku.
Wasz Klient.
jacek11 - 11-12-2014, 21:20
| fergul11 napisał/a: | zielę czas między dwa fora , a nieopatrznie powiadomienie poleciało do spamu i .....
Sam się dziwiłem czemu tu się nic nie dzieje |
Już się zaczynałem martwić
fergul11 - 11-12-2014, 21:24
No jeszcze żyję i chodzę do doktora , a ten potwierdził iż jestem za młody na jesionkę i postara się ze wszystkich sił bym trochę tlenu jeszcze spalił i metanu wydalił
A wiaterek jest i jak to mówią "Żeby nie ten dech to by człowiek zdechł "
Na obchodzie w szpitalu ordynator pyta się babuleńki czy stolec już był ?
babcia na to że kręcił się tu jakiś , ale się nie przedstawił .
jacek11 - 11-12-2014, 23:52
Jeszcze kilka minut i trzeba sie brać za pracę
mkm - 12-12-2014, 01:11
że los bywa okrutny.
Szukalismy przez ponad pół roku w miarę nowego autka.
Główny warunek - oryginalny lakier, a co za tym idzie pełna bezwypadkowość.
W końcu sie udało, a łatwo nie było...
Kupione, zarejestrowane.
Przed chwilą dowiedziałem się, że już nie będzie bezwypadkowe...
Po przejechanych niecałych 100kilometrach od przerejestrowania...
[ Dodano: 12-12-2014, 02:33 ]
ze o godzinie 2.32 nad Kraków nadciągnął orkan Aleksandra.
Leje poziomo i się wzmaga...
[ Dodano: 12-12-2014, 02:38 ]
a o 2.37 sobie poszedł...
Przed minutą lało i drzewa gięło, a teraz cisza bez deszczu... dziwna ta Aleksandra
jacek11 - 12-12-2014, 05:28
To fakt.dziwna ta Olka jest. Przychodzi, i odchodzi, żeby za kilka godzin znowu wiatrem postraszyc wlasnie zaczęło zdrowo tarmosic. Całe szczęście że już w mieszkaniu jestem
[ Dodano: 12-12-2014, 05:31 ]
mkm, co się stało ? Nikt nie ucierpiał ?
mkm - 12-12-2014, 05:37
Absolutnie nikt.
Wszyscy cali nawet nie ponaciągani
Kierowniczka wyjeżdżając z parkingu obróciła sie zobaczyć czy córa dobrze jest zapięta w foteliku... no i nie zdążyła się obrócić z powrotem, bo zatrzymał ją Peugeot.
Prędkości nie było, ale lampa poszła, maska, błotnik, zderzak, pas przedni, któryś drążek, bo koło się cofnęło.
Niby nic, a złożył się mocno... a jakby był powypadkowy, pospawany w stodole to i strefy zgniotu byłyby "wzmocnione" i podłużnice naspawane - pewnie zderzak by pękł i lampę z uchwytów urwało... a tak koszty spore, bo rocznik młody, a AC brak...
robertdg - 12-12-2014, 08:10
mkm, brzmi jak Peugeot
mjsystem - 12-12-2014, 08:11
| mkm napisał/a: | | Kierowniczka wyjeżdżając z parkingu obróciła sie zobaczyć czy córa dobrze jest zapięta w foteliku... no i nie zdążyła się obrócić z powrotem, bo zatrzymał ją Peugeot. | Ale to Wy uderzyliście czy w Was?
|
|
|