Nasze Miśki - Outuś
Marcino - 19-01-2026, 10:28
| jacek11 napisał/a: | | Najlepiej na tę chwilę, jeździ Galant, na kilkuletnich nokianach wrd4 |
też mam takie opony, jedne chyba 2018 a dwie kolejne 2020. Generalnie ona mają tai znacznik śniezynkę i jak ona się konczy to jest chyba pomiedzy 4 a a5 min to wg mnie ta opona przestaje dobrze działać.
Do kampera kupiłem wieosezon nowy bo nie bedę raczej w zimę nim jedził, a na przodzie jest jeszcze ori Pirelli wielosezon z 2016r które okazały się mega śliskie jak nie mogłem na parkingu ruszyć i nawrócić. A jak dobrze spojrzałem to na tyle mam premium zimówki Conti ale nie chce mi się ich prtzekładać jak nie mam zamiaru jeżdzić.
Co do wielosezonu kupiłem to co ludzie polecaja do busów i kamperów chinski Sailun Commercio 4 seazon. Jest ponoc bardzo podobna do Crossclimatów. Ale też ci co jezdzą zimą w alpy powiedzieli ze dobra zimówka musi być.
jacek11 - 28-01-2026, 21:13
Silnik w Outlanderze znowu robi niespodzianki, i odcina moc w nieoczekiwanych momentach. Trzeba się temu przyjrzeć, bo to trochę niebezpieczne. Jak ja nie lubię zaglądać z tyłu tego silnika. Ale wyjścia nie ma.
jacek11 - 01-02-2026, 19:06
Problem z posta powyżej najprawdopodobniej został zażegnany. Zakupiłem regenerowaną turbinę. W czwartek walczyłem cały wieczór, co by ją przełożyć. Po pierwszych testach, nie ma problemu z odcinaniem mocy. Dzisiaj sprawdziłem zachowanie auta w warunkach autostradowych, i również nie odciął turbiny ani razu.
Natomiast wydaje mi się, że katalizatory wymagają czyszczenia. O ile jest na to jakiś sposób. Poszperam w necie, to może znajdę jakieś informacje. Jest też spory kłopot z wyjęciem pierwszego kata. Wygląda na to, że trzeba go ciąć, lub zdejmować sanki przedniego zawieszenia, bo wyjść nie zamierza. Na tę chwilę trochę oba filtry przedmuchałem, ale to raczej niewiele wniosło. Nie chciałbym się ich pozbywać, bo wygląda na to że działają. Chciałbym, aby były sto procent drożne.
|
|
|