[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] Tarcze i klocki hamulcowe
Hugo - 03-05-2013, 19:12
| arthes napisał/a: | | jestem to w stanie w domowym warsztacie zrobic ? | Tak.
mouseman - 03-05-2013, 20:39
Mam pytanko czy 1,4 cm w różnicy w wysokości klocka pomiędzy:
http://www.motointegrator...ashiyama-c15031
http://www.motointegrator...omotive-gdb1126
będzie miało odzwierciedlenie w powierzchni trącej na tarczy ? Jak wspomniałem wcześniej kashiyamy nie trą po całej szerokości tarczy pozostaje spora rezerwa od strony piasty...
marcinzam - 03-05-2013, 20:57
normalne klocki są po prostu węższe od tarczy
Anonymous - 04-05-2013, 10:58
a jak to wygląda jakościowo ? nie pogna się zbyt szybko ktoś już na tym jeździ ?
marcinzam - 04-05-2013, 11:12
| arthes napisał/a: |
a jak to wygląda jakościowo ? nie pogna się zbyt szybko ktoś już na tym jeździ ? |
tył hamuje dużo słabiej niż przód przynajmniej z zaworem proporcjonalnym ,więc nie powinno być problemu
arturj123 - 04-05-2013, 11:14
Strona wcześniej było takie samo pytanie o tarcze na tył JPN...
Jedna z odpowiedzi: Polecam Oyodo na tył , tarcze jakościowo duzo lepsze od JPN i są lakierowane
2pac - 05-05-2013, 13:38
To jak w końcu z tymi tarczami ATM MIKODA?
http://www.mikoda.pl/skle...---120kW-163KM-
Ja jeżdżę dynamicznie/ekonomicznie - staram się mało hamulca używać, no ale czasem hamowanie awaryjne się zdarzy... u mnie tarcze i klocki z reguły wytrzymują bardzo długi dystans
Kto narzeka, kto chwali? Tylko piszcie o stylu jazdy, jak ktoś rozpędza sie do 200km/h i hamuje do 100km/h, potem znowu rozpędzanie hamowanie to wykończy każdą tarczę...
tommyc1 - 05-05-2013, 14:46
A ja kupiłem polecane przez kolegę z forum tarcze i klocki TOKO, za całość dałem 300zł, przejechane ok 1500km i nie narzekam na razie.
Styl jazdy i konstrukcja samych hamulców maja decydujace znaczenie... ja kiedyś kupowałem tarcze Brembo i EBC (w poprzednim Galu-przedlifty) i szmaciły sie tak samo szybko jak budzetówki. Nie ma sensu wydawać wiekszej kasy na te elementy-lepszego hamowania i tak nie będzie a te setki zł lepiej przeznaczyć na inne elementy w samochodzie.
1500km oczywiscie to zaden dystans dla klocków a co dopiero tarcz, jak przejadę 15-20 tys km to wtedy moze bede wiedział coś wiecej o tym zestawie i będę mógł polecić (lub odradzic ).
deejay - 05-05-2013, 17:40
| tommyc1 napisał/a: | | ja kupiłem polecane przez kolegę z forum tarcze i klocki TOKO, za całość dałem 300zł, przejechane ok 1500km i nie narzekam na razie. |
Napisz z czystej ciekawości jak sie będą sprawować po czasie
tommyc1 - 05-05-2013, 19:04
| deejay napisał/a: | | tommyc1 napisał/a: | | ja kupiłem polecane przez kolegę z forum tarcze i klocki TOKO, za całość dałem 300zł, przejechane ok 1500km i nie narzekam na razie. |
Napisz z czystej ciekawości jak sie będą sprawować po czasie |
Napiszę, napiszę, bo sam jestem ciekawy... Ale jak pech to pech-kilka dni po zmianie klocków pękła mi jedna z blaszek-prowadnic klocków i teraz stukają nieprzyjemnie na nierównościach. Patrzyłem na Motoneo, jest zestawów kilka, róznia się cenami ale z opisu nie widzę róznicy miedzy nimi... poza tym, czy mozna kupić pojedynczą blaszkę czy muszę od razu komplet (4szt.) ?
2pac - 06-05-2013, 17:13
kolega na Mikodach zrobił 60kkm (Pegout 206 - 140KM), styl dynamiczny jazdy i już nacięcia nie widać prawie... i nie narzeka
jak by nie kilka negatywnych opinii na ich temat już bym zamawiał, tylko nie wiem czy nie pochodzą one od osób co wykończą większość tarcz i potrzebują tych z klasy premium by nie pokrzywić
arturj123 - 06-05-2013, 17:22
Mój Galant z profilu tarcze Mikoda (po ok.20.000 tys.) gdy parę razy mocniej zahamuje odczuwam bardzo mocne bicie. Oczywiście sprawdziłem zaciski, tłoczki wysuwają się normalnie.
Użytkownik "polaff" Galant 2.5 - dosłownie pękła mu tarcza (wzdłuż średnicy)
Te tarcze są stworzone tylko dla tych co hamują silnikiem, do jazdy sportowej absolutnie nie polecam.
Proper - 06-05-2013, 17:24
Pytanie w temacie klocków i tarcz. Wczoraj wracałem z majówki jakieś 40 km. Pierwsze hamowanie z prędkości ok. 40 km/h i przy zejściu do 0 km/h nagle brzdęk (dźwięk, jakby wyskoczyła sprężyna) a po ruszeniu tarcie metal o metal, huk jak cholera całą drogę - tak jakby hamowanie pojazdu szynowego. Oglądałem tarcze i klocki, na oko nic nie ociera. Klocki są do wymiany, trochę przegapiłem przez nawał pracy. Generalnie w trakcie drogi, jak choćby lekko nacisnę na pedał hamulca ten dźwięk cichnie. Czy to możliwe, że klocek starł się do jakichś nitów/sprężyn/blaszek, które teraz trą o tarcze? Klocka na oko zostało jakieś 0,5 cm.
Drugie pytanie, jakie kupić klocki do galanta EA5W 2001 (chodzi o wymiary)?
Będę wdzięczny za naprowadzenie.
polaff - 06-05-2013, 17:24
| arturj123 napisał/a: | | Te tarcze są stworzone tylko dla tych co hamują silnikiem | te tarcze są stworzone dla tych co nie hamują wcale.
inq - 06-05-2013, 17:36
Proper, a to nie piszczy czujnik zużycia klocków?
|
|
|