[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] Tarcze i klocki hamulcowe
sampler - 17-05-2013, 06:38
japonskie japonskie i to calkiem niezlej jakosci. Nazwa Wam sie myli z JC ktore sa tragicznej jakosci
eggforever - 19-05-2013, 12:25
| mszolc napisał/a: | Też miałem problem z klockami ATE (+ tarcze Meyle) - po nagrzaniu i wciśnięciu zaczynały wydawać dźwięki jakby się tam miało coś zatrzeć i rozpaść.
I to nawet przy niewielkich prędkościach. Smarowanie prowadnic klocków nie pomagało choć na oko wszystko ładnie chodziło.
Wywaliłem badziew mimo, że miał tylko kilka kkm zrobione i założyłem TRW. Spokój mam do dziś. Nie wiem w czym pies pogrzebany, mam wrażenie że to kwestia materiału na okładzinach. |
Wymieniłem dziś klocki na oyodo, jest lepiej nie trzeszczy bije delikatnie a nie rzuca całym przodem lecz chyba sobie skrzywiłem tarcz tymi klockami ATE. Trzeba szybko kupić nowe bo szkoda kolejnego kompletu klocków.
P.S Przykładając stare klocki do siebie ze strony w której miałem problemy to są nierówno zużyte (w środku mocniej zużyte niż po brzegach), komplet od pasażera jest ok. Można coś po tym wywnioskować ?
deejay - 19-05-2013, 19:27
| eggforever napisał/a: | | P.S Przykładając stare klocki do siebie ze strony w której miałem problemy to są nierówno zużyte (w środku mocniej zużyte niż po brzegach), komplet od pasażera jest ok. Można coś po tym wywnioskować ? |
Tak, wina po stronie prowadnic , były/są zapieczone .
Matejko - 20-05-2013, 10:35
Czy prowadnice przednich zaciskow po ostatnim lifcie sa dostepne tylko w oryginale i febest na allegro, czy w ic tez cos dostane
malina_drizzt - 20-05-2013, 19:20
| Matejko napisał/a: | Czy prowadnice przednich zaciskow po ostatnim lifcie sa dostepne tylko w oryginale i febest na allegro, czy w ic tez cos dostane |
Pewien nie jestem, ale obstawiam, że jest to QB113-1393X.
Pasuje do lancera 2003-2007.
calops - 30-05-2013, 19:42
Witam, niestety auto musiało postać 1msc na dworze i po wyjechaniu na ulice zaczeło się bicie podczas hamowania, w lipcu wymieniałem tarcze przód/tył i piasty z łożyskami na przodzie + przegub do tej pory auto jeździło bez problemu po paru dniach jazdy bicie zmalało. Ma ktoś jakieś pomysły?
malina_drizzt - 30-05-2013, 19:59
| calops napisał/a: | | Witam, niestety auto musiało postać 1msc na dworze i po wyjechaniu na ulice zaczeło się bicie podczas hamowania, w lipcu wymieniałem tarcze przód/tył i piasty z łożyskami na przodzie + przegub do tej pory auto jeździło bez problemu po paru dniach jazdy bicie zmalało. Ma ktoś jakieś pomysły? |
Możliwe, że na styku tarczy z piastą pojawiła się duża ilość rdzy.
robertdg - 30-05-2013, 21:47
Tarcze podrdzewiały tam gdzie nie dotykał ich klocek, tam gdzie klocek przylegał tarcze sa w miarę czyste, tutaj jest cały efekt bicia ukryty
calops - 31-05-2013, 01:18
Czy w związku z tym nie pokrzywie tarcz przy hamowaniu? Zastanawiam się czy ich nie przelecieć drucianą szczotką bo faktycznie są jeszcze widoczne ślady rdzy na tarczach
robertdg - 31-05-2013, 06:42
Możesz, ale szczotka musi być twarda
adm78 - 03-06-2013, 21:00
Witam
Jutro oddaje gala do zaufanego mechaniora w celu wymiany na nowe tylnych zacisków plus klocki oraz w celu regeneracji przednich zacisków plus wymiana zużytych tarcz i klocków. Ile według Was może krzyknąć za samą robociznę wymienionych wyżej czynności oddzielnie za przód i tył? ewentualnie ile kosztują nowe zaciski na przód za sztuke? bo być może nie będzie co regenerować a cen w necie mało. Dzięki z góry za Wasze propozycje.
marcinzam - 03-06-2013, 21:22
Testował ktoś tarcze ferodo premier ?
inq - 03-06-2013, 23:15
Ja testuję teraz. Hamowanie w normie, ciche i czyste. Zrobione jakieś 10.000km.
| adm78 napisał/a: | | Ile według Was może krzyknąć za samą robociznę |
250 zł
| adm78 napisał/a: | | nie będzie co regenerować |
Co masz na myśli? Kupujesz duży zestaw naprawczy i ogień.
Zolar - 04-06-2013, 09:38
U mnie ten komplet Oyodo piszczy przy lekkim hamowaniu. Mam do wyboru albo hamować mocniej albo wcale. Aby zaoszczędzić sobie tego piszczenia coraz częściej przejeżdżam na żółtym Ale poważnie to czy da się jakoś wyeliminować te odgłosy? Czy pozostaje ewentualnie tylko wymiana klocków
A odnośnie kosztów robocizny to 250zł to chyba lekka przesada. Znam w Warszawie co najmniej trzy warsztaty które zrobią to profesjonalnie za 150-180zł.
Krzyzak - 04-06-2013, 10:39
| Zolar napisał/a: | | Ale poważnie to czy da się jakoś wyeliminować te odgłosy? | możesz przeczekać - z czasem powinno przestać
u mnie też zestaw Nishioka + Akebono piszczał, więc wrzuciłem klocki Kashiyama. Ale zimą wróciłem do Akebono i wszystko się ładnie dotarło.
|
|
|