[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] LPG W 2.5 V6 / 2.0 16V
polaff - 02-07-2013, 09:15
| radek79 napisał/a: | | tomek84 napisał/a: | | byle jaką sekwencję do V6 masz poniżej 2500 zł |
zgadza się parę osób na forum ma takie i wciąż się czyta że więcej stoi auto u gazownika niż zysków z jazdy | no to faktycznie 200 czy 300 zł to kosmiczna różnica.
Ja już nie pamiętam czy zapłaciłem za instalację 2700 czy 2800zł, ale mam LPG od dwóch lat i sporo ponad 130kkm na niej przejechałem.
Z usterką LPG ani razu się nie spotkałem przez ten okres. Silnik też działa bez większych problemów, spalanie jest na normalnym poziomie i moc również.
Nie rozumie Waszych argumentów.
Tomek - 02-07-2013, 09:22
| radek79 napisał/a: | | tomek84 napisał/a: | | byle jaką sekwencję do V6 masz poniżej 2500 zł |
zgadza się parę osób na forum ma takie i wciąż się czyta że więcej stoi auto u gazownika niż zysków z jazdy |
nie mnie oceniać
znam tylko jedno auto (Galant V6) z sekwencją za 2300 (jeśli się nie mylę) i u gazownika nie stało
w innych przypadkach może być jak mówisz
polaff - 02-07-2013, 09:24
| tomek84 napisał/a: | | znam tylko jedno auto (Galant V6) z sekwencją za 2300 (jeśli się nie mylę) i u gazownika nie stało | no już są dwa, co prawda jak pisałem powyżej nie za 2300, ale działa ok.
Owczar - 02-07-2013, 09:28
Przyzwoite graty po zniżkach to ok 2300zł. Więc ja nie wiem jak Ci gazownicy to robią
plecho1 - 02-07-2013, 09:28
Odniosłem się do ceny "4500" bo dawać 1500 za gwarancję to trochę dużo a dodatkowo sam lubię grzebać przy aucie i wielokrotnie się przekonałem, że jeśli nie zrobisz sam, to nikt Ci tego lepiej nie zrobi
Jeśli chodzi o legalizację, to jeśli się dobrze poszuka, to w internecie można kupić papiery za około 300zł choć nie polecam bo to nie legalne.
radek79 - 02-07-2013, 09:32
| polaff napisał/a: | Nie rozumie Waszych argumentów. |
mi chodzi tylko o to że jak mam do wyboru nową instalację lpg zakładaną u gazownika z gwarancją a taką samą używaną lub nową kupioną gdzieś tam taniej i ma mi ją założyć ktoś kto się nie zajmuje tym profesjonalnie i na całej operacji zaoszczędzę 300-500zł to mija się to trochę z celem
polaff - 02-07-2013, 09:35
radek79, mi natomiast chodziło o to, że założyłem LPG bez konsultacji z Wami, nie znając się na tym kompletnie i dzięki temu zapłaciłem połowę tego co Wy i nie narzekam na żadne problemy z LPG. A silnik pracuje identycznie jak przed założeniem instalacji - nawet bolączki pozostały...
Dlatego napisałem, że nie rozumie argumentów z Waszej strony...
plecho1 - 02-07-2013, 18:56
polaff, po prostu trafiłeś na taniego i uczciwego gazownika który włożył Ci do auta wystarczające podzespoły i odpowiednio je wystroił. Sam dobry nowy przód w detalu z dobrym sterownikiem wtryskami i reduktorem do 6 cylindrów można kupić za około 1500zł więc Twój gazownik na montażu zarobił min. 700zł jeśli włożył dobre graty. Jeśli włożył tańsze wtryski, to nawet około 1000. Jeśli ktoś sam pracuje w swojej jednoosobowej firmie to może i tyle policzyć i wcale robota nie musi być zrobiona na odwal.
polaff - 03-07-2013, 07:23
| plecho1 napisał/a: | | Jeśli włożył tańsze wtryski | miałem te takie czerwone badziewne - po 100kkm je wymieniłem ale okazało się, że były jeszcze ok.
| plecho1 napisał/a: | | Jeśli ktoś sam pracuje w swojej jednoosobowej firmie to może i tyle policzyć i wcale robota nie musi być zrobiona na odwal |
też tak uważam i dlatego myślę że ceny podawane na forum są z ....
Owczar - 03-07-2013, 08:15
polaff, pamiętaj, że to Twoja subiektywna ocena. Jak dla mnie to ludzie mogą zakładać i za tysiąc złoty. Jeden lubi tanio, drugi lubi dobrze, a to w 95% nie idzie w parze. Często gęsto gazownicy nie mają pojęcia co robią, ale zdarza się, że stockowe ustawienia (ciśnienie, mnożnik itd) akurat podejdą, a małe różnice zniweluje ECU. Auto jeździ, ale np na biegu jałowym po przełączeniu z PB na LPG korekty zmieniają się z -15 na +10. Tobie się udało, ale co chwilę ktoś na forum pisze, że ma problem ze swoją tanią instalacją i okazuje się, że jedzie do innego gazownika i dokłada drugie tyle za zrobienie porządku.
Na koszt instalacji nie składa się tylko czas mechanika. To także wiedza, amortyzacja narzędzi, czynsz, licencje, podatki, zus i wiele innych czynników. Zdarza się, że niektórzy też wiedzy nie mają, a sobie krzyczą, ale to już inna historia.
polaff - 03-07-2013, 08:28
| Owczar napisał/a: | | Jeden lubi tanio, drugi lubi dobrze | i co uważąsz, że lubię tanio czy dobrze? -> obrażasz mnie. | Owczar napisał/a: | | zdarza się, że stockowe ustawienia (ciśnienie, mnożnik itd) akurat podejdą, a małe różnice zniweluje ECU | uważąm, że gdyby coś było nie halo to po tym przebiegu i czasie rozpadł by mi się silnik z powodu np. zbyt ubogiej mieszanki i za wysokiej temp spalania...
| Owczar napisał/a: | | wiedza, amortyzacja narzędzi, czynsz, licencje, podatki, zus i wiele innych czynników | wiem coś o tym od 10 lat firmę prowadzę, ale nie oszukuję swoich klientów naciągając ich na podwyższanie kosztów usług więc ceny mam normalne.
Poza wszystkimi argumentami podanymi dotychczas dodam tylko, że moje auto mimo tego, że ma zamontowaną Waszym zdaniem beznadzieją bo przecież za tanią instalację - cały czas jeździ używane przeze mnie i dwóch moich pracowników, mało tego przy normalnej jeździe zużywa 11l/100km LPG przy ustawieniach, że od (chyba)30stopni temp cieczy chłodzącej uruchamia się z LPG i nie dolewa benzyny przy dużych obciążeniach.
Owczar - 03-07-2013, 08:45
| polaff napisał/a: | | i co uważąsz, że lubię tanio czy dobrze? -> obrażasz mnie. |
Ja nikogo nie obrażam. Diabeł tkwi w szczegółach. Niestety żyjemy w czasach, że jak chcesz coś mieć zrobione dobrze, to albo to robisz sam, albo słono płacisz. Dupohamownia nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem. Znam osoby, które nie czują róznicy po założeniu LPG II generacji.
Wiem natomiast, że wydajna instalka na prawdziwej hamowni pozwala wypluć dwa prawie identyczne wyniki, ale takich instalek na zlocie było niestety mało.
| polaff napisał/a: | | uważąm, że gdyby coś było nie halo to po tym przebiegu i czasie rozpadł by mi się silnik z powodu np. zbyt ubogiej mieszanki i za wysokiej temp spalania... |
Ale jak już napisałem, to nie zabija silnika. ECU w dużym zakresie sobie poradzi. Ubogo może być tylko w OL, ale najwyraźniej u Ciebie gazownik dobrze ustawił. Może trafiłeś na takiego, który rzeczywiście minimalizuje inne koszty i pracuje sam. Ale miałeś po prostu szczęście. W większości wypadków to tak nie wygląda.
Jak dla mnie, to każdy może sobie zakładać co tam sobie chce. Ale jak ktoś prowadzi legalny zakład, zatrudnia pracowników, płaci podatki jak powinien, to cena za dobrą instalkę może osyclować w zakresie 3500-4000zł. Im bardziej gazownik kombinuje- np brak faktury, robi sam itp tym bardziej może zejść z ceny.
Tylko idąc w drugą stronę, wysoka cena to też nie zawsze gwarancja jakości. Są tacy, którzy zapakują najgorszy syf i zawołają jak za najlepszy. W tej branży jest wiele nieuczciwych warsztatów i po prostu trzeba być czujnym.
Hugo - 03-07-2013, 13:21
| Owczar napisał/a: | | W tej branży jest wiele nieuczciwych warsztatów i po prostu trzeba być czujnym. | A w jakiej nie ma?
Tomek - 03-07-2013, 13:27
| polaff napisał/a: |
radek79, mi natomiast chodziło o to, że założyłem LPG bez konsultacji z Wami, nie znając się na tym kompletnie i dzięki temu zapłaciłem połowę tego co Wy i nie narzekam na żadne problemy z LPG. A silnik pracuje identycznie jak przed założeniem instalacji - nawet bolączki pozostały...
Dlatego napisałem, że nie rozumie argumentów z Waszej strony... |
bo miałeś szczęście
to tak odnośnie np. tego:
| polaff napisał/a: |
uważąm, że gdyby coś było nie halo to po tym przebiegu i czasie rozpadł by mi się silnik z powodu np. zbyt ubogiej mieszanki i za wysokiej temp spalania... |
Jak to ktoś kiedyś pięknie napisał: "na lpg oszczędzasz po zamontowaniu, a nie przed"
Bury - 05-07-2013, 21:50
Jakie było dzisiaj moje zdziwienie jak podpiąłem evoscana,żeby zobaczyć czy gaz mi nie przestawia ecu benzyny
całkiem nieźle jak na opluwane w całym internecie Magic Jety,które mają ok 130tys km i nie było do nich zaglądane
|
|
|