To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] Tarcze i klocki hamulcowe

Hugo - 10-07-2013, 17:52

tresorex napisał/a:
ferrodo
tresorex napisał/a:
polecam
Ja również. Miałem w SE, 2 lata bez zarzutu.
malina_drizzt - 10-07-2013, 19:25

No to i ja się pochwalę.
Wszystko wypicowane na błysk. Korektor usunięty.
Z przodu mikody gt już 25tys. km z klockami TRW i w normalnym użytkowaniu jest dobrze.
Po kilku ostrych hamowaniach lekko biją, ale tragedii nie ma.
Widać nie jest to kwestia złej jakości tarcz, ale hamulców jako całości w galeonach.

polaff - 11-07-2013, 07:51

malina_drizzt napisał/a:
Widać nie jest to kwestia złej jakości tarcz, ale hamulców jako całości w galeonach.

W przypadku mikody nie jest prawdą Twoja wypowiedź.

Owczar - 11-07-2013, 08:40

Ja na zestawie textar-textar przestałem narzekać na słabe hamulce. Owszem nie są to hamulce na miarę rozmiarów auta, ale dają radę i się nie gną ;) Jedynie zmieniły kolor od przegrzania, ale nadal hamują skutecznie i nie biją.
czerwony88 - 11-07-2013, 09:51

Ja mam Ate(276/24) + Akebono od ponad 50tys. i nie biją(klocki zmieniałem).
Myślę, że jeszcze trochę przejadą, choć już widać zużcie.

malina_drizzt - 11-07-2013, 10:55

polaff napisał/a:
malina_drizzt napisał/a:
Widać nie jest to kwestia złej jakości tarcz, ale hamulców jako całości w galeonach.

W przypadku mikody nie jest prawdą Twoja wypowiedź.


A czy ja gdzieś pisałem, że mikody są dobre?
Chodzi mi o to, że jeżeli układ hamulcowy jest dobrze zaprojektowany tzz. odpowiednia średnica, grubość tarcz, powierzchnia klocka, dobrze zaprojektowane zaciski, właściwa proporcja siły hamowania między przodem, a tyłem i jeszcze kilka innych rzeczy wtedy nawet gorszej jakości tarcze wystarczą na długo.
Pisałem wcześniej, że mikody o mały włos nie poszły na śmietnik po 5 tys. km bo się skrzywiły.
Ale wywaliłem korektor siły hamowania, w końcu tył zaczął hamować jak trzeba i teraz mikody biją tylko lekko po rozgrzaniu.
Myślę, że mikody założone po wywaleniu reduktora siły hamowania nie pokrzywią się przez kilkadziesiąt tysięcy normalnego użytkowania.

Jaco_ - 14-07-2013, 11:13

ja na boku tylko napisze. jezdze juz troche na klockach TRW i sa mega lipne... zrobilem juz na nich jakies 5tys i teraz po 2 mocnych hamowaniach jeszcze mega piszcza... Nie polecam, wczesniej mialem textary i zaluje ze kupilem troche taniej te TRW...
Hugo - 14-07-2013, 14:12

Jaco_ napisał/a:
jezdze juz troche na klockach TRW i sa mega lipne...
Też mam TRW i jest OK. Zależy jakie masz do nich tarcze.
Jaco_ - 15-07-2013, 20:28

seryjna seria ;/
rothen - 16-07-2013, 17:03

Pojawiło się u mnie przy hamowaniu stukanie - jakby metal uderzał o metal, nie jest to raczej odgłos zużytych klocków. Nie zauważyłem też drgań kierownicy podczas hamowania, co to może być? mam nadzieję, że nie pęknieta tarcza :shock:

dodam,że dźwięk ten jest proporcjonalny do prędkości tzn im szybciej się koło obraca tym częściej słychać uderzenia. Całkiem jakbym uderzał młotkiem w tą tarcze.

Tomii - 16-07-2013, 19:52

rothen napisał/a:
Pojawiło się u mnie przy hamowaniu stukanie - jakby metal uderzał o metal, nie jest to raczej odgłos zużytych klocków. Nie zauważyłem też drgań kierownicy podczas hamowania, co to może być? mam nadzieję, że nie pęknieta tarcza :shock:

dodam,że dźwięk ten jest proporcjonalny do prędkości tzn im szybciej się koło obraca tym częściej słychać uderzenia. Całkiem jakbym uderzał młotkiem w tą tarcze.


u mnie stukał prawy zacisk hamulcowy ale prze zimę się samo naprawiło :)

Krzyzak - 17-07-2013, 06:48

podczas hamowania? - możliwe, że skrzywiona piasta powoduje skakanie tarczy na śrubach
zacząłbym od sprawdzenia krzywizn na piaście

Marcino - 17-07-2013, 07:50

Krzyzak napisał/a:
możliwe, że skrzywiona piasta powoduje skakanie tarczy na śrubach

Przecież koło ma dokręcone....

Krzyzak - 17-07-2013, 07:58

koła tak, śruby są na stożku, ale tarcza już nie - ma minimalny luz i odstaje od piasty przez krzywiznę
Marcin - piszę o praktyce, miałem już taki przypadek przy krzywej piaście podczas hamowania waliło że aż strach

inq - 17-07-2013, 10:13

U mnie było podobnie z tym stukaniem, ale samo przestało :) Tylko zauważyłem jedną rzecz - przy zdjętym kole, podczas obracania piastą widać jak rusza się zacisk z klockiem (tak jakby odchodził i dochodził do tarczy) - i tutaj pytanie - to wina krzywej tarczy czy piasty?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group