Zachodniopomorskie - Zachodniopomorskie OT III
Seichan - 21-08-2013, 09:25
Dzień dobry
mlodam - 21-08-2013, 22:54
| volve napisał/a: | | mlodam napisał/a: | | mnie spróbować nie dał |
Bo prowadziłaś samochód po alkoholu nie jeździmy |
mogłam rowerem
Galancior94 - 21-08-2013, 23:04
| mlodam napisał/a: | | volve napisał/a: | | mlodam napisał/a: | | mnie spróbować nie dał |
Bo prowadziłaś samochód po alkoholu nie jeździmy |
mogłam rowerem |
Też by prawko zabrali
Bry wieczór
mlodam - 22-08-2013, 06:18
| Galancior94 napisał/a: |
Też by prawko zabrali
|
a no fakt też palnęłam jak zwykle
ale,ale...
na piechotke by nie zabrali
dzien bry z rana
czyzby pikna klara nam sie tworzyła
volve - 22-08-2013, 06:32
| mlodam napisał/a: | na piechotke by nie zabrali |
Chciałbym zobaczyć Ciebie wracającą z biwaku nad Miedwiem piechotą
Seichan - 22-08-2013, 06:45
Dzień dobry
seba314 - 22-08-2013, 07:08
siemanko z rana, zapowiada sie kolejny dzionek
Yoshiko - 22-08-2013, 07:27
Dzień doberek Miśki
| Cytat: | Chciałbym zobaczyć Ciebie wracającą z biwaku nad Miedwiem piechotą | ciemną nocką z kuternogą
volve - 22-08-2013, 07:36
| Yoshiko napisał/a: | | ciemną nocką z kuternogą |
Myśle, że po takim spacerku to sama by była kuternogą
Seichan - 22-08-2013, 08:37
Misiaki, a co Wy tak bokiem mijacie temat kolejnego zlotu?
Tylko Tomek i Marlena będą Was reprezentować?
volve - 22-08-2013, 08:50
| Seichan napisał/a: | | Tylko Tomek i Marlena będą Was reprezentować? |
Który Tomek ?
Reniu, spokojnie, nawet normalny termin zlotowy jeszcze nie minął (czyli ostatni tydzień sierpnia). Ciężko jest teraz przewidzieć, ile uda się czasu wolnego załatwić pod koniec sieprnia przyszłego roku
szuwar - 22-08-2013, 09:05
Seichan, ja mam ułatwiona sprawę, jak się uda przyjedziemy wcześniej, w sumie w tym roku nie byłem
....ale patrząc na kolegów z regionu to mają ok 700km i to nie jest mało, sam wiem bo do Krakowa miałem 710 - to i kosztowne i czasochłonne, męczące ... szczególnie na polskich drogach ....
Marcin-Krak - 22-08-2013, 09:11
| szuwar napisał/a: | | ....ale patrząc na kolegów z regionu to mają ok 700km i to nie jest mało, sam wiem bo do Krakowa miałem 710 - to i kosztowne i czasochłonne, męczące ... szczególnie na polskich drogach .... |
Nie narzekaj Co ja mam napisać
Yoshiko - 22-08-2013, 09:34
| szuwar napisał/a: | | patrząc na kolegów z regionu to mają ok 700km |
ja to się boję powrotu
w poniedziałek muszę być w pracy - wolne nie w chodzi w grę
a już raz staliśmy na drodze
koleżanka z pracy to nawet mnie wygania na ten wyjazd
mówi że jak będę stara to sobie posiedzę w domu ehheeh
tak że na chwilę obecną jedziemy
mlodam - 22-08-2013, 23:36
| volve napisał/a: | | mlodam napisał/a: | na piechotke by nie zabrali |
Chciałbym zobaczyć Ciebie wracającą z biwaku nad Miedwiem piechotą |
a poszłabym uparta jestem i bym udowodniła ci ze da się
fakt moze troszke balabym sie mysz i wisielców ale wiem ze bym szła dalej wiem ze moge
Tak poza tym to po pracy mialam prosto spac isc i poszlam nawet komputera nie wlaczalam...ale ze juz jest dzis a wczoraj spac nie moglam cos to po polnocy sobie neta zalaczylam...liczenie baranow ni pomaga no nic wiadomości poczytam co siedziejesie
[ Dodano: 23-08-2013, 00:37 ]
| volve napisał/a: | | Yoshiko napisał/a: | | ciemną nocką z kuternogą |
Myśle, że po takim spacerku to sama by była kuternogą |
a to pewne dziury na poboczach pewnie nie raz bym w takowa wpadla
|
|
|