To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT

Seichan - 19-01-2011, 09:20

U mnie awansów nie ma :roll:

[ Dodano: 19-01-2011, 09:24 ]
Znikam chwilowo ;)

[ Dodano: 19-01-2011, 11:09 ]
Zniknęłam i cisza na forum :P

grzesiopol - 19-01-2011, 11:59

Pomimo, że nie jestem męską szowinistyczną świnią, to mam wyrobione zdanie na temat kobiet w policji, nadają się tylko za biurko i to tylko 30% z tych co pracują no poza marginalną ilością 2 % która może popracować na ulicy, nie wyobrażam sobie gdy pod mój blok gdzie siedzą czterej rośli powiedzmy "mieszkańcy osiedla" z rozłożonym bufetem w postaci flaszki i zapojki, a czasami zagryzki, przyjeżdża patrol dwóch pięknych blondynek ubranych w ładny czysty i wyprasowany mundurek i tipsami na rączce, brrrrrrrrr nawet nie wyobrażam co dalej sie dzieje. Poza tym faceci nie zachodzą w ciążę i nie przebywają na macierzyńskich. Na plus tego 2% procentowego odsetka kobiet które potrafią "przylać" jest to że niektórzy policjanci faceci to gorsze "fajtłapy" od niejednej kobiety.

Poczytajcie sobie strony Policji to zobaczycie jaka rzesza kobiet pracuje w policji z tego co czytałem to co dziewiąty policjant to kobieta.
http://www.policja.pl/por..._w_Policji.html
takie te zdjęcia trochę sztuczne, może poza 4 zdjęciami pozostałe są pozowane lub z jakichś uroczystości
poniżej inne artykuły o policjantkach ze strony www.policja.pl oficjalnego portalu policji.
http://www.policja.pl/por..._w_policji.html
a tu trochę statystyki o pracujących w policji kobietach
http://www.policja.pl/por...olicjantka.html

a tutaj .........
http://www.policja.pl/pal...Domagalska.html

winnipool - 19-01-2011, 14:11

Teraz to się dopiero cisza zrobiła. Dzisiaj mam normalnie taki dzień, że od rozpoczęcia roboty odliczam minuty do jej zakończenia. Ciężko mi się na czymś skoncentrować, więc dzisiaj staram się załatwiać mniej ważne sprawy. Oby to było chwilowe ;)
_Slawek_ - 19-01-2011, 14:23

grzesiopol napisał/a:
Pomimo, że nie jestem męską szowinistyczną świnią, to mam wyrobione zdanie na temat kobiet w policji, nadają się tylko za biurko i to tylko 30% z tych co pracują

Podobnie można powiedzieć o panach policjantach i właściwie o przedstawicielach większości profesji bez rozgraniczania ze względu na płeć, że spora część nie nadaje się do wykonywania swojego zawodu, nie ważne czy chodzi o malarzy, informatyków czy lekarzy...

grzesiopol napisał/a:
nie wyobrażam sobie gdy pod mój blok gdzie siedzą czterej rośli powiedzmy "mieszkańcy osiedla" z rozłożonym bufetem w postaci flaszki i zapojki, a czasami zagryzki, przyjeżdża patrol dwóch pięknych blondynek ubranych w ładny czysty i wyprasowany mundurek i tipsami na rączce, brrrrrrrrr nawet nie wyobrażam co dalej sie dzieje.

Nikt sobie tego nie wyobraża bo takie rzeczy to tylko na filmach komediowych... a gdyby nawet, to co najwyżej wzbudziły by śmiech wśród biesiadników, może by się akurat który przy okazji udławił a w między czasie można by wezwać posiłki :D

Za to jeszcze gorzej gdyby się pojawiło 2 policjantów, wtedy były by też szanse ale raczej na wzbudzenie agresji u uczestników pikniku... i byłby kolejny artykuł o pobitych policjantach...

grzesiopol napisał/a:
Poza tym faceci nie zachodzą w ciążę i nie przebywają na macierzyńskich.

W ciążę jeszcze nie ale przebywać na macierzyńskim już jak najbardziej mogą :) Poza tym w czym to przeszkadza?

grzesiopol napisał/a:
Na plus tego 2% procentowego odsetka kobiet które potrafią "przylać" jest to że niektórzy policjanci faceci to gorsze od niejednej kobiety.

Tzn. że nadają się tylko te, które potrafią się bić? I jest ich tylko 2%? A ile jest procent mężczyzn w policji (nie licząc antyterrorystów) o których można śmiało powiedzieć, że umiejętnościami walki wręcz przewyższają przeciętnego kibola/osiedlowego biesiadnika? Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że policjantowi/policjantce jest trudniej, bo musi uważać aby za bardzo przeciwnika nie uszkodzić, co by jeszcze później odszkodowania takiemu nie płacić, o co akurat stojący po ciemnej stronie mocy raczej nigdy się nie martwią :?

grzesiopol - dobra robota, pojawiały się czasami narzekania na brak tematu do dyskusji to teraz proszę bardzo, już jest :)

Jaro1974 - 19-01-2011, 14:44

Dzień dobry. Jaki ja tam specjalista od polskiej armii :twisted: ale powiem szczerze że jeśli miałbym dziś wybór "armia - reszta świata" wybrałbym to drugie. Wolałbym na przykład siedzieć za kółkiem ileś tam godzin ponieważ to lubię. W armii dobrze to już było. W dobrych czasach zrobiłem sobie prawko na samochody ciężarowe i na autobusy. Teraz ta kwestia graniczy z cudem. Najlepiej jakby zawodnik sam sobie zrobił dla potrzeb armii i nie żądał zwrotu kosztów.
Seichan - 19-01-2011, 14:57

_Slawek_ napisał/a:

grzesiopol napisał/a:
nie wyobrażam sobie gdy pod mój blok gdzie siedzą czterej rośli powiedzmy "mieszkańcy osiedla" z rozłożonym bufetem w postaci flaszki i zapojki, a czasami zagryzki, przyjeżdża patrol dwóch pięknych blondynek ubranych w ładny czysty i wyprasowany mundurek i tipsami na rączce, brrrrrrrrr nawet nie wyobrażam co dalej sie dzieje.

Nikt sobie tego nie wyobraża bo takie rzeczy to tylko na filmach komediowych... a gdyby nawet, to co najwyżej wzbudziły by śmiech wśród biesiadników, może by się akurat który przy okazji udławił a w między czasie można by wezwać posiłki :D


Laseczki z tipsami miałyby pewnie problem z pisaniem na klawiaturze, ale uogólnianie wzorców blondynka= (...)* jest z lekka krzywdzące. Wszystko zależy od umiejętności obronny i obezwładniania przeciwnika. I chyba nie muszę wspominać, że waga nie zawsze jest atutem.


______________
* Do zdefiniowania w/g własnego uznania.

Jaro1974 - 19-01-2011, 15:03

grzesiopol, kwestia kobiet w policji =kwestii kobiet w armii. I jeśli mówimy o przywilejach w armii to tu są dopiero przywileje. Ja również nie jestem za tym że nie. Jeśli chcą to jest ich i tylko ich sprawa. Ale z drugiej strony patrząc na to wszystko to człowieka krew zalewa bo: ona tego nie zrobi bo to za ciężkie, na tym się nie zna i takie tam podobne. Najlepiej jakby siedziały za biurkiem i nic nie robiły tylko w lustereczkach się przeglądały. Ja na prawdę nie jestem za tym żeby kobiet nie było w armii czy w policji tylko niech one robią taką robotę jaką powinny robić i tyle.
Seichan - 19-01-2011, 15:17

No proszę Was :!: Nie mówmy o przypadkach, gdzie panna trafia do policji / wojska, bo ma tatusia komendanta / generała, a predyspozycji żadnych.
Ma polecenie służbowe i ma je wykonać - proste. A że wykona je posługując się facetem? Naiwność i peszek faceta :badgrin:

Jaro1974 napisał/a:
Najlepiej jakby siedziały za biurkiem i nic nie robiły tylko w lustereczkach się przeglądały.


Jarek, po co pracować? :P Najlepiej: kuchnia, dzieci i spełnianie zachcianek męskiej części społeczeństwa :twisted:

Naprawdę nie ma co uogólniać, bo posługiwanie się pojedynczymi przykładami nie przesądza o całej reszcie. I to nie dotyczy tylko policji czy wojska. Ja też mogłabym mnożyć przykłady, gzie panowie nie popisali się błyskotliwością umysłu w dziedzinach standardowo przypisanych im jako właściwym ze względu na predyspozycje.

Jaro1974 - 19-01-2011, 15:24

Renata ale ja nie mówię że mają zająć się garami i dziećmi. Broń Boże. Ale jeśli się decyduje pracować w takiej instytucji jak policja czy armia to powinna zdawać sobie z tego sprawę po co tu przyszła. A jeśli mówię o takich przypadkach że nic nie robią to nie mam na myśli wszystkich kobiet które tu przychodzą. ale odosobnione przypadki są niestety.
Seichan - 19-01-2011, 15:29

I co? Nic nie robią i nikt ich nie usuwa ze służby? Czy ktoś robi to za nie?

[ Dodano: 19-01-2011, 15:37 ]
Nie rozumiem idei zatrudniania nieroba (kobiety czy mężczyzny), chyba że ktoś jednak za nich pracuje i "góra" tego nie widzi...

Jaro1974 - 19-01-2011, 16:23

Niestety takiego nieroba upychają gdzie mogą i zazwyczaj jest przewidziany do parzenia kawy i ewentualnie coś wynieść i przynieść. U mnie jedna " pani kapral" siedziała na sekretariacie u dowódcy i jej zadaniem było odbieranie telefonów i ewentualnie coś zapisać w razie gdyby było coś ważnego a w tym czasie dowódcy by nie było to nawet tego nie potrafiła dobrze robić. I co? Ano po kilku wpadkach przenieśli ją na pododdział właśnie do parzenia kawy. A tylko dlatego żeby mogła dalej służyć i dosłużyć do podstawy. Więc pytam się ja o co tu chodzi. Niestety chory mamy ustrój i tyle. W zachodniej armii tak by nie było a w Polsce jest na to przyzwolenie i tak jest jak jest. I tak samo jest z wieloma facetami tylko ci jeszcze niekiedy mają za sobą szerokie żagle które ich pchają a niekiedy po prostu mają farta. Dlatego jeszcze raz mówię jestem jak najbardziej za tym aby kobiety pracowały wszędzie ale niech robią to do czego są przeznaczone i to co należy do ich obowiązków.

Ufff :D :twisted:

Andrew - 19-01-2011, 16:33

Jestem i ja. Ciekawe czy ktoś zauważył, że mnie nie ma :wink:
Jaro1974 - 19-01-2011, 16:35

Taki temat rozgorzał że chyba nikt tego nie zauważył :twisted:

[ Dodano: 19-01-2011, 16:43 ]
to ja na razie znikam - idę robić hamulce bo padły :(

Seichan - 19-01-2011, 16:53

andrew84 napisał/a:
Jestem i ja. Ciekawe czy ktoś zauważył, że mnie nie ma :wink:


Ja zauważyłam :)

Jarku, to o czym piszesz to ewidentna wina szefostwa, które na siłę trzyma taką panią. A ona mając ciche przyzwolenie, robi co chce. I koło się zamyka.. W prywatnej firmie by poleciała z marszu.

macia - 19-01-2011, 17:26

Panie i Panowie! Gdzie jest miejsce kobiety to powiedział J.K. Mikke. W zupełności wystarczy :)
Ale przecież politikal korektnes każe robić co innego, więc uważajcie chłopaki z mundurówki, bo na pewno będzie babek coraz więcej u was (i nie tylko) :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group