To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT II

Seichan - 04-10-2011, 22:05

Matunio, mam deja vu. Już się raz dziś żegnałeś na 174 stronie.
radek79 - 04-10-2011, 22:07

no i ja właśnie od sąsiada wróciłem :mrgreen:
Seichan - 04-10-2011, 22:25

Rozumiem, że z sąsiadem omawiałeś ważne sprawy ;)
radek79 - 04-10-2011, 22:27

tak opiliśmy kilka spraw :mrgreen:
Jaro1974 - 04-10-2011, 22:28

Pewnie tak. A ja muzę na YT zapodałem sobie :mrgreen:
radek79 - 04-10-2011, 22:28

późno już uciekam ,do jutra
Jaro1974 - 04-10-2011, 22:33

Do jutra Radku :wink:
Seichan - 04-10-2011, 22:37

I się towarzystwo powoli wykrusza :doubt:
Jaro1974 - 04-10-2011, 22:43

Wcale nie :mrgreen:
Seichan - 04-10-2011, 22:44

Zostaliśmy we dwóch :twisted:
volve - 04-10-2011, 22:48

Doberek ;)

Jak zwykle jak tu przez dzień czy dwa nie zaglądam, to już nie wiem o co chodzi :D

W sumie tak wszedłem, bo pomyślałem, że jak Renatka znajdzie czas to odpowie mi na jedno takie pytanko ;) Otóz tak przy okazji wydania wyroku w sprawie Amandy Knox i jej chłopaka (nie chodzi tutaj o słuszność wyroku) nasuneła mi się jedna sprawa. Jak to jest, jakby prokuratura wszczęła wobec mnie śledztwo, zamknęliby mnie za morderstwo, a po paru latach okazałoby się, że jestem niewinny, to jaka rekompensata wtedy mnie czeka ? Czy muszę o nią walczyć dalej w sądzie, czy jest przyznawana z urzędu ? No i też sprawa odpowiedzialności osób, które niesłusznie mnie wsadziły do tego więzienia, czy odpowiedzą jakoś za to czy nie ?

Oczywiście nic nie planuję, to tylko takie sobie luźne przemyślenia, akurat nadające się do tematu offtopic. Wiem Renatko, że nie jesteś specjalistką od prawa karnego(tak się przynajmniej chwaliłaś), ale może gdzieś co nieco usłyszałaś kiedyś na wykładach itp.

Jaro1974 - 04-10-2011, 22:49

Albo we dwoje :twisted: :wink:
Seichan - 04-10-2011, 22:58

volve napisał/a:
Jak to jest, jakby prokuratura wszczęła wobec mnie śledztwo, zamknęliby mnie za morderstwo, a po paru latach okazałoby się, że jestem niewinny, to jaka rekompensata wtedy mnie czeka ?


Zależy ile byś się domagał ;) Nie ma przelicznika, że tyle PLN odpowiada 1 rokowi pozbawiania wolności. Wysokość zależy od tego na ile wyceniałbyś swoją wolność.

volve napisał/a:
Czy muszę o nią walczyć dalej w sądzie, czy jest przyznawana z urzędu ?


Oczywiście, że w sądzie. Nikt ze strony Skarbu Państwa nie podejmie decyzji o przyznaniu odszkodowania / zadośćuczynienia, żeby nie narazić się na odpowiedzialność dyscypliny finansów publicznych. Wolą to zostawić sądowi.

volve napisał/a:
No i też sprawa odpowiedzialności osób, które niesłusznie mnie wsadziły do tego więzienia, czy odpowiedzą jakoś za to czy nie ?


Wątpliwe. Odpowiada Skarb Państwa za działania przy wykonywaniu władzy publicznej.

To kwestia prawa cywilnego, więc już bardziej moja działka ;)

[ Dodano: 04-10-2011, 23:01 ]
Jaro1974 napisał/a:
Albo we dwoje :twisted: :wink:


Nas dwoje, ich troje... Źle się kojarzy. Wolę formę słowną "we dwóch" :badgrin:

Jaro1974 - 04-10-2011, 23:02

No dobra Renato niech ci będzie :wink:
Seichan - 04-10-2011, 23:06

Wiedziałam, że sila argumentów skłoni Cię do zmiany zdania ;)

A poza tym - dobranoc :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group