Lubelskie - Lubelskie OT IX
radek79 - 18-04-2014, 08:59
| ANDREW napisał/a: | | radek79 napisał/a: | | do galanta czy colta |
Do gala |
ty masz z tyłu bębny zamiast tarcz
tomasek - 18-04-2014, 09:09
Czołem
Grześ skrzynie zabrałem,ale myślę że moją można zregenerować
Andrew - 18-04-2014, 09:16
| radek79 napisał/a: | | ty masz z tyłu bębny zamiast tarcz |
Diesel tak miał
radek79 - 18-04-2014, 09:59
| tomasek napisał/a: |
Grześ skrzynie zabrałem,ale myślę że moją można zregenerować |
w razie czego mam taką skrzynie dobrą na stanie
grzesiopol - 18-04-2014, 14:12
Wieści z pola walki: pojazd mnie pokonał, muszę mieć kanał bo inaczej nie wyrwę głowicy, dolne śruby kolektora ssącego nie odkręcę od góry, a z całym kolektorem też nie wyrwę bo kolektor mocowany jest do bloku silnika za pomocą ramienia dwoma śrubami - możliwość odkręcenia tak mocno zakręconych śrub tylko od spodu.
Na chwilę obecną zerwany pasek, ułamana dźwignia zaworów trzeciego cylindra, czyli była kolizja ale co z tłokiem nie wiem bo nie wyrwałem głowicy.
Jednym słowem biorąc pod uwagę przedstawione fakty albo zakup głowicy za 150-200 zł. plus pasek, plus uszczelka pod głowicę, plus uszczelka wylotowa, plus jakieś tam drobiazgi lub zakup całego silnika, najlepiej takiego samego albo zakup nowego seniora a tego na złom lub rozebrać na części i sprzedawać, ale pytanie gdzie go trzymać bo pod blokiem prędzej go rozkradną niż ja wyprzedam.
tomasek - 18-04-2014, 14:20
Coś czułem że pasek powiedział papa
grzesiopol - 18-04-2014, 14:35
I ja też tak wczoraj czułem ale miałem nadzieję, że silnik bezkolizyjny to by się upiekło a tu żuwienko , jakby sama głowica to założyłbym jakąś używkę albo wymontował to co u mnie zepsute i hajda na konika.
A ma ktoś znajomego z lawetą co by tanio zawieść moją maszynę na kanał do kolegi? Z Czechowa do Dysa.
tomasek - 18-04-2014, 14:46
A sam nie możesz zaholować
grzesiopol - 18-04-2014, 15:14
Mogę. Ale:
Po pierwsze nie chce mi się
Po drugie aby włączyć kierunkowskazy muszę włączyć zapłon, jak włączę zapłon to uruchamia mi sie pompa paliwa, mam wypięte wszystkie przewody w tym paliwowe od kolektora więc paliwo lało by się wszędzie. Niby dużo go nie mam ale zawsze.
Po trzecie jakby laweta kosztowałaby 50 zł to bym nie marudził i przede wszystkim nie stresował się jazdą bez wspomagania hamulców.
[ Dodano: 18-04-2014, 16:46 ]
A mam jeszcze pytanko czy stary most w Puławach jest remontowany, bo w google maps nie mogę nim przejechać?
radek79 - 18-04-2014, 16:13
| grzesiopol napisał/a: | | jak włączę zapłon to uruchamia mi sie pompa paliwa |
wyjmij przekaźnik pompki lub bezpiecznik
tomasek - 18-04-2014, 17:53
| grzesiopol napisał/a: | | czy stary most w Puławach jest remontowany, bo w google maps nie mogę nim przejechać? | Grześ zapytaj na regionalnym,może powiedzą
Kiedy chcesz robić miśka
Andrew - 18-04-2014, 19:17
Grzesiu, ale może nie uszkodziło głowicy? Załóż dźwigienkę nową i pasek obróć wałem na sucho...
grzesiopol - 18-04-2014, 20:10
| radek79 napisał/a: | | wyjmij przekaźnik pompki lub bezpiecznik | u mnie pompa paliwa jest podpięta "na krótko" i od razu działa po włączeniu zasilania, nawet nie wiem gdzie jest podłączona, leci kabel gdzieś z bezpieczników bezpośrednio do pompy, ale chyba skończy się przecięciem i założeniem jakiegoś włącznika bo czasami muszę mieć możliwość włączenia zasilania bez działania non stop pompy. Niestety to jest jeden z wielu patentów poprzedniego właściciela.
| tomasek napisał/a: | Grześ zapytaj na regionalnym,może powiedzą | już działa tylko prawdopodobnie były i są jakieś problemy z mapami i ich prawidłowym działaniem.
| tomasek napisał/a: | Kiedy chcesz robić miśka | dzisiaj już prawie rozebrałem ale do szczęścia zabrakło mi odkręcenia dwóch śrubek z tyłu kolektora, więc złożyłem częściowo graty tak abym mógł gdzieś zaholować miśka. Moze jutro odezwie się kolega to sholuje go do niego bo podejrzewam, że kilka dni u niego postoi, wjadę do garażu wyrwę głowicę i zobaczę co jest, i wtedy będę myślał dalej, przewiduje jeden zawór lub dwa zgięte i/albo jeden tłok.
| ANDREW napisał/a: | | Grzesiu, ale może nie uszkodziło głowicy? Załóż dźwigienkę nową i pasek obróć wałem na sucho | głowica na pierwszy rzut oka jest cała, nie wiem jak pod spodem, dźwignia ułamana powinna dać się usunąć więc jakbym kupił to bym wymienił. Najważniejsze, że nie chce dużo ładować kasy bo jak mam władować to wolę go wyprzedać i kupić coś innego. Karoseria raczej na złom ale reszta jeszcze może być komuś przydatna. Andrzej i tak muszę zajrzeć do tłoków a głowice mam już odkręconą. Nawet łatwo poszło.
Andrew - 18-04-2014, 20:17
| grzesiopol napisał/a: | | Andrzej i tak muszę zajrzeć do tłoków a głowice mam już odkręconą. Nawet łatwo poszło. |
Mogłeś wcześniej spróbować
grzesiopol - 18-04-2014, 20:23
Ale i tak nie miałem nowej dźwigni.
|
|
|