To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

[97-04]Galant EAxA/W - [EAxx] Tarcze i klocki hamulcowe

Skyline15 - 09-10-2013, 19:48

Tarcza z outlandera ma około 296mm
Miałem tak w byłym galancie (Świeć Panie Nad Jego Duszą)

Zaciski z Legnuma, tarcze i klocki outlander

Tyle że wiadomo tarcza oryginalnie otulanderowska jest na 5 szpil a ja miałem nawierconą na 4

Hugo - 09-10-2013, 20:32

deejay napisał/a:
159 mm jarzmo
Domyśliłem się, chodzi mi o zacisk jednotłoczkowy i jarzmo po II lifcie, które są napewno mniejsze od dwutłoczkowych.
mackbeth - 10-10-2013, 06:41

Ooo :) moje zaciski:) mogłeś Bartku trochę je wyczyścić do fotek:)
Szafiq - 18-10-2013, 21:31

artufcb napisał/a:
witajcie, dziś zauważyłem, że osłony tarcz hamulcowych z tyłu nie są w najlepszym stanie. Dosłownie sypią się pod palcami, taka rdza. Przejmować się tym? Wymieniać? Z jakimi kosztami trzeba się liczyć?


proszę, 29zł :)
http://allegro.pl/04-13-g...3635802513.html
http://allegro.pl/04-13-g...3635781711.html

[ Dodano: 22-10-2013, 18:57 ]
Podzielę się z Wami moimi doświadczeniami z tarczami w galu.
Obecnie mam na przodzie Mikody GT z klockami Textar'a oraz na tyle najtańsze tarcze za 109zł za 2szt.-dokładnie te: http://allegro.pl/tarcze-...3618196703.html z jakimiś klockami tanimi.
Wcześniej myślałem,że zrobiłem na nich ok 22 tys.km, ale sprawdziłem kiedy je kupowałem i wychodzi mi 2,5roku czyli jakieś 37tys. km.
Dopiero teraz skrzywiła mi się jedna tylna tarcza i zaczęło się bicie.
Przód nadal jest OK, wszystkie klocki mają może połowę zużycia.
Za takie pieniądze to chyba kupię jeszcze raz taki zestaw na tył plus może jakieś lepsze klocki. Mam też reperaturki zacisków na tył razem w tłoczkami,ale nie wiem czy będą potrzebne.
Najbardziej jestem zdziwiony tarczami Mikody, nic się z nimi nie stało,mierzyłem czujnikiem zegarowym,wszystko w normie.Nie jeżdżę wyścigowo, hamuje normalnie, raczej nie pamiętam hamowań ze 140km/h do 0 bo niby po co ? Częściej hamowanie z 140-80. W galu wszystko fabryczne- przód 276mm/24mm 2 tłoczki , korektora nie wycinałem.

Łysy88 - 23-10-2013, 12:15

Witajcie,


mam problem z Galem i obstawiam tarcze/klocki hamulcowe. Strasznie hałasuje mi auto, coś jakby łożysko ale na 99% to nie to. Zmieniłem dziś opony bo miałem zimówki z 2001 roku 8) - na takich kupiłem auto. Wybór padł na Uniroyal MS PLUS 77 195/65 R15. Nówki sztuki, założone, wyważone. Hałas troszkę ucichł ale nadal jest głośno, teraz w zakresie 30-60 km/h najbardziej, ale jak delikatnie dotknę pedału hamulca to słychać już tylko szum opon (jakies 1/6 całego szumu). Dodam że prawy tylny zacisk pracuje bardzo słabo (tarcza momentami jest zardzewiała a klocek jak nowy). Macie jakieś pomysły co to może być? Na co zwrócić uwagę? Już szlag mnie trafia z tym...

Owczar - 23-10-2013, 13:19

Łysy88 napisał/a:
Strasznie hałasuje mi auto, coś jakby łożysko ale na 99% to nie to.


Skąd ta pewność?

Łysy88 napisał/a:
, teraz w zakresie 30-60 km/h najbardziej, ale jak delikatnie dotknę pedału hamulca to słychać już tylko szum opon (jakies 1/6 całego szumu).


To może być łożysko które cichnie gdy trochę ściśniesz tarczę. Zrób slalom i posłuchaj jak zmienia się dźwięk.

Łysy88 napisał/a:
Dodam że prawy tylny zacisk pracuje bardzo słabo (tarcza momentami jest zardzewiała a klocek jak nowy). Macie jakieś pomysły co to może być? Na co zwrócić uwagę? Już szlag mnie trafia z tym...


Standard gdy wymienia się klocki a nie smaruje tłoczka, a auto jeszcze stoi zimą więcej niż jeździ. Przy dobrym wietrze wystarczy czyszczenie i smarowanie tłoczków oraz prowadnic i ew wymiana tarcz i klocków.

Łysy88 - 23-10-2013, 13:55

Owczar napisał/a:
Łysy88 napisał/a:
Strasznie hałasuje mi auto, coś jakby łożysko ale na 99% to nie to.


Skąd ta pewność?

Łysy88 napisał/a:
, teraz w zakresie 30-60 km/h najbardziej, ale jak delikatnie dotknę pedału hamulca to słychać już tylko szum opon (jakies 1/6 całego szumu).


To może być łożysko które cichnie gdy trochę ściśniesz tarczę. Zrób slalom i posłuchaj jak zmienia się dźwięk.

Łysy88 napisał/a:
Dodam że prawy tylny zacisk pracuje bardzo słabo (tarcza momentami jest zardzewiała a klocek jak nowy). Macie jakieś pomysły co to może być? Na co zwrócić uwagę? Już szlag mnie trafia z tym...


Standard gdy wymienia się klocki a nie smaruje tłoczka, a auto jeszcze stoi zimą więcej niż jeździ. Przy dobrym wietrze wystarczy czyszczenie i smarowanie tłoczków oraz prowadnic i ew wymiana tarcz i klocków.



Auto oglądał i jeździł mechanik, podnosiliśmy je, kręciliśmy kołami, szarpaliśmy i zero luzu... Przy slalomie praktycznie zero różnicy. Ktoś pomalował zaciski razem z blaszkami farbą czerwoną pędzlem... Jestem na etapie czyszczenia. Potem przesmaruje prowadnice. co ciekawsze to wewnętrzny klocek jest prawie starty i tarcza jest wyślizgana a z zewnętrznej strony rdza i cały klocek. I tak się szykuje do wymiany hamulców ale komplet - przód i tył więc jeszcze chwile muszę poczekać.

Owczar - 23-10-2013, 13:57

A wiesz chociaż z której strony dochodzi dźwięk?
Łysy88 - 23-10-2013, 14:38

Owczar napisał/a:
A wiesz chociaż z której strony dochodzi dźwięk?


No właśnie ciężko określić, wcześniej jak mi padło przednie prawe łożysko to od razu było słychać a teraz jakby z każdej strony. Najbardziej jak się szyby zamknie, przy otwartych praktycznie nie słychać.


Edit.


Jedyne co mnie teraz zaniepokoiło to po zdjęciu zacisku z wcześniej wspomnianego prawego tyłu słychać jakby kulki łożyska, nie jest to bezszelestne. Piasta nie stawia żadnych oporów etc ale jednak to słychać bardzo cicho.

Marcino - 23-10-2013, 15:02

Przetocz te zardzewiałe tarcze najpierw i zrób regeneracje jesli potrezba tłoczków, nasmaruj prowadnice i klocki i wtedy sprawdź.
Łysy88 - 23-10-2013, 16:54

Marcino napisał/a:
Przetocz te zardzewiałe tarcze najpierw i zrób regeneracje jesli potrezba tłoczków, nasmaruj prowadnice i klocki i wtedy sprawdź.


Tarcze tak czy siak przetocze, ale znalazłem piastę używkę i się zastanawiam czy jej nie wsadzić (ale to w temacie odnośnie piast). Nasmarować klocki? Masz na mysli te blaszki żeby lepiej chodził klocki? Wewnętrzny jest ok, luźno sobie chodzi ale zewnętrzny to trzeb wbijać na miejsce..

Marcino - 23-10-2013, 18:10

To wszytko ma być suwliwie, klocki nie moga się zacinąć bo pozniej obcierają o tarcze.
Prowadnice zacisków też nie mogą ciezko chodzić, tłoczek lepiej żeby nie był zapieczony..:)

Łysy88 - 23-10-2013, 18:19

Marcino napisał/a:
To wszytko ma być suwliwie, klocki nie moga się zacinąć bo pozniej obcierają o tarcze.
Prowadnice zacisków też nie mogą ciezko chodzić, tłoczek lepiej żeby nie był zapieczony..:)



Zamiast cytuj dodałem Cie niechcący do ignorowanych ...


A masz jakiś pomysł czemu klocek zewnętrzny tak ciężko wchodzi? Potraktowałem go trochę pilnikiem żeby był luźniejszy ale niewiele to dało... Prowadnice zacisków już nasmarowane a do tłoczka jeszcze się nie dobierałem. Generalnie całą farbę z blaszek i klocków starłem...


No i edit po raz kolejny.

Przejechałem autem. Hałas z tyłu zniknął. Ale nadal jest w prawym przodzie. Teraz to już słychać dokładnie. Z tyłu tarł prawdopodobnie klocek i blaszka mocująca (widać było po tarczy) którą trochę podszlifowałem. Spróbuje tego samego manewru z przodu a jak nie to łożysko do wymiany..

Marcino - 28-10-2013, 14:15

Tarcze.... ciekawe czy do Galanta by spasowały..

Fragu - 28-10-2013, 14:20

Po dwa tłoczki na stronę i jeszcze dziurki...całkiem spoko. Ciekawe czy podejdą :mrgreen: :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group