Lubelskie - Lubelskie OT VI
Seichan - 07-10-2012, 09:08
Dzień dobry
Jaro1974 - 07-10-2012, 09:18
A ja już chyba doszedłem dlaczego w tych silnikach lecą uszczelki pod głowicą. Przypatrzyłem się dokładnie i wnioskuję że mają one wadę konstrukcyjną. W głowicy jest jeden kanał wodny więcej niż w bloku i to właśnie w tym miejscu lecą uszczelki. To tylko moje spostrzeżenie.
Andrew - 07-10-2012, 09:38
Dzień dobry
radek79 - 07-10-2012, 09:38
powitać
bastek - 07-10-2012, 09:45
witam z rana
Jarek, nie no, japońskie rączki i umysły poprawiasz?
niemożebyć
Andrew - 07-10-2012, 09:47
| bastek napisał/a: | | arek, nie no, japońskie rączki i umysły poprawiasz? |
Hehe to nie japońskie akurat
Jaro1974 - 07-10-2012, 10:00
Sebastianie u mnie serce jest francuskie niestety A oni tak zakochani że zapomnieli o jednym otworze
Krystian99 - 07-10-2012, 14:10
Dzień dobry
grzesiopol - 07-10-2012, 17:16
Heloł
| Jaro1974 napisał/a: | | W głowicy jest jeden kanał wodny więcej niż w bloku i to właśnie w tym miejscu lecą uszczelki. | to co trzeba było dobre wiertło i poprawić francuska myśl techniczną
Dobrze że już gada, a dociągnąłeś po nagrzaiu.
Jaro1974 - 07-10-2012, 17:18
Wszystko wedle instrukcji
grzesiopol - 07-10-2012, 17:41
| Jaro1974 napisał/a: | Wszystko wedle instrukcji | a głowicę ci uzdatniali, tj tylko planowanie czy coś jeszcze
Jaro1974 - 07-10-2012, 18:12
Sprawdzili ją czy jest szczelna i planowanie. Więcej nic nie było do roboty bo dzwonił wcześniej do mnie co i jak.
grzesiopol - 07-10-2012, 18:14
To dobrze, że nić wiwcej, bo koszty by były większe, ja spadam bo goscie idą
radek79 - 07-10-2012, 18:42
| grzesiopol napisał/a: | | ja spadam bo goscie idą |
u mnie reż bo muszę jakoś odreagować stres z autem a że pogoda barowa to za kołnierz nie wylewamy
matunio20 - 07-10-2012, 18:47
Andrzej, fajnie macie w tych lasach janowskich mówie Ci ;p
był tak u was organizowany rajd IPNu, w piatek po południu przyjechaliśmy w piątek po południu, się rozbiliśmy w jakimś ośrodku ekologicznym, coś takiego, fajnie nawet, w sobotę rano wywieźli nas na trasę, do miejscowości "Banie", stamtąd przez Janki, nad stawami takimi sporymi - bardzo ładnymi, poszliśmy czerwonym szlakiem, po drodze widzieliśmy pozostałości po kolejce wąskotorowej, kierowaliśmy się w stronę wsi Pikule, przeszliśmy około 1 km e19 w stronę od Janowa, potem przy jakimś barze weszliśmy w las i doszliśmy do Janowa odwiedzając punkty które na nas czekały. przeszliśmy 33 km, było ok ;p potem test i takie tam. drugie miejsce mieliśmy.
Macie Baaaaaaaaardzo miłych ludzi i widoki ładne . ale te leśne drogi... masakra, ponad 5 km na pewno po kamieniach, takim jakby tłuczniu kolejowym, no masakra... nie pomogły tu nawet porządnie woskowe austriackie trepy, choć gdyby nie one, to ten zwir byłby nie do przejścia. . ale, ludzie mieli zaczynając od traperów, przez te trepy, kończąc na glanach, wiec daliśmy rade
Janów na plus na prawdę ciekawe miejsce można dużo podreptać, moc ścieżek rowerowych. a rajd był o tematyce 2 wojny i okresie po wojnie (do około lat 60) .
[ Dodano: 07-10-2012, 18:58 ]
spaliśmy w "ośrodku edukacji ekologicznej" w Janowie przy ulicy bohaterów porytowego wzgórza
|
|
|