Off Topic - Chcę powiedzieć, że...
Krzyzak - 18-02-2009, 15:16
no tak - teraz do mnie dotarlo...
czyli odpowiadam:
gorka ma 10 m dlugosci (okolo) - czyli przeciwprostokatna
roznica poziomow to ok. 3m
wychodzi, ze dlugosc przy podstawie (przyprostokatna) to sqrt(100 - 9) = ca. 9.5 m
czyli spadek 31 cm na 1m => nachylenie 31% - jeszcze raz: PROCENT, tak jak pisalem na poczatku
analogia jak do kladzenia rur kanalizacyjnych - 2 cm na 1 m to 2% spadku
a 1m na 1m to 100% i 45 st.
dobrze, dobrze???
Bartek - 18-02-2009, 15:27
Mój tajny projekt nabiera kształtów tworzenia czegoś, a nie tylko psucia......
Banan mi od rana nie schodzi z twarzy po spasowaniu dużego elementu w 14 otworów montażowych...... wszystkie pasowały bez żadnych kombinacji
Kibloo - 18-02-2009, 15:35
spiryt napisał/a: | bo pod podniesieniu mojego Colta okazalo sie ze zawieszenie do wymiany... :/ | zdarza się czasami, ja nie miałem wesołej miny kiedy mi się okazało, że w Galu zdechło łożysko w przednim kole, ale nic to łozysko kosztowało 300 PLN + 50 wymiana i tyle...
Colcikowi zdrówka życzę...
pozdrawiam
josie - 18-02-2009, 15:42
Krzyzak napisał/a: | dobrze, dobrze??? |
Ano dobrze. Mi się pokopało
Swoją drogą nie pamiętam takiej góry u Ciebie.
Mój zjazd do garażu ma jakieś 20% i wydaje mi się mega stromy
akbi - 18-02-2009, 15:44
Marcin-Krak napisał/a: |
Z twierdzenia Pitagorasa |
też można
cns80 napisał/a: | Jeden pisze w procentach, a drugi w stopniach |
racja ...machnęło mi się .... spadek dokładnie to 20,77STOPNI ... no bo po co komu nachylenie w %
Morfi - 18-02-2009, 16:19
Pierwszy podałem 16,7stopnia (wczoraj o 20.30) policzone w programie komputerowym do programowania maszyn
JCH - 18-02-2009, 17:48
akbi napisał/a: | no bo po co komu nachylenie w % | Przecież nachylenia na drogach podaje się w % go to wiki.
10% podjazd to już jest dość stromo, 30% dla auta to jak na łeb na szyję
Anonymous - 18-02-2009, 17:54
JCH napisał/a: | 30% dla auta to jak na łeb na szyję |
To 35 stopni to ile procent?
Ja Pajerem mogę podjechać pod 35 stopniowe wzniesienie, podobno...
Kibloo - 18-02-2009, 18:24
bartek2800 napisał/a: | Ja Pajerem mogę podjechać pod 35 stopniowe wzniesienie, podobno... | podjechać możesz nawet pod 45, problem jest z tzw kątem natarcia, czyli jakbyś dechę podłożył do koła i pod zderzak, to ten kąt to jest kąt natarcia...
poprostu jak bedziesz miał podjazd idealnie płaski nachylony do poziomy pod kątem 36 stopni, to przytrzesz zderzakiem
pozdro
ruslana81 - 18-02-2009, 19:15
...gdybym wiedziała, jak się będę czuła po usunięciu ósemki - nie poddałabym się temu zabiegowi....24h minęły a ja mam prawą stronę szczęki opuchniętą jak Rocky Balboa po walce z Dolphem Lundgerenem (cz.IV Rocky)..o bólu nie wspomnę...Na pocieszenie - jeszcze 3 takie ząbki mam do wyrwania
Marcin-Krak - 18-02-2009, 19:46
ruslana81, dasz radę Ale tak to jest, zdobywanie wiedzy jest bolesne, widać i usuwanie nie jest lekkie
że im więcej piszę swojej pracy mgr - tym mniej rozumiem co piszę i tym więcej muszę czytać i zaczyna mnie to męczyć już
Anonymous - 18-02-2009, 20:00
... czyszczenie głowicy to żmudne zajęcie. Nie podoba mi się, nie lubię. Idę sprawdzić, co u Ruslany...
rosomak1983 - 18-02-2009, 20:24
ruslana81 napisał/a: | jeszcze 3 takie ząbki mam do wyrwania |
z tymi ósemkami to sa najwieksze problemy zawsze...
Krzyzak - 18-02-2009, 20:43
no fakt - jedna z moich 8-ek wyzylana sie z przerwami przez jakies 7 lat
czasem przerwy byly polroczne...
a raz przez 2 tygodnie mialem przez nia spuchnieta gebe az po migdalki, przez 2 dni 40 stopni goraczki i dziasla odchodzily... jesc nie moglem... bralem Solpadeine, bo nic mocniejszego pielegniarka nie miala...
a jak juz wszystkie wyszly, to sie okazalo, ze sa dziurawe i najlepiej wyrwac... ale znalazlem dentystke, ktora wszystkie uratowala - choc zajelo jej to sporo czasu
pawliku - 18-02-2009, 20:46
najlepszy na ból zęba (i nie tylko) jest ketonal ale jest na receptę . naprawdę mocny środek. tylko jest jeden minus - niby uzależnia...
|
|
|