To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki

Lubelskie - Lubelskie OT II

bastek - 10-10-2011, 15:20

no to fajnie. Ty Renatko posiedzisz z Bartkiem, odrobić lekcje, a Yoshiko poukłada puzle ze Stenią, a ja wreszcie będę miał czas zająć się żoną....
matunio20 - 10-10-2011, 15:26

hej
Seichan - 10-10-2011, 15:35

Program klasy I mam na bieżąco, więc nie ma sprawy ;) Puzzle też mogę układać :mrgreen:
bastek - 10-10-2011, 15:50

a jaką książkę macie?
u nas taka pomarańczowa, "nowe już w szkole"
dość szybko wydaje mi się realizują. juz było a,m,t,e,y,u,i,o,p,d,l, pierwsza klasówka, dyktando (Barteknapisałcałezdaniebezprzerw, tak jak ja to)
2 kolegów z przedszkola poszło do SP 23, inna książka, dopiero 3-cia literka, ...

Seichan - 10-10-2011, 16:00

U nas są "Skarby" wydawnictwa Juka. Dzieci zrobiły już: a, o, e, i, l, k, s, m, t, d. Zaraz zaczynają drugą część ćwiczeń.
Yoshiko - 10-10-2011, 17:01

bastek1 napisał/a:
Yoshiko poukłada puzle ze Stenią


wyśmienicie :mrgreen: hurra puzzle to mój konik :wink:
swego czasu układałam panoramę Manhatanu 9 tys klocków
i już zbliżałam się ku końcowi już tuż tuż, kiedy to kot nalał mi w klocki :evil:

Seichan - 10-10-2011, 17:08

Yoshiko napisał/a:
hurra puzzle to mój konik :wink:


Mój też :mrgreen:

Yoshiko napisał/a:
swego czasu układałam panoramę Manhatanu 9 tys klocków
i już zbliżałam się ku końcowi już tuż tuż, kiedy to kot nalał mi w klocki :evil:


Sierściuch przeżył? :twisted:

bastek - 10-10-2011, 17:59

Yoshiko napisał/a:
i już zbliżałam się ku końcowi już tuż tuż, kiedy to kot nalał mi w klocki

nie mam kota
mam myszy, żółwia

radek79 - 10-10-2011, 19:05

dobry wieczór
tomasek - 10-10-2011, 19:31

Cześć maniaki :mrgreen:
grzesiopol - 10-10-2011, 19:36

Halo wszystkim.
volve - 10-10-2011, 19:40

Seichan napisał/a:
Sierściuch przeżył?


Zapewne mniej wiecej w tym czasie pojawila sie Missy :twisted: :twisted:

Jaro1974 - 10-10-2011, 20:16

Wieczór dobry :?: :mrgreen:
Yoshiko - 10-10-2011, 20:17

Seichan napisał/a:
Sierściuch przeżył? :twisted:


tłumaczyłam mu grzecznie, że tak się nie robi, że to nie przystoi
żeby tego więcej nigdy nie robił
a on tylko biegał po domu jak szalony i strasznie miauczał wręcz warczał :twisted: :twisted: :twisted:
żyje do dziś i ma się dobrze :wink:

Andrew - 10-10-2011, 20:31

Cześć.
Tomek masz antenę?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group