Lubelskie - Lubelskie OT XI
grzesiopol - 24-06-2015, 22:03
To kiedy ten Susiec macie
Jaro1974 - 24-06-2015, 22:05
Jak dojedziemy do niego
Tomi89 - 24-06-2015, 22:22
Jarku ja z Toba sie skontaktuje na tel to polecimy razem, gdzies na bp na obwodnicy bysmy sie spikneli a jednak u mnie zmiana planow i jade bez os towarzyszacej, no coz kobieta zmienna jest
Jaro1974 - 24-06-2015, 22:27
Tomku ale gdyby nie te kobiety to życie byłoby monotonne a tak to masz co chwilę nową decyzję Co do wyjazdu to spoko damy radę, ogarniemy
grzesiopol - 24-06-2015, 22:36
| Tomi89 napisał/a: | a jednak u mnie zmiana planow i jade bez os towarzyszacej, no coz kobieta zmienna jest | niech żałuje albowiem nie wie co traci. Pewnie się wstydzi ale tak prawde mówiąc nie ma czego. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.
Tomi89 - 24-06-2015, 22:41
| grzesiopol napisał/a: | | Tomi89 napisał/a: | a jednak u mnie zmiana planow i jade bez os towarzyszacej, no coz kobieta zmienna jest | niech żałuje albowiem nie wie co traci. Pewnie się wstydzi ale tak prawde mówiąc nie ma czego. Kiedyś musi być ten pierwszy raz. |
jakbys zgadl, wstydzi sie bo nikogo nie zna ale nie dalo sie przetlumaczyc heh
Seichan - 24-06-2015, 22:52
Jak nie będzie jeździć, to nikogo nie pozna i się zrobi błędne koło
grzesiopol - 24-06-2015, 23:00
Każdy z nas miał ten pierwszy raz i każdy na swój sposób miał obawy. Niech nie marudzi tylko daje. Jak chociaż trochę spożywa to szybko się zaaklimatyzuje.
Tomi89 - 24-06-2015, 23:18
Zobaczymy jak bedzie jeszcze sprobuje ja przekonac, krotko sie znam z nia jak na razie i moze tez pod tym wzgledem patrzy. Jutro sie okaże
Alister - 25-06-2015, 05:10
Dzień dobry z rana. Planuje jutro koło 11 wyjechać. Także na miejscu będę koło 12-13. Zależy jak szybko narzeczona się zbierze.
Andrew - 25-06-2015, 07:05
Dzień dobry. My będziemy 14-15.
mjsystem - 25-06-2015, 07:14
Dzień dobry
Jaro1974 - 25-06-2015, 07:32
Dzień dobry. Wychodzi na to że my , Tomi i Sławek, Magda, Rafał i Anna będziemy na smutnym szarym końcu😎
tomasek - 25-06-2015, 07:53
Powitać z ziemi lubelskiej czyli z domku
W domku byłem ok.20-30,ale rodzina jest najważniejsza więc się witałem,póżniej się witałem i witałem,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
I teraz też się witam z wami
Bizi78 - 25-06-2015, 08:09
Dobry .
|
|
|