Off Topic - Chcę powiedzieć, że... cz. VIII REASUMPCJA
Bizi78 - 16-03-2022, 09:59
Na pewno trzeba uważać bo łatwo się łamią przy transporcie i noszeniu.
Czyli wozimy i nosimy na sztorc.
jacek11 - 16-03-2022, 16:39
72 przęsła w dwa dni, plus brama, to sporo roboty.
Marcino - 17-03-2022, 09:10
| tościk napisał/a: | | Swoją drogą wie ktoś, jak się sprawdzają te gotowe podmurówki, takie jak w tej aukcji? |
Sasiad ma juz kilka lat wsuniete w pustaki typu H i wszytko dobrze.
W zeszłym roku ukłądalem ze znajomym i ta podmurówkawygladala całkiem solidnie. Była zazbrojona drutem bo jak cielismy to było pręty widać.
Bizi78 - 17-03-2022, 09:13
Bry kawosze .
joujoujou - 17-03-2022, 12:53
Bry kalosze.
Narodowe święto, dzień św. Patryka, więc oczywiście narodowa pogoda, czyli leje poziomo.
Grill będzie gdy się przejaśni, czy miałoby to być dziś, jutro czy pojutrze - nie ma znaczenia.
Marcino - 17-03-2022, 13:24
| joujoujou napisał/a: | | Grill będzie gdy się przejaśni, czy miałoby to być dziś, jutro czy pojutrze - nie ma znaczenia. |
Zastanawiam sie kiedy ci sie gril znudzi, i co masz w menu.... ciągle mięcho ?
joujoujou - 17-03-2022, 13:40
Grill mi się nie znudził od jakichś 30 lat, więc pewnie nieprędko.
I tak, oczywiście że mięso, duuuuuuuuuuuuuużo mięsa. No i piwo, duuuuuuuuuuuużo piwa.
[ Dodano: 17-03-2022, 18:04 ]
Przejaśniło się, ale trochę późno. Także, najprawdopodobniej, jutro.
[ Dodano: 18-03-2022, 06:48 ]
Dzień dobry. Lekki przymrozek przy bezchmurnym niebie.
Kawa albo dwie, a później grilek.
Bizi78 - 18-03-2022, 08:15
Bry kawosze .
Krzyzak - 18-03-2022, 08:55
ten grill to chyba masz elektryczny albo gazowy - bo mnie zawsze denerwowało, że trzeba tyle czekać na rozpalenie brykietu... dlatego też używałem elektryczny a teraz, chociaż mam klasyczny, to od lat nie używam
może jak przyjedziesz latem, to zajrzysz do mnie... na grilla
Marcino - 18-03-2022, 08:58
| joujoujou napisał/a: | | Kawa albo dwie, a później grilek |
Musze i ja swojego nowego gazowego wyciągnąć i złożyć bo smak na grila mi sie zrobił, pogoda sie zaczyna i u nas fajna robić, choć jak widać nie trzeba pogody tylko chęci
joujoujou - 18-03-2022, 09:03
| Krzyzak napisał/a: | | zajrzysz do mnie... na grilla | Chętnie zajrzę na grilla - i nawzajem!
Grilla mam tradycyjnego, na węgiel. Brykietu nie używam, bo zapach mi nie podchodzi i daje strasznie dużo popiołu.
Technikę mam tak dopracowaną że rozpalam, po czym wchodzę do domu, przygotowuję mięso/kiełbasę i w momencie gdy wracam grill jest gotowy do użycia.
W warunkach ekstremalnych (czyli przy większych opadach deszczu) przy rozdmuchaniu świetnie się sprawdza akumulatorowa dmuchawa do liści - pół minuty dmuchania i jest lux!
| Marcino napisał/a: | | smak na grila mi sie zrobił | Działaj, czas najwyższy!
Krzyzak - 18-03-2022, 11:47
| joujoujou napisał/a: | | Technikę mam tak dopracowaną że rozpalam | chętnie posłucham, mam jeszcze jakieś szczapy sprzed lat
dmuchawę mam na 230V, ale obawiam się o jakoś powietrza, którą będzie tłoczyć (w poprzedni weekend odkurzałem odpadki po ścinaniu 6m jałowca...)
Bizi78 - 18-03-2022, 11:53
Krzyzak, do rozpalenia użyj opalarki lub jak żona pozwoli to suszarki do włosów
joujoujou - 18-03-2022, 12:05
Szczap też nie używam, chyba że do rozpalania w kominku.
Do rzeczy - przede wszystkim nie rozpalam bezpośrednio na dnie grilla - mam dołożone coś w rodzaju rusztu z drobno perforowanej blachy, dzięki czemu na dnie jest 2-3 cm powietrza - cug jest doskonały. Jak jest bardzo mokro pomiędzy ruszt a węgiel dorzucam przeciętą na pół papierową "zgrzewkę" po jajkach.
Wsypuję kilogram węgla + 250 gramów węgla nasączonego woskiem (to ten tzw. instant), do tego odrobina wosku ze starej świecy, startej na zwykłej kuchennej tarce. Odpalam i idę szykować mięcho.
Niebo nadal bezchmurne, wiatr słabiutki, 9 stopni na plusie i rośnie.
Dziś w menu dwa rodzaje hamburgerów i kiełbasa zwyczajna. Za 10-15 minut idę rozpalać.
Marcino - 18-03-2022, 13:12
a ja kupiłem gazowy... choć nigdy nie miałem problemów z rozpalaniem.
Niestety dostęp do p[prawdziwego węgla z Bieszczad sie skończył.
|
|
|