Nasze Miśki - Reaktywacja Galanta - Wszyc
jacek11 - 10-07-2010, 21:46
| Wszyc napisał/a: | czy to może oznaki tego że w ciągu ledwo pół roku zajeździłem nową uszczelkę pod głowicą |
to właśnie mi się wydaje. | Wszyc napisał/a: | | Dziś zdjąłem rurę górną z chłodnicy by zmierzyć średnicę wewnętrzną jej by zamówić odpowiedni adapter w środku zastałem więcej musztardy niż w supermarkecie |
na grila trzeba było zabrać
Wszyc - 11-07-2010, 00:29
| Cytat: | | to właśnie mi się wydaje. |
Jeżeli to uszczelka a nie będzie się zbytnio grzał to olewam sprawę z powrotem podepnę też odme do dolotu jeżeli przestanie tak z pod niego dymić i nie będzie się już tak rzucał w oczy to totalnie olewam sprawę nie robię nic i oram ten silnik do następnego roku zajeżdżę go do końca a w tym roku zrobię jeszcze blacharkę
I jeszcze Ci powiem że tymi zwłokami dojadę na ogólnopolski zlot jeszcze nie wiem jak tego dokonam ale zrobię to
rosomak1983 - 11-07-2010, 00:38
Ten TAZ to ma idee ... A kto ogladał film Vi jak Vendetta wie ze cialo mozna zabic ale idee sa kuloodporne
Wierze w Ciebie wujciu wariatunciu, moze i ja sie wybiore na zlot W koncu ktos musi Cie potem zcholowac
Zartowałem
Wszyc - 11-07-2010, 00:46
Dojechać i wrócić na zlot spokojnie dałbym rade tylko pytanie czy mnie niebiescy nie zchaltują za próbę zamachu na powierzchnie ozonu chroniącą naszą planetę sprawdzę czy jak podłącze z powrotem odmę to będzie lepiej
A i mam nadzieje że mnie przednie koło nie wyprzedzi bo wahacz dolny "banan" trochę strajkuje
mkm - 11-07-2010, 09:24
| Wszyc napisał/a: |
A i mam nadzieje że mnie przednie koło nie wyprzedzi bo wahacz dolny "banan" trochę strajkuje |
To już nie jest zabawne.
Wyprzedzające kolo zagraza już nie tylko Tobie.
Hamulce, układ kierowniczy i koła „niemające prawa Cie wyprzedzić” to podstawa!
rosomak1983 - 11-07-2010, 09:57
| mkm napisał/a: | | Hamulce, układ kierowniczy i koła „niemające prawa Cie wyprzedzić” to podstawa! |
true
Jakby co Wszyc mozesz zawsze sie z kims zabrac nie jest powiedziane ze musisz swoim autem przyjechać.
Wszyc - 11-07-2010, 11:57
Wiem mkm trochę przekoloryzowałem we wtorek i środę będą testy czy nadaje się do jazdy w czwartek sprawdzę czy się wszystko trzyma i da rade dojechać na zlot
Trochę czasem przekoloryzuję bo po prostu jak patrze na tego mojego trupa to aż się mi śmiać chce zresztą nie tylko mi cała ekipa Mitsumaniaków z pomorza jak mnie widzi że nadciągam to ma już uśmiech na twarzy
Ale mimo że do zlotu ogólnopolskiego banan będzie wymieniony to i tak te 300 parę km na zlot to będzie przygoda mojego życia Galant od 6 lat nie był dalej niż 40-50km od domu jeszcze
Wszyc - 17-07-2010, 15:26
Dziś misiek był na testach po zamontowaniu czujnika temperatury po raz pierwszy od pół roku mogłem zlukać co z silnikiem mimo wysokiej temperatury zewnętrznej i deptania mocnego samochodu misiek nie mógł wyjść po za 85stopni jestem po prostu dumny lepiej niż fabrycznie nowy (bo mam wentylatory załączone na stałe) do tego podłączyłem odmę z powrotem i nie dymi jak wymienię wahacz i hamulce tył sądzę może jednak będę na tym ogólnopolskim
Ludzie nawet nie wiecie jak się ciesze jednak musztarda w układzie chłodzenia to pozostałość po starej awarii
areksz121 - 17-07-2010, 16:15
Wszyc, też jestem z Ciebie dumny
mkm - 17-07-2010, 16:22
| Wszyc napisał/a: | | mam wentylatory załączone na stałe |
Szkoda wentylatorow...
Wszyc - 17-07-2010, 16:57
Wiem mkm ale u mnie z elektryką są problemy w aucie zdekompletowane lub uszkodzone czujniki, wiązki kabli w opłakanym stanie nie jest to zrobione bo tak mi się widzi tylko musiałem zmostkować je bo w ogóle nie chciały działać a nie mam zbytnio czasu ani miejsc by posiedzieć dłużej przy aucie i ogarnąć to
Ja mam jeszcze tyle problemów do rozwiązania że żywotność wentylatorów jakoś jest moim ostatnim zmartwieniem ale rozumiem Twoje uwagi wiem że chcesz pomóc
Kleju - 17-07-2010, 17:12
Wszyc, to podłącz sobie chociaż te wentylatory przez jakiś włącznik Jak silnik będzie zimny to sobie wyłączysz, temp podskoczy to włączasz
Wszyc - 17-07-2010, 17:14
po co nie boli mnie że działają ciągle po za tym wole patrzeć na drogę niż ciągle na wskaźnik temperatury a temperaturę odpowiednią ma już po minucie lub dwóch jazdy
Dziś u mnie na pomorzu deszczowo trochę się temperatura obniży i będzie dało się żyć a misio trochę się ochłodzi i będzie znośny w środku
Wszyc - 20-07-2010, 20:24
Aż mi się łezka w oku kręci jak patrze na stare fotki od czego to zaczynałem cieszę się jak nic z efektów ale jeszcze daleka droga do ideału ale w końcu ledwo rok reaktywacji mija
Podsumowanie prac:
- łatanie wszystkich nadkoli
- dorobienie nowych progów
- łatanie tylnej ćwiartki
- nowa atrapa
- nowy prawy błotnik przedni
- nowy zderzak przedni
- konserwacja bagażnika
- lakierowanie całego przodu i obu tylnich ćwiartek
- wymiana uszczelnień silnika
- naprawa układu świec żarowych
- nowa masa silnika
- nowa półka akumulatora
- regeneracja hamulców z przodu wraz z nowymi tarczami i klockami
- wymiana głowicy wraz z uszczelką
- rozrząd
- regulacja luzu zaworowego i regulacja wtrysków
- nowa chłodnica
- wymienione wszystkie paski
- nowy reflektor przedni prawy i kierunkowskaz
- nowy wskaźnik temperatury cieczy wraz z czujnikiem na górnej rurze chłodnicy
areksz121 - 20-07-2010, 20:43
Wszyc, szacun za wytrwałość jeszcze raz
|
|
|