Lubelskie - Lubelskie OT V
tomasek - 30-05-2012, 17:16
Czołem,już w domku po pracusi
Pora na kawkę
patriotazz - 30-05-2012, 19:26
Dzien dobry a i ja juz po pracy.
Bastek oczywiście że zapraszam, jak tylko bedziesz w Łęcznej:) a i każde sreberko czysciutkie wyjedzie:P
bastek - 30-05-2012, 20:51
w łęcznie (jak to mówi mój znajomy) bywam 1-2 m/c, wracając z włodawy, ok. godz 13-15. teraz - 12.06
Ty jesteś koło tego tesco na wylocie na cyców?
jak będę wcześniej , to może zajrzę nie w celach myciowych, choć przydałoby się w środku wypacykować......
no i czasem jak nad jeziorko jedziemy, ale to całą rodziną...
grzesiopol - 30-05-2012, 21:05
Dobry wieczór
Powiem tylko tak itd itp. siedziłaem prawie godzinę i płodziłem posta jak nigdy dotąd a głupia kombinacja przycisków Ctrl+C zniweczył mój wysiłek idę popłakać, ale zaraz wracam.
radek79 - 30-05-2012, 21:15
dobry z wieczora
patriotazz - 30-05-2012, 21:29
Dokładnie w tym miejscu co napisałes to jest jedyna myjnia w Łyncnej jak to mój kolega mówi:) Ja tam jestem od 8:00 do 18:00 chyba że mam słuzbowy wyjazd. W każdym badź razie zapraszam każdego:P
Andrew - 30-05-2012, 21:36
Dobry wieczór
grzesiopol - 30-05-2012, 21:59
Udało mi się częściowo odtworzyć mój post no może trochę bardziej rozbudowany, co sobie będę licznik nabijał.
| Jaro1974 napisał/a: | | Zatkało mnie normalnie. Brak słów. | Mnie nie, gorsze rzeczy były już w lubelskim (np. dzieci w beczkach). Ale jest to smutne do czego mogą doprowadzić nasze prawo i psychiatrzy którzy nie potrafia wyeliminować takich osób ze społeczeństwa (nie chodzi mi o holokaust).
| Jaro1974 napisał/a: | Dobry wieczór Jeszcze Grześ i prawie komplet | już jestem, niestety kłopoty z ......(nie będę pisał dokładnie co, by niektórych nie obrzydzić)... uniemożliwiły mi dłuższe przesiadywanie przed monitorem.
| tomasek6 napisał/a: | | A ja jak na razie NIE PALĘ wcale | oby tak dalej
| freezoneq napisał/a: | Seichan, Prawa Murphy'ego | Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie, Złota zasada Murphyego: Zasady określa ten, kto ma złoto, Nigdy nie kłóć się z głupcem (tutaj moderem) - ludzie mogą nie dostrzec różnicy często spotkasz sie z tymi zasadami pisząc tutaj od czasu do czasu To tyle pesymizmu. (i straszenia)
A optymizm - to witaj kolego zapraszam na spota i do udziału w sesji zdjęciowej dokumentującej przybyłych na spot mitsumaniaków.
| freezoneq napisał/a: | Powitać | w takim szybkim tempie to długo nie wytrzymasz z niektórymi wyjadaczami tj. wypijaczami (jakies nowe słowo mi wyszło)
| Seichan napisał/a: | Jarek, bo RB dostaniesz | a co nie pisałem powyżej - zasady określa ten kto ma złoto -
| Seichan napisał/a: | w młodych przyszłość narodu | a podporą młodych zawsze starsi
| Jaro1974 napisał/a: | | Ale ja już cicho jestem bo czerwony pasek będę miał | nic człowieka nie upiększa, niż długość paska coraz wieksza
| Jaro1974 napisał/a: | patriotazz napisał/a:
Wiecie że już kilka osób zadawało mi pytania czy w Cari jest 2.0 czy 2.5 heh a ja mówiłem że 1.6 to nie wierzyli:)
Kamil trzeba było zostawić ich w tej nieświadomości. Na moją też mówią że ma więcej niż 90 KM | za jednym razem odpowiem: co niektórzy też się dziwili że taka tam Carisma, jakiś badziew Mitsubishi a jednak ich wyprzedził
| freezoneq napisał/a: | | Właśnie zarobiłaś wielkiego + u mnie | to musisz zaczać uważać bo jeszcze dwa i lanko.
| patriotazz napisał/a: | | Ja sie odważyłem przyjechać kiedyś mondeo i hyundaiem wiec nie ma czego sie bać:) | niektórzy przybywali też subaru i też żyli stali tak trochę z boczku
| Seichan napisał/a: | Jaro1974 napisał/a:
tomasek6 napisał/a:
Jak poczytasz troszkę forum to zauważysz że Mitsumaniacy czasami błądzą i zakupują czasami inne marki
Jakbym czuł się z lekka dotknięty
Jarku, dawno wyraziliśmy już opinię nt zakupu pojazdu dla małżonki, więc to chyba nie jest zaskoczenie | no nawet co niektórzy wyrażali swoje opinie na temat motocyklistów nazywając ich szaleńcami, debilami, itp. itd, dawcami narządów (z tym bym sie do końca nie zgodził, nie wszystkie narządy w niektórych przypadkach nadaja się do wykorzystania ). No cóż sam bym chciał przyłaczyć sie do grona motocyklistów co chyba nie oznacza, że jestem debilem, dawcą itp. Jestem ciekaw jaka by była mina niektórych jakbym przyjechał motocyklem mitsubishi na spota (jakby taki był). Może nie byłbym godny miana mitsumaniaka.
Czarny, biały, srebrny czy inny nie ma znaczenia, aby był własny i kochany
| bastek napisał/a: | a samochodowo przypadkeim wygrałem aukcję z radiem...ROCKFORD FOSGATE. byłem pewny, że mnie ktoś przelicytuje, a tu kaszana... teraz muszę je zamontować, ale chyba jakiś wzmacniacz do tego potrzebny....sam nie wiem co kupiłem jeszcze nie doszło. | to gratulacje, firma ponoć dobra, to tak jak Bose w maździe. Zależy co kupiłeś, ale raczej tam jest cały kombajn więc nic nie będziesz potrzebował. Nie wiem tylko czy z twoimi głośnikami będzie dobrze współpracować i czy nie będzie trzeba dedykowanych głośników kupować.
Ja cały czas myśle nad tym MITSUBISHI W523 ale ma inna kostkę z tyłu i może nie współgrać z moim wyświetlaczem.
I na koniec, święte słowa Renaty.
RĘCE OPADAJĄ
To chyba tyle słów świetych przeznaczonych na okoliczność dzisiejszą.
patriotazz - 30-05-2012, 21:59
Cześć Andrzeju i zarazem Dobranoc:) ja zmykam do łózka
freezoneq - 30-05-2012, 22:10
| grzesiopol napisał/a: | A optymizm - to witaj kolego zapraszam na spota i do udziału w sesji zdjęciowej dokumentującej przybyłych na spot mitsumaniaków. |
Dzięki z góry za zaproszenie, zobaczymy jak to będzie, 13go obchodzę urodziny, prawdopodobnie nad jeziorem... mogę nie dojechać
grzesiopol - 30-05-2012, 22:24
YOU'RE WELCOME
[ Dodano: 30-05-2012, 22:39 ]
To ja też się wynoszę bo nikogo nie ma. Dobranoc
Seichan - 30-05-2012, 22:43
| grzesiopol napisał/a: | no nawet co niektórzy wyrażali swoje opinie na temat motocyklistów nazywając ich szaleńcami, debilami, itp. itd, dawcami narządów (z tym bym sie do końca nie zgodził, nie wszystkie narządy w niektórych przypadkach nadaja się do wykorzystania ). No cóż sam bym chciał przyłaczyć sie do grona motocyklistów co chyba nie oznacza, że jestem debilem, dawcą itp. Jestem ciekaw jaka by była mina niektórych jakbym przyjechał motocyklem mitsubishi na spota (jakby taki był). Może nie byłbym godny miana mitsumaniaka. |
Z całej tyrady skomentuję powyższe słowa:
Nikogo od debili na tym forum nie wyzywałam. Za delikatne określenie jak na mnie
Nie lubię tego i tyle, ale inwektyw na publicznym forum nie używam. Więc proszę o nie wkładanie w moje usta w/w epitetów, bo moja antypatia do 2 kółek jest na tyle znana, że nikt nie miał wątpliwości kogo miałeś na myśli pod pojęciem "niektórzy".
grzesiopol - 30-05-2012, 23:03
| Seichan napisał/a: | | "niektórzy". | nie no uderz w stół a nożyce sie odezwą.
A tak na spoko, nie tylko ty wyrażałaś swoje zdanie na tym forum w temacie motocyklistów i nie cytuję tutaj twoich słów, forum to nie tylko region lubelski, i nie tylko jedna Seichan wyrażała swoje zdanie na temat motocyklistów , moje zdanie podobne jest do twojego, ale z tą różnicą, że ja dodatkowo bym sam pojeździł na moto a nawet bym sobie kupił, Ponadto śmiem stanowczo twierdzić, że nie wsadzałem ci do buzi ani żadnych słów ani żadnych epitetów. Co do przyjazdu na spota na moto mitsu (jakby taki był) to jak najbardziej jestem ciekaw miny niektórych osób (nie tylko twojej ) i to zarówno tych min osób którzy nie lubią moto i min tych którzy nie widzieli moto mitsubishi czytaj ze zrozumieniem a nie nerwami. Na spocie rozmawialiśmy z innymi na temat motocyklistów i ci niektórzy mieli podobne zdanie do twojego niestety droga RENATO.
I mój komentarz. Są ludzie i parapety, stołki i taborety, klamki i zamki... a ja chce zostać oknem.
[ Dodano: 30-05-2012, 23:20 ]
A tak dodając jak bym chciał napisać, że chciałbym widzieć twoją minę to bym napisał to wprost bo przecież mnie znasz i wiesz, że tak jest.
radek79 - 31-05-2012, 05:32
dobry z rana
bastek - 31-05-2012, 05:57
cześć z rana
bladym świtem dziś...
Grześ, a ja przyjadę na spota na 2 kółkach. za kilka lat nie będzie to raczej rower....w końcu stanadrdowo, typowo, po 40 wypadało by mieć kryzys.... auta na evolution nie wymienię, bo ma za mały bagażnik (tam akumulator i zbiornik płynu do spryskiwaczy jest w bagażniku), żony na nowszy model też nie wymienię, bo ten co mam jest fajny... myślałęm o paralotni, ale insstruktor ciut za dużo waży, i razem nie dało by rady, a ten schudnąć nie chce.... zostaje tylko moto
|
|
|