Lubelskie - Lubelskie OT XI
anna rakowska - 07-07-2015, 11:39
Ja się np. przeziębiłam/przegrzałam.
mjsystem - 07-07-2015, 11:52
.....zimne piwo w cieniu pić....
...tak to jest jak się ma dwa auta a żadne nie jest na chodzie
Seichan - 07-07-2015, 12:01
| anna rakowska napisał/a: | | przeziębiłam/przegrzałam |
za dużo/mało
| mjsystem napisał/a: | | zimne piwo |
A serio to współczuję. Ja po suścowym basenie i lodowatej wodzie na szumach do tej pory nie mogę dojść do ładu ze zdrowiem...
Piwor - 07-07-2015, 12:20
A ja mam piekło...
mjsystem - 07-07-2015, 12:23
| Seichan napisał/a: | | A serio to współczuję. Ja po suścowym basenie i lodowatej wodzie na szumach do tej pory nie mogę dojść do ładu ze zdrowiem... | Magda też... Znów padł jej kręgosłup. Mam wyrzuty sumienia, że ja namówiłem na te kajaki...
Zamówiłem aparat zapłonowy, będzie w piątek... Kurde, dutki uciekają jak nic... A jak to nie aparat? Aż boję się myśleć... Żadem mechanik nie chce się za to zabrać. Dziś byłem u poleconego, podobno "dobrego" elektryka:
- Dzień dobry (bla, bla, bla...)
- O, nie! To za stare auto, komputer nie wskaże mi przyczyny. Co ja mogę bez komputera?
Kurde, fachowiec się znalazł.... Tak to i ja sam sobie mogę naprawić
anna rakowska - 07-07-2015, 12:28
| Piwor napisał/a: | | A ja mam piekło... |
mam nadzieję, że chodzi tylko o temperaturę...
| mjsystem napisał/a: | | A jak to nie aparat? Aż boję się myśleć... |
Obyś trafił.
Seichan - 07-07-2015, 12:30
| mjsystem napisał/a: | | Magda też... Znów padł jej kręgosłup. |
Mnie też. I też po kajakach.. Od 13.07 zaczynam IV rehabilitację....
mjsystem - 07-07-2015, 12:32
Nie wesoło... Kurczę, ja stary kajakarz, urodzony w krainie spływów... i sam dostałem po tyłku... A co dopiero Wy - bidne dziewczyniątka...
[ Dodano: 07-07-2015, 13:33 ]
| anna rakowska napisał/a: |
mjsystem napisał/a:
A jak to nie aparat? Aż boję się myśleć...
Obyś trafił. | Niby diagnoza "fachowca"
[ Dodano: 07-07-2015, 13:39 ]
tomasek - 07-07-2015, 14:33
Czołem maniacy
Pozdrowionka z ciepłego ale nie upalnego Sztokholmu
Trasa do Gdańska z małymi przygodami,zaraz przy wjeżdzie do Wawy na Zakrętem puścił mi górny przewód od chłodnicy i przymusowy postój na stacji,taśma hydrauliczna w rękę i szybka naprawa przewodu,zaklejony cały i wytrzymał bez problemu do samego Sztokholmu
Ale wymiana będzie obowiązkowa bo od środka był popękany dlatego całego okleiłem
No i po drodze przejeżdżałem przez trzy ładne burze,widoczność prawie zerowa,prędkość 30
inq - 07-07-2015, 14:48
Bry...
Tomek a jak ogólnie trasa bo w czwartek się wybieram? Jakieś remonty czy coś?
tomasek - 07-07-2015, 15:47
INQ remonty są bo ciągle budują S7 do Gdańska ale jedzie się naprawdę dobrze
Ja wyjechałem ok.10 z LU i dojechałem przed 17 do Gdańska więć chyba nie tak żle
inq - 07-07-2015, 16:08
Dzięki Ja chcę być na 10 w Gdańsku i planuję koło 4 ruszyć z Lublina. Jak przed 6 przelecę przez Warszawę to powinno się udać.
tomasek - 07-07-2015, 17:02
Myślę że powinieneś się wyrobić
Tyska,Bizi78-WITAMY w GRUPIE LUBELSKIEJ
Piwor - 07-07-2015, 17:07
| anna rakowska napisał/a: | | mam nadzieję, że chodzi tylko o temperaturę... |
Nie tylko. Nic nie szło, jak powinno.
Seichan - 07-07-2015, 17:35
Psssssyt.
|
|
|