Off Topic - TROCHĘ HUMORU NIE ZASZKODZI
igi - 11-04-2006, 08:31
Chooper - 11-04-2006, 09:28
> Siedzą dwie działaczki Ligi Polskich Rodzin naprzeciwko wejścia do
> agencji towarzyskiej dla gejów. Ze środka wychodzi dresiarz.
> - A to łajdak, męt społeczny! Wstydu nie ma! Przez takich nasze
> państwo tak żałośnie wygląda!
> Z agencji wychodzi elegancko ubrany businessman.
> - A to prostak! Przez takich łachudrów zapisali nas do Unii
Europejskiej!
> Tracimy dumę narodową!"
> Z agencji wychodzi Żyd.
> - Świnia! Manipuluje naszym niepodległym narodem i jeszcze każe się
> za wszystko przepraszać!
> Z drzwi wysuwa się chyłkiem dostojny mężczyzna w średnim wieku,
> rozgląda się ostrożnie na prawo i lewo...
> - Oooo, nasz ksiądz proboszcz! Dobry człowiek! Jak on się potrafi
> poświęcać! Pewnie któryś z tych pedziów jest umierający!
>
> Uroczysta kolacja w pałacu królowej. W pewnym momencie ktoś wznosi
toast
> za zdrowie królowej. Wszyscy wstają, tylko Kaczyński nie. Ktoś go
> szturcha, szepcąc "panie Lechu, trzeba wstać gdy jest toast za zdrowie
> królowej" Na co Kaczyński: "No przecież już od pół godziny stoję!"
> Najpopularniejszy dowcip o L.Kaczyńskim?
> -Najwyższa osoba w państwie
> -Do czego jest potrzebny Dorn Kaczyńskiemu?
> -Ktoś musi dosięgnąc do klamki w pałacu prezydenckim
> Kaczyński odwiedza szkołę specjalną dla dzieci z zespołem downa,
> wchodzi do klasy, a pani pyta się dzieci: - no kochani, kto to jest?
> - ??????
> - no przypatrzcie się dobrze, kto to jest?
> - NOWY !!!!???
> - co wyjdzie z koalicji Kaczyńskiego z Lepperem ?
> - kaczka w buraczkach
> - Jak by wyglądał Kaczyński w spodniach Giertycha??
> - przez rozporek
> - Donald Tusk trafił do nieba, oprowadza go św. Piotr i mówi:" Widzisz
> Donaldzie, u nas każdy człowiek ma swój zegar, jak powie jakieś
> kłamstwo, to wskazówka przesuwa się o jedną minutę, tu jest twój
> zegar, trochę się twoja wskazówka przesunęła, to jest zegar Matki
> Teresy stoi jak stał na godz. 12" "A gdzie są zegary braci
> Kaczyńskich?" - pyta. "Pracują w korytarzu jako wentylatory".
> Polska, rok 2015. Spłonęła Biblioteka Narodowa, a w niej cały
> księgozbiór prezydenta Leppera. Jedna z tych dwóch książek była
> wyjątkowo cenna, bo
już
> pokolorowana
[ Dodano: 11-04-2006, 10:30 ]
http://patrz.pl?19989
roch_27 - 11-04-2006, 17:26
Mały mix Maciek- co sie stało
oraz taniec rudego kojota
Cezar - 11-04-2006, 20:08
pomocny kolega
Hubeeert - 12-04-2006, 01:13
http://video.google.com/v...me+cube&pl=true
igi - 12-04-2006, 08:09
Zostałem uprowadzony!!!
Nie wpłacajcie okupu!!!
Nie można ulegac terroryzmowi!!!
Powiedzcie proszę mojej żonie że ją kocham!!!
Rafal_Szczecin - 12-04-2006, 23:33
http://www.google.pl/sear...iba+szatana&lr= - zobaczccie haslo "siedziba szatana" i pierwszy linkt ktory wyskoczyl
Hubeeert - 13-04-2006, 15:41
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było
jeszcze
2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek kupisz chleb, margarynę i kawał sera. Reszta kasy trafia na
stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się miś za całe 50
złotych. Kupił misia i pędzi do domu.
Matka na to:
- Jasiu, co żeś ty zrobił, natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej
mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się
pukanie
do drzwi.
Sąsiadka wpycha faceta z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
- Kup pan misia.
- Spadaj chłopcze.
- Bo będę krzyczał.
- Masz pięćdziesiąt złotych i się zamknij.
- Oddaj misia.
- Nie oddam.
- Oddaj bo będę krzyczał.
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Jasiu zarobił kasy od cholery.
Wraca do domu z zakupami: kawior, krewetki, szynki i całą furę szmalu
kładzie na stole.
Matka do Jasia:
- Jasiek chyba bank obrabowałeś. Natychmiast do księdza idź się
wyspowiadać!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia.
- Spier*****, już nie mam kasy.
Obrońcy Rydzyka i Miłość Bliźniego
Wciągnąć brzuch a potem uwaga!!!
Rodzice z piekła rodem
Cezar - 13-04-2006, 19:50
silna kobieta
Anonymous - 14-04-2006, 21:23
http://www.maxior.pl/?p=index&id=6421&8
Cezar - 15-04-2006, 02:43
mitsu z lepperem
Anonymous - 18-04-2006, 19:30
Cezar - 19-04-2006, 14:13
Krzyzak - 19-04-2006, 15:59
http://www.joemonster.org/article.php?sid=5841
Anonymous - 19-04-2006, 19:41
Cytaty z Radia Maryja
Słuchaczka: – Ja dzwonię ze Stanów. U nas jest już taka deprawacja i kultura śmierci, że w szkołach stoją automaty do sprzedaży prezerwatyw.
o. Jacek: – To pani nie dzwoni ze Stanów, tylko z piekła.
¤ ¤ ¤
quiz na antenie RM: – Masz na imię Michał? To pięknie. Pierwsze pytanie naszego quizu brzmi: Nad jakim morzem leży wyspa Kapri?
– A ona leży nad morzem?
– No... każda wyspa leży nad jakimś morzem.
– No to nad jakim ona leży?
– Kto tu w końcu komu zadaje pytania?
¤ ¤ ¤
telefon do RM: – „Tygodnik Powszechny”, „Gość Niedzielny”
i „Fakty i Mity” zatruwają dusze katolików.
¤ ¤ ¤
dowcipy na antenie RM:
– Zmieniłeś rybkom wodę w akwarium?
– Po co? Przecież jeszcze poprzedniej nie wypiły.
Miś prowadził sklep
w Tatrach. Przychodzi do niego zajączek i prosi chleb z górnej półki. Wściekły miś przystawia drabinę i zdejmuje ten chleb. Następnego dnia historia się powtarza, więc trzeciego dnia miś, widząc zajączka, już sam wszedł na drabinę, a ten mówi: – Poproszę masło z dolnej półki.
Matka w ZOO do syna: – Nie zbliżaj się do niedźwiedzi polarnych, bo się przeziębisz.
Scena w ZOO: – Kiedy będzie pan karmił małpy?
– A co? Już pani jest głodna?
¤ ¤ ¤
telefon do RM:
– Właśnie minął mi okres...
– I po co pani telefonuje w tej sprawie do radia?!
¤ ¤ ¤
Słuchacz: – W Oświęcimiu nigdy nie było komór gazowych. Ta propaganda głoszona jest przez lobby homoseksualistów amerykańskich.
o. Piotr: – Chyba przez lobby żydowskie.
Słuchacz: – A to nie na jedno wychodzi?
¤ ¤ ¤
telefon do RM: – Ja sam na sobie dokonałem eutanazji, bo się zatruwam trucizną o nazwie alkohol. Dzisiaj byłem w kościele – pierwszy raz od wielu lat – i jak posłuchałem co wy tam za idiotyzmy wygadujecie, to Bogu dziękuję, że jestem alkoholikiem. Nazywam się Marian z Płocka...
¤ ¤ ¤
Słuchaczka RM: – Idę sobie ulicą, patrzę, a tu takie szesnastoletnie ku... wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji towarzyskich. Patrzę za chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz ksiądz proboszcz. No to pytam się jego, po co mu ona. A ksiądz odpowiedział, że przyda się jako zakładka do książki. Już nie wiem, co o tym myśleć.
¤ ¤ ¤
Słuchaczka: – Jest u nas w Toronto taki jeden Amerykanin, który przez całe życie wyszukuje i opisuje negatywne postacie Żydów.
A ja się pytam, czy w imię miłości Chrystusa nie mógłby wyszukać kilku pozytywnych postaci tej nacji?
o. Piotr: – Proszę pani... to za niego robi „Gazeta Wyborcza”.
¤ ¤ ¤
Słuchaczka: – Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na bardzo niskim poziomie, wręcz na poziomie żenującym.
o. Rydzyk: – Widzicie... to telefonował do Radia Maryja szatan, choć o niewieścim głosie. A jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula.
Słuchaczka RM: – Dobrze, że Ojciec Święty nie jeździ tramwajami, bo jak by zobaczył, że dziewczyna siada chłopakowi na kolanach i całuje się z nim, to by musiał pomyśleć tylko jedno: No ku**a jakaś zwyczajna.
¤ ¤ ¤
o. Rydzyk: – Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest wprowadzane. To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak robić samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga.
¤ ¤ ¤
Ekspert RM: – Filmy rysunkowe są narzędziem dewastacji psychiki dziecka. Ich bohaterowie są głosicielami satanizmu... na przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.
¤ ¤ ¤
telefon do RM: – Ojciec mówi o pornografii, a może zaczęlibyśmy jej zwalczanie od kościołów, od tych kobiet, które przystępują do komunii w spódniczkach tak krótkich, że im cały interes widać, a kapłan, zamiast to przez mikrofon zganić, to tylko się oblizuje.
¤ ¤ ¤
fragment piosenki śpiewanej przez dziecko na antenie RM:
– Gdy Pan Jezus był malutki nigdy w domu nie pił wódki.
¤ ¤ ¤
Słuchaczka: – Niestety jestem za tym, że jak dziecko jest chore... to znaczy płód jest chory nieuleczalnie, to powinno się dopuszczać aborcję.
Prowadzący audycję: – To panią powinno się w pierwszej kolejności zabić, a nie to dziecko.
¤ ¤ ¤
o. Rydzyk: – Byłem w Białymstoku i widziałem taki perfidny plakat. Taki wielki... niby był przeciwko AIDS. Pisało na nim: „Wszyscy to robicie, ale róbcie to z głową”. Jakież to wstrętne... wszyscy robicie, a przecież ja tego nie robię.
|
|
|