Lubelskie - Lubelskie OT
Seichan - 07-02-2011, 20:58
Bastek, praca w innej przychodni nie musi kolidować godzinowo z pracą w szpitalu. Wszystko zależy od tego, jak pracodawca zdefiniuje pojęcie "konkurencji". Jeśli wyłapie każdy szczegół, nie da żadnej możliwości wykorzystania jakiejś luki - wtedy lipa. I albo - albo. Im mniej precyzyjne określenie - tym więcej luk i możliwości ominięcia zakazów. Ale to też jest ryzykowne.
Tak jak napisałeś - zakaz konkurencji ma na celu wyciągnięcie kontraktu z NFZ na tą jedną przychodnię, więc jak ktoś ma lekarzy - to ma kontrakt. A contrario - brak lekarzy, brak kontraktu. Jak zwykle wszystko rozgrywa się o pieniądze.
tomasek - 07-02-2011, 21:15
Ale żeście przykatowali tymi paragrafami
Jaro1974 - 07-02-2011, 21:17
Tomek poszli ostro po bandzie aż nie wiem co napisać
[ Dodano: 07-02-2011, 21:27 ]
A zapomniałem dopisać że misiek niedługo będzie miał nową gałkę zmiany biegów ze skóry. Nawet będzie miała mały bajer - będzie podświetlana. Właśnie się szyje
bastek - 07-02-2011, 21:30
| Seichan napisał/a: | | Wszystko zależy od tego, jak pracodawca zdefiniuje pojęcie "konkurencji". |
ale kurde pojęcie konkurencji musi być zdefiniowane gdzieś, a nie na podstawie widzimisie pracodawcy..... | Jaro1974 napisał/a: | | Tomek poszli ostro po bandzie aż nie wiem co napisać |
wiesz:
| Jaro1974 napisał/a: |
[ Dodano: 07-02-2011, 21:27 ]
A zapomniałem dopisać że misiek niedługo będzie miał nową gałkę zmiany biegów ze skóry. Nawet będzie miała mały bajer - będzie podświetlana. Właśnie się szyje |
i to bez paragrafów
Jaro1974 - 07-02-2011, 21:33
I teraz zamknę się w sobie
Seichan - 07-02-2011, 21:44
Bastek, nie ma definicji słowa "konkurencja". Orzeczenia SN idą nawet w kierunku takim, że naruszeniem zakazu konkurencji jest każde działanie, które narusza obowiązek dbałości o dobro zakazu pracy - i to ma znaczenie nawet pomimo nie zawarcia umowy o zakazie konkurencji.
Definicja jest dostosowana do każdego zakładu pracy. Każdy kształtuje ją dowolnie. Teoretycznie umowa o zakazie konkurencji stanowi oświadczenie woli DWÓCH stron, a więc jej treść powinna być ustalona przez OBIE strony. Parodia, nie? Przeważnie pracodawca pisze co mu się podoba, a pracownik ma podpisać.
Ale niestety - definicji legalnej zakazu konkurencji nie uświadczysz. Z orzecznictwa da się chociaż trochę wywnioskować, czym ten zakaz konkurencji może być.
Na przykład:
Postanowienie SN z 2007-12-13 II PK 219/07
Przepis art. 101[1] § 1 KP posługuje się sformułowaniem „podmiot prowadzący działalność konkurencyjną”, co oznacza, że do naruszenia zakazu wystarczające jest podjęcie pracy u przedsiębiorcy będącego konkurentem dotychczasowego pracodawcy, bez względu na to, na jakim stanowisku lub w jakim charakterze pracownik zostaje zatrudniony.
Wyrok SN z 2007-06-18 II PK 338/06
Naruszenie przez pracownika umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy (art. 101[1] § 1 KP) przez podjęcie działalności konkurencyjnej stanowi wystarczającą przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę (art. 45 § 1 KP). Jeżeli takiej umowy nie zawarto, to w aspekcie naruszenia pracowniczego obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 KP) jako przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie należy ocenić, czy podjęcie przez pracownika działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy stanowi naruszenie jego interesów, godzi w dobro zakładu pracy lub wyrządza (może wyrządzić) szkodę.
Wyrok SN z 2002-05-08 I PKN 221/01
1. Zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej musi być odniesiony do przedmiotu działalności pracodawcy określonego w przepisach prawa lub w postanowieniach aktów założycielskich, statutów lub umów tworzących dany podmiot prawa, wobec czego umowa o zakazie konkurencji nie może zawierać postanowień, które zobowiązywałyby pracownika do niepodejmowania działalności niepokrywającej się z przedmiotem działalności pracodawcy.
2. Zawarcie umowy o zakazie konkurencji nie jest sprzeczne z istotą wykonywania zawodu lekarza.
Definicji sensu stricte nie ma. Całkowita wolna amerykanka (co najwyżej sądowa kontrola zasadności takiego, a nie innego uregulowania zakazu konkurencji). Podobnie jak dowolność masz w ustaleniu co stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa.
bastek - 07-02-2011, 21:45
| Jaro1974 napisał/a: | | I teraz zamknę się w sobie |
a masz na to paragraf?
z zawiasami sie zamkniesz, czy nie?
jak już bedziesz siedaił zamkniety, to zamów sobie okulistę - dobierze Ci okulary, a przebogate państwo Polskie zrobi ci je na własny koszt....
(a serio - jak emeryt chce okulary - musi zapłacić. jak skazany - płaci za nnie areszt, czyli my)
Jaro1974 - 07-02-2011, 21:48
A zamknę się ot tak bez paragrafu | bastek1 napisał/a: | | (a serio - jak emeryt chce okulary - musi zapłacić. jak skazany - płaci za nnie areszt, czyli my) |
I tu się zgadzam z Tobą - taka jest niestety szara rzeczywistość że ten co kibluje ma większe prawa niż ten co haruje i jest wobec prawa w porządku
Seichan - 07-02-2011, 21:50
| bastek1 napisał/a: | to zamów sobie okulistę - dobierze Ci okulary, a przebogate państwo Polskie zrobi ci je na własny koszt....
(a serio - jak emeryt chce okulary - musi zapłacić. jak skazany - płaci za nnie areszt, czyli my) |
Ja chce okulary Muszę chyba zmienić szkła.
[ Dodano: 07-02-2011, 21:51 ]
Ale pozwolicie, że jednak pozostanę na wolności
Jaro1974 - 07-02-2011, 21:54
Zostań zostań bo kto tu będzie pisał
[ Dodano: 07-02-2011, 21:55 ]
A ja też sobie sprawię okulary bo nie widzę ............................pieniędzy
Seichan - 07-02-2011, 21:57
| Jaro1974 napisał/a: | A ja też sobie sprawię okulary bo nie widzę ............................pieniędzy |
Ja też nie widzę pieniędzy, aczkolwiek obawiam się, że to nie jest wina słabego wzroku czy braku okularów....
Jaro1974 - 07-02-2011, 21:58
A tak w ogóle to miałem jeżdżony weekend od piątku do niedzieli zrobiłem 350 km. I wszystko w obrębie woj. lubelskiego
[ Dodano: 07-02-2011, 21:59 ]
Ja też tak myślę że to nie to.
[ Dodano: 07-02-2011, 22:00 ]
A i rozpogodziło się trochę bo gwiazdy widać na niebie
Seichan - 07-02-2011, 22:08
Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie
Jaro1974 - 07-02-2011, 22:11
Jeszcze trochę i wiersz jaki sklecimy albo ze wszystkich postów jakieś opowiadanie sensacyjno - przygodowe powstanie
Seichan - 07-02-2011, 22:21
Już jest wątek: "Dokończ". Może wystarczy
|
|
|